
Michaił Szabanow nie dokończył ostatniego spotkania z Comarch Cracovią (5:3). 23-letni Rosjanin nabawił się urazu i czeka go kilkunastodniowy rozbrat z hokejem.

JKH GKS Jastrzębie po raz pierwszy w tym sezonie pokonał GKS Katowice 3:2. Dokonał tego na terenie rywala, a ważną cegiełkę do tego triumfu dołożył Martin Kasperlík, który miał udział przy dwóch trafieniach swojego zespołu.

W meczu 31. kolejki Polskiej Hokej Ligi Comarch Cracovia pokonała na wyjeździe GKS Tychy 2:0. Obie bramki dla „Pasów” zdobył w drugiej odsłonie Collin Sirley, a solidny występ w bramce zaliczył Dienis Pieriewozczikow, który obronił 36 uderzeń rywali i zachował trzecie czyste konto w tym sezonie.

Turniej Finałowy Pucharu Kontynentalnego odbędzie się nie na początku stycznia, lecz na początku marca. Taką decyzję podjęła dziś Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF). Sęk w tym, że w tym terminie mają być rozgrywane w Polskiej Hokej Lidze ćwierćfinały play-off. W związku z tym faktem zrodziło się pytanie, czy „Pasy” będą musiały wycofać się z międzynarodowych rozgrywek?

Re-Plast Unia Oświęcim w dobrych humorach udaje się na świąteczną przerwę. Biało-niebiescy pokonali na własnym lodzie Ciarko STS Sanok 6:1, a kolejny dobry mecz rozegrał Teddy Da Costa.

To już pewne. Dominik Paś wraca do JKH GKS-u Jastrzębie, z którym w poprzednim sezonie sięgnął po potrójną koronę! 22-letni napastnik złożył podpis pod kontraktem, obowiązującym do końca obecnego sezonu.

Z grymasem bólu zszedł z niedzielnego treningu napastnik GKS-u Katowice Bartosz Fraszko. 26-latek jest już po rezonansie. Co mu dolega?

– Zdajemy sobie sprawę, że ranga tego spotkania jest bardzo wysoka – mówi przed starciem z GKS-em Katowice Dariusz Wanat, napastnik Re-Plast Unii Oświęcim, który wróci dziś do gry po urazie.

Z 16 grudnia na 18 stycznia została przełożona rozprawa Macieja Witana przed panelem dyscyplinarnym Polskiej Agencji Antydopingowej. Zawodnikowi grożą cztery lata dyskwalifikacji za wykrycie w jego organizmie amfetaminy.

O braterstwie z Damianem Kapicą, o wzlotach i upadkach Cracovii w tym sezonie oraz o nastawieniu na zbliżający się turniej Pucharu Polski rozmawialiśmy z Erikiem Němcem. Czeski napastnik „Pasów” opowiedział nam też o tym, co kocha i pije podczas świąt.

Kiedyś byli ważnymi postaciami swoich zespołów. Graczami, z którymi utożsamiało się wielu polskich kibiców. Postanowiliśmy sprawdzić, co u nich słychać. Dopytać, czym obecnie się zajmują i czy wciąż mają styczność z hokejem. W drugim odcinku serii „Zagraniczne gwiazdy naszej ekstraligi” krótka historia Michala Mravca!

Jegor Dugin, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, został nowym zawodnikiem Comarch Cracovii. 31-letni Rosjanin ma wzmocnić siłę krakowskiego ataku przed najważniejszą fazą sezonu. Trwa potwierdzanie go do gry.

Dominik Paś wkrótce opuści drużynę AZ-etu Hawierzów. Jego klub, po wycofaniu się SK Trhači Kadaň, zamyka tabelę Chance Ligi i zmienia trenerów jak rękawiczki. Te okoliczności zamierzają wykorzystać dwie polskie drużyny.

Maksim Ignatowicz rozstał się z Comarch Cracovią. 30-letni obrońca podpisał kontrakt z Dizelem Penza, który występuje na co dzień w Wyższej Hokejowej Lidze.

Dominik Paś, reprezentujący barwy AZ-etu Hawierzów, będzie miał w tym sezonie już trzeciego trenera. Aleša Flašara zastąpił bowiem Tomáš Potěšil.

Zwycięstwo nad Tauron Podhalem Nowy Targ 6:2 pozwoliło hokeistom KH Energi Toruń przełamać serię sześciu porażek z rzędu. Czy będzie to dla torunian przełomowa wygrana? O to spytaliśmy trenera Jussiego Tupamäkiego.

Comarch Cracovia pokonała na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 2:1 w meczu 29. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Gola na wagę trzech punktów zdobył Dmitrij Ismagiłow, który popisał się przepiękną indywidualną akcją. – Fantastycznie to zrobił – ocenił Rudolf Roháček, trener „Pasów”.

Re-Plast Unia Oświęcim od 28. kolejki jest liderem Polskiej Hokej Ligi. Przyczyniło się do tego zwycięstwo odniesione nad KH Energą Toruń 3:1. – Musieliśmy na nie pracować do samej końcówki – zaznaczył Kamil Paszek.

Szymon Marzec we wtorkowym meczu z Ciarko STS-em Sanok nie dostał od trenera Krzysztofa Majkowskiego zbyt wielu szans na pokazanie swoich umiejętności. Trójkolorowi przegrali na własnym lodzie aż 2:7, a tyscy kibice nie szczędzili im gwizdów.

Sami Tamminen był jednym z bohaterów wtorkowego spotkania z GKS-em Tychy. Sanoczanie wygrali je 7:2, a fiński środkowy w niespełna osiem minut zdobył trzy gole i zaliczył asystę. Przełamał tym samym festiwal niewykorzystanych sytuacji w swoim wykonaniu.