
Ponad 18 lat trwa przygoda Rudolfa Roháčka z Comarch Cracovią. Czy porażka "Pasów" z GKS Katowice w półfinale Polskiej Hokej Ligi i szósty rok z rzędu bez złotego medalu będzie wiązał się z faktem, że czeski szkoleniowiec pożegna się ze swoją funkcją? 60-letni szkoleniowiec po przegranej nie pożegnał się z rywalami, kiwnął tylko głową w kierunku trenera Jacka Płachty.

Comarch Cracovii marzenia o zdobyciu tytułu mistrzowskiego musi odłożyć przynajmniej do przyszłego sezonu. “Pasom” przyjdzie walczyć o brąz z TAURON Re-Plast Unią Oświęcim lub GKS-em Tychy. Rudolf Roháček w specyficzny sposób odniósł się do gry w finale pocieszenia.

Wystartowały play-offy w czeskiej ekstralidze juniorów, gdzie mamy kilku polskich przedstawicieli. Zdołali oni pokazać się w pierwszych meczach za sprawą trafienia Krzysztofa Maciasia i Adriana Gromadzkiego oraz asysty Jakuba Ślusarczyka.

Gdy w pomeczowych analizach wspomina się sędziów, to zwykle dlatego, że popełnili jakiś błąd. Nie tym razem. W trakcie meczu KHL, sędzia postanowił mieć nie sto a milion procent pewności, że decyzja, którą podjął jest słuszna.

Bezbłędni w siódmym spotkaniu, które decydowało o awansie do finału byli hokeiści GKS-u Katowice. Mistrzowie Polski stają teraz przed ogromną szansą na obronę tytułu z poprzedniego sezonu.

Były słynny radziecki hokeista i prezydent Federacji Hokeja Rosji Władisław Trietjak ciągle nie może się pogodzić z wykluczeniem Rosji z rozgrywek międzynarodowych i odebraniem jej organizacji imprez mistrzowskich. - Nie tknęliśmy żadnego Ukraińca, u nas w kraju jest spokojnie - tłumaczy.

Dziś zakończy się mordercza i szalenie wyrównana rywalizacja w półfinale play-off. Comarch Cracovia zmierzy się z GKS-em Katowice. Zwycięzca zdobędzie przepustkę do gry o złoto, a przegrany będzie musiał zadowolić się rywalizacją o brąz.

Pięciu zawodników z klubów Polskiej Hokej Ligi powołał selekcjoner reprezentacji Ukrainy do kadry, która będzie się przygotowywała do Mistrzostw Świata dywizji I grupy B.

Niewiarygodną bramkarską paradę obejrzeli tej nocy kibice w Denver. Bramkarz jednej z najsłabszych drużyn w NHL kijem zatrzymał gwiazdę ligi przekonaną, że strzela już do pustej bramki.

Poznaliśmy obsadę sędziowską na siódmy spotkanie półfinału play-off pomiędzy Comarch Cracovią a GKS-em Katowice. Starcie, które wyłoni pierwszego finalistę PHL, poprowadzą doświadczeni arbitrzy.

Nietypowy sposób na dobrą formę w walce o tytuł mistrzowski znalazł sobie słynny bramkarz. Chwilę przed każdym meczem w drodze po mistrzostwo wypijał kieliszek wódki - twierdzi jego kolega z drużyny. - On pił sznapsa, my zdobyliśmy złoto. Wszyscy byli zadowoleni i szczęśliwi - opowiada kapitan zespołu.

Comarch Cracovia urwała się ze stryczka i pokonała na wyjeździe GKS Katowice 5:4 po dogrywce. O tym, kto awansuje do finału, przesądzi więc siódmy mecz. – Nie ma teraz innej opcji, jak awans do wielkiego finału! – podkreślił Patryk Wronka, który w 5. minucie dogrywki zdobył "złotego gola".

New Jersey Devils strzelili tej nocy 5 goli z rzędu i w trzeciej w ciągu niespełna tygodnia próbie wreszcie pokonali Tampa Bay Lightning. "Diabły" do wygranej poprowadził swoim pierwszym w NHL hat trickiem szwedzki skrzydłowy.

Trzykrotnie na prowadzenie w szóstej rywalizacji wychodzili gracze Comarch Cracovii, ale za każdym razem hokeiści GKS-u Katowice odrabiali straty. Później role się odwróciły i to "Pasy" musiały gonić wynik. Ostatecznie czwarty raz końcowy rezultat musiała rozstrzygnąć dogrywka.

Hokeiści GKS-u Katowice już dziś mogą wywalczyć sobie przepustkę do finału play-off. Stanie się tak, jeśli dziś po raz czwarty pokonają Comarch Cracovię. “Pasy” zrobią wszystko, by uciec spod topora i decydujący siódmy mecz rozegrać na własnym lodzie.

HK Martin, w barwach którego występuje Damian Tyczyński, walczy w fazie play-off o awans do słowackiej Extraligi. W ćwierćfinale rywalizuje z Gladiators Trnava. Polski środkowy w sobotnim meczu zdobył dwa punkty.

Cóż to był za występ młodych Polaków w czeskiej extralidze juniorów! W ciągu dwóch spotkań Krzysztof Maciaś czterokrotnie pokonywał golkiperów rywali, a Jakub Ślusarczyk do dwóch bramek dołożył trzy asysty.

Tradycyjnie z okazji Dnia św. Patryka klub Toronto Maple Leafs złożył hołd swojej bogatej historii i kolor niebieski w swoich barwach zamienił na zielony. Na lodzie zespół Sheldona Keefe'a uczcił okazję odnosząc cenne zwycięstwo.

Emocjonujące piąte spotkanie w serii pomiędzy Comarch Cracovią a GKS-em Katowice trzeci raz musiała rozstrzygnąć dogrywka. W dodatkowym czasie gry lepsi okazali się katowiczanie, którzy za sprawą znakomitej akcji Bartosza Fraszki są o krok od finału.

W półfinałowej rywalizacji Comarch Cracovii z GKS-em Katowice jest remis 2:2. Dziś krakowianie wracają do własnej hali, w której postarają się odnieść trzecie zwycięstwo w serii, które może okazać się tym kluczowym.