
Piotr Ciepielewski okres przygotowawczy spędził w fińskiej ekipie Kiekko-Espoo U20, w barwach której rozegrał też kilka sparingów. Tym samym przekonał do siebie sztab szkoleniowy, który postanowił zatrzymać go u siebie na dłużej.

Jonathan Toews, który przez ostatnich szesnaście lat reprezentował barwy Chicago Blackhawks, w specjalnym oświadczeniu podziękował kibicom i organizacji za dotychczasowe wsparcie, zapowiadając jednocześnie chwilowy rozbrat z hokejem. Kanadyjczyk od sezonu 2008/09 był kapitanem "Czarnych Jastrzębi".

Klaruje się kadra Marmy Ciarko STS Sanok na sezon 2023/2024. Kontrakt z szóstą ekipą poprzedniego sezonu Polskiej Hokej Ligi, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, podpisał Saku Kivinen.

Aku Alho, zgodnie z naszymi ostatnimi informacjami, dołączył do Marmy Ciarko STS-u Sanok. 26-letni fiński obrońca podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2023/24.

Działacze i sztab szkoleniowy Marmy Ciarko STS Sanok chcą wzmocnić formację obronną. Z naszych informacji wynika, że wzięli pod lupę fińskiego defensora, który ma za sobą grę we Francji i na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Finlandii. O kim mowa?

24-letni Aatu Luusuaniemi został nowym zawodnikiem Marmy Ciarko STS Sanok. Fiński napastnik podpisał kontrakt obowiązujący do końca nadchodzącego sezonu.

Od blisko dwóch tygodni ruszyła machina transferów i kontraktów w Podhalu Nowy Targ. Dzisiaj działacze ogłosili pozyskanie fińskiego defensora Nico Jokiego.

Działacze Marmy Ciarko STS-u Sanok stale penetrują rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na zbliżający się sezon Polskiej Hokej Ligi. Pod lupą znalazł się młodzieżowy reprezentant Finlandii.

Niki Koskinen, który w poprzednim sezonie reprezentował barwy KH Energi Toruń, od nowego sezonu występował będzie w Erste Lidze. Co ciekawe, będzie grał z dwoma

Sami Tamminen prowadzi zaawansowane rozmowy z STS-em Sanok. Wszystko wskazuje na to, że fiński środkowy zostanie na Podkarpaciu na kolejny sezon. 26-latek otrzymał też ofertę z innego klubu Polskiej Hokej Ligi.

Były współpracownik Tomka Valtonena Fin Elmo Aittola został nowym szkoleniowcem STS-u Sanok. Nie tak dawno 40-latek był przymierzany do innego klubu Polskiej Hokej Ligi.

Gdy Mark Stone wznosił Puchar Stanleya miał pełną świadomość, ile kosztowało go dotarcie do tego momentu. Ale ciężka praca się opłaciła. Operacje pleców, rehabilitacja, powrót do formy i nadzieja, że wszystko jeszcze przed nim to tylko część elementów, które złożyły się na jego prywatny – poza, oczywiście drużynowym – sukces. Został kapitanem drużyny i zaliczył hat tricka w finale, a wszystko to po takich przejściach. Bo jak marzyć to na całego i wbrew wszystkiemu, prawda?

Jack Eichel od zawsze marzył o wzniesieniu Pucharu Stanleya. We wtorek ta sztuka mu się udała, choć łatwo nie było. Napastnik zmagał się bowiem z dość poważnym urazem.

- Oni wszyscy są starymi, głupimi je**nymi ludźmi którzy nie mają pojęcia co się dzieje - mówi o NHL Dana White, prezydent UFC, czyli największej na świecie organizacji MMA.

Setki osób zgromadziły się na terytorium rezerwatu Soux Valley Dakota Nation w Manitobie, by oglądać piąty mecz finałowej potyczki o Puchar Stanleya. Trzymali kciuki za urodzonego w Brandon Zacha Whiteclouda, rdzennego Kanadyjczyka, który wychował się wśród nich na terenie Soux Valley.

Jonathan Marchessault z Vegas Golden Knights został nagrodzony statuetką Conn Smythe Trophy dla najbardziej wartościowego zawodnika (MVP) play-offów. Kanadyjczyk odebrał nagrodę tuż po tym jak walnie przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny w piątym meczu ścisłego finały NHL i wygrania tym samym Pucharu Stanleya. Ekipa z Nevady pokonała Florida Panthers 9:3.

"Co zdarzyło się w Vegas, zostaje w Vegas" - mawiają Amerykanie. Tej nocy w światowej stolicy hazardu zostało najcenniejsze ze wszystkich hokejowych trofeów. Vegas Golden Knights zdobyli swój pierwszy w historii Puchar Stanleya, przy okazji ustanawiając rekord wszech czasów.

Zespół Vegas Golden Knights wygrał zakończony awanturą na lodzie czwarty mecz finału play-off NHL i w nocy z wtorku na środę polskiego czasu stanie przed szansą zdobycia pierwszego w historii klubu Pucharu Stanleya.

Nieco ponad 2 minuty dzieliły drużynę Florida Panthers od tego, by być w sytuacji, z jakiej w finale NHL nie wyszedł nikt. "Pantery" w emocjonującej końcówce odwróciły jednak losy meczu numer 3 z Vegas Golden Knights i zmniejszyły straty w serii.

Demonstracją siły Vegas Golden Knigths był drugi mecz finału Pucharu Stanleya. "Złoci Rycerze" rozbili Florida Panthers i są coraz bliżej zdobycia najważniejszego hokejowego trofeum.