
Drużyna Minnesota Wild przetrwała pościg Carolina Hurricanes w trzeciej tercji najciekawiej zapowiadającego się sobotniego meczu NHL i zdobyła 2 punkty, które pozwoliły jej awansować w tabeli dywizji centralnej.

Jak w kalejdoskopie zmieniała się tej nocy sytuacja w meczu St. Louis Blues z Toronto Maple Leafs. Kibice obejrzeli aż 11 goli, a decydującym okazał się być ten, którego początkowo niemal nikt nie zauważył.

Niedziela była dobrym dniem dla kibiców Vancouver Canucks. Najpierw klub przedłużył kontrakty z dwoma ważnymi graczami zespołu, a później fani po raz pierwszy od 19 miesięcy zasiedli na trybunach swojej hali i cieszyli się ze zwycięstwa w meczu przedsezonowym.

Reprezentacja Danii po raz pierwszy w historii pokonała Szwecję na hokejowych Mistrzostwach Świata. Klasą dla siebie był napastnik Jokeritu Helsinki Nicklas Jensen.

Trzy dni po swoim pierwszym meczu bez wpuszczenia gola w NHL Elvis Merzļikins rozegrał drugi. Tym razem bramkarz Columbus Blue Jackets powstrzymał Boston Bruins.

To nie był udany koniec roku i dekady 2010-19 dla Washington Capitals. "Stołeczni" we wczesne sylwestrowe popołudnie przegrali swój ostatni mecz 2019 r., ale pozostali zespołem, który w ciągu ostatnich 10 lat wygrał najwięcej meczów sezonów zasadniczych.

Connor McDavid po raz pierwszy w tym sezonie NHL wykorzystał rzut karny i dał Edmonton Oilers zwycięstwo w meczu na szczycie dywizji Pacyfiku. "Nafciarze" są teraz liderami konferencji zachodniej.

Aż 15 meczów odbyło się tej nocy w NHL. W akcji było więc 30 zespołów, a tylko Columbus Blue Jackets pauzowali. Hitowe starcie na szczycie konferencji wschodniej rozstrzygnęły rzuty karne, które lepiej wykonywał lider ligi.

Buffalo Sabres notują najlepszy start w sezonie NHL od 10 lat. Zespół Ralpha Kruegera uczy się "znajdować drogę" do wygrywania. Tej nocy udało się ją znaleźć w dogrywce.

Władze dyscyplinarne NHL zdecydowały o zawieszeniu dwóch gwiazd ligi - Jakuba Voráčka i Jacka Eichela. Obaj zawodnicy w okresie zawieszenia nie będą otrzymywać pensji, ale Czech postanowił się odwołać od tego werdyktu.

Decydujący gol kapitana Buffalo Sabres Jacka Eichela w dogrywce zakończył tej nocy jednocześnie serię zwycięstw Calgary Flames i porażek Sabres.

3 sekund brakowało do serii rzutów karnych w starciu dwóch czołowych drużyn konferencji wschodniej NHL. Właśnie na 3 sekundy przed końcem dogrywki Auston Matthews wydłużył jednak serie: zwycięstw Toronto Maple Leafs i porażek Buffalo Sabres.

Strzał Johnny’ego Gaudreau w odsłoniętą bramkę zapewnił drużynie „Płomieni” drugą wyjazdową wygraną z rzędu, która była również drugim triumfem w delegacji w tym sezonie. Podopieczni Billa Petersa dzień wcześniej uporali w Toronto z „Klonowymi Liśćmi”.

Najlepszym zawodnikiem poprzedniego tygodnia uznany został William Karlsson z Vegas Golden Knights, który wyprzedził Anttiego Raantę i Jacka Eichela.

Najsłabszy zespół konferencji wschodniej NHL Buffalo Sabres stracił swoją największą gwiazdę. Być może dla Jacka Eichela wczorajszy uraz oznacza koniec sezonu.

Tradycyjnie władze ligi NHL ogłosiły „Trzy Gwiazdy” ubiegłego tygodnia. Tym razem miano najjaśniejszej otrzymał Brock Boeser, drugą został Jack Eichel, a trzecią Robin Lehner.

Po okresie słabszej formy Montréal Canadiens znów grają coraz lepiej. Podopieczni Claude'a Juliena ostatniej nocy znów wygrali, a prawdziwą ozdobą meczu był gol zdobyty przez jednego z ich graczy kapitalnym "tenisowym" wolejem z backhandu.

Marián Gáborík robił, co mógł, by jego tysięczny mecz w NHL przeciwko dawnej drużynie skończył się zwycięstwem. Wieczór zepsuł mu jednak były kolega z jednego ataku.

80 milionów dolarów za 8 lat gry - takie warunki wynegocjował Jack Eichel. Umowa napastnika Buffalo Sabres będzie obowiązywać od sezonu 2018/2019.

Drugie spotkanie z rzędu wygrali wczoraj hokeiści Buffalo Sabres. Ofensywa ekipy, która była dotychczas na dnie ligowej tabeli wygląda zupełnie inaczej odkąd do składu powrócił Jack Eichel. Młody Amerykanin ustrzelił minionej nocy dwa gole, „Szable” pokonały New York Rangers 4:3.