
Hokeiści PZU Podhala Nowy Targ po dwóch wyjazdowych porażkach z GKS-em Tychy wracają na własny obiekt. Postarają się na nim wyrównać stan rywalizacji. – Damy z siebie wszystko – zapewnił Michael Cichy, środkowy „Szarotek”.

We wtorek i środę rozegrane zostaną dwa kolejne mecze ćwierćfinałowej rywalizacji hokeistów PZU Podhala Nowy Targ z GKS-em Tychy. Nowotarżanie pierwsze dwa mecze rozegrane w Tychach przegrali. We własnej hali „Szarotki” będą więc dążyć do tego, by te straty zniwelować.

W drugim ćwierćfinałowym spotkaniu GKS Tychy pokonał bardzo pewnie ekipę PZU Podhala Nowy Targ 4:0. Tyszanie po bardzo dobrym spotkaniu wypracowali sobie bardzo dobrą sytuację przed wyjazdowymi spotkaniami w Nowym Targu. Duży wpływ na wynik tego spotkania miał bardzo mocny początek drugiej odsłony w wykonaniu podopiecznych Pekki Tirkkonena.

Bartłomiej Jeziorski znalazł się na ustach wszystkich kibiców GKS-u Tychy. 25-letni skrzydłowy złotym golem w dogrywce dał trójkolorowym pierwsze zwycięstwo w ćwierćfinałowej serii z PZU Podhalem Nowy Targ.

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym fazy play-off hokeiści GKS-u Tychy pokonali po dogrywce PZU Podhale Nowy Targ 2:1. Złotego gola w 65. minucie zdobył po indywidualnej akcji Bartłomiej Jeziorski.

Zarówno GKS Tychy, jak i PZU Podhale Nowy Targ miały swoje problemy w trakcie sezonu zasadniczego. Po zaskakującym wyborze rywala przez Re-Plast Unię Oświęcim, obie ekipy stają w szranki w pojedynku ćwierćfinałowym, w którym będą chciały pozbawić oponentów marzeń o tytule. Tyszanie wydają się być faworytem, ale „Szarotki” na pewno nie złożą broni i będą chciały przebojem wedrzeć się do kolejnej fazy play-off.

Hokej to też liczby, dlatego przedstawiamy pigułkę statystyczną dotyczącą ćwierćfinałowej rywalizacji pomiędzy GKS-em Tychy a PZU Podhalem Nowy Targ. Zapraszamy do lektury.

Zdzisław Zaręba podczas środowego spotkania z kierownikami i trenerami MMKS Podhale, a także w obecności m.in. burmistrza Grzegorza Watychy i grupki rodziców młodych zawodników zadeklarował, że zrzeknie się pełnionej funkcji. Nie podał jednak konkretnej daty. Użył słów: „w ciągu kilku miesięcy”.

Już w piątek rozpoczyna się najważniejsza część sezonu, czyli faza play-off. PZU Podhale Nowy Targ w ćwierćfinałach zmierzy się z GKS-em Tychy. W jakich cenach będą bilety na te starcia i jak je zdobyć?

Patryk Wronka okazał się najlepiej punktującym zawodnikiem sezonu zasadniczego. 28-letni napastnik dokonał tego po raz trzeci z rzędu! – To fajne wyróżnienie – powiedział nam „Wronczes”.

Patryk Wronka, Patryk Krężołek i Daniel Olsson Trkulja z pewnością będą miło wspominali sezon zasadniczy. To oni wygrali dwie najważniejsze klasyfikacje TAURON Hokej Ligi.

Dłużyło się nie miłosiernie ostatnie spotkanie sezonu zasadniczego na Miejskiej Hali Lodowej w Nowym Targu. A najgorsze, że nie opiewało ono w zbyt wiele dostarczających wrażeń wydarzeń... Po dwóch bramkach w regulaminowym czasie gry i braku rozstrzygnięcia w dogrywce spotkanie między Podhalem, a JKH GKS Jastrzębie zakończyła seria najazdów. W niej skuteczniejsi okazali się miejscowi, zwyciężając ostatecznie 2:1.

Tomasz Węglarczyk, członek Komisji Rewizyjnej przy Miejskim Młodzieżowym Klubie Podhale Nowy Targ w piśmie skierowanym do Zarządu KH Podhale grozi powiadomieniem do prokuratury w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa.

W niedzielę PZU Podhale Nowy Targ zmierzyło się na wyjeździe z Re-Plast Unią Oświęcim. W dawnym klasyku „Szarotki” uległy biało-niebieskim 3:5. – Był to mecz walki i mecz błędów – zauważył Marcin Horzelski.

Trzecie zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. W meczu 44. kolejki TAURON Hokej Ligi biało-niebiescy pokonali na własnym lodzie PZU Podhale Nowy Targ 5:3 i do fazy play-off przystąpią z drugiego miejsca.

Zakończyło się pierwsze spotkanie w ramach 43. kolejki TAURON Hokej Ligi, pomiędzy PZU Podhalem Nowy Targ a GKS-em Tychy. To starcie padło łupem trójkolorowych, którzy zwyciężyli 5:2, a iście piorunujący występ zanotował Filip Komorski, który aż czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców.

Świetna dyspozycja Pawła Bizuba sprawiła, że PZU Podhale Nowy Targ do samego końca walczyło o zwycięstwo z GKS-em Katowice. Finalnie „Szarotki” przegrały 1:3, ale o dobrej dyspozycji nowotarskiego golkipera z uznaniem wypowiadali zarówno kibice, jak i zawodnicy GieKSy. Z 24-letnim golkiperem podsumowaliśmy starcie z mistrzem Polski i zahaczyliśmy też o temat fazy play-off.

W sezonie zasadniczym, do zakończenia którego zostały jeszcze trzy kolejki, w składzie PZU Podhala Nowy Targ nie zobaczymy Filipa Wielkiewicza. To efekt urazu.

Sporo cierpliwości i konsekwencji potrzebnych było zawodnikom GKS-u Katowice, aby pokonać PZU Podhale Nowy Targ. Pomimo dominacji mistrzów Polski, goście głównie za sprawą świetnie dysponowanego między słupkami Pawła Bizuba do końca pozostawali w grze o korzystny rezultat. Odniesione zwycięstwo zapewniło GieKSie miano najlepszej drużyny sezonu zasadniczego.

W 41. kolejce TAURON Hokej Ligi zawodnicy PZU Podhala Nowy Targ wyszli zwycięsko ze starcia z drużyną Marmy Ciarko STS-u Sanok. Gospodarze pokonali ostatnią drużynę ligi 7:1, a dwa gole i asystę zanotował lider punktacji kanadyjskiej Patryk Wronka.