
Dwanaście nieudanych prób,, z dogrywkami, karnymi i klęskami... I nareszcie ta trzynasta, zwycięska. PZU Podhale Nowy Targ przełamało niemoc w starciach z Comarch Cracovią. "Szarotki" przy Siedleckiego wygrały 6:3.

Dušan Brincko rozpoczął pracę w Comarch Cracovii. 47-letni słowacki szkoleniowiec będzie pełnił funkcję asystenta Rudolfa Roháčka.

We wtorek na lodowisku im. Adama „Rocha” Kowalskiego w Krakowie byliśmy świadkami niemałej niespodzianki. Hokeiści Marmy Ciarko STS-u Sanok nieoczekiwanie pokonali Comarch Cracovię 2:1. Do bohaterów tego spotkania należał Filip Świderski, bramkarz sanoczan, którego 41 udanych interwencji wzbudzało podziw nawet pośród kibiców „Pasów”. Popularny „Świder” po meczu podzielił się z nami swoimi wrażeniami na temat tego spotkania.

We wtorek debiut między słupkami Comarch Cracovii zaliczył nowy bramkarz zespołu - Matthew Robson. Jego zespół przegrał na własnym lodzie Marmie Ciarko STS-owi Sanok 1:2. Po tym starciu porozmawialiśmy z 27-letnim golkiperem o jego pierwszych wrażeniach związanych z nowym klubem oraz przenalizowaliśmy starcie z sanoczanami.

Czwarte zwycięstwo w tym sezonie odnieśli hokeiści Marmy Ciarko STS-u Sanok, którzy pokonali na wyjeździe Comarch Cracovię 2-1. Bohaterem spotkania był Filip Świderski, który obronił aż 41 strzałów gospodarzy.

Szefostwo Comarch Cracovii zdecydowało się wzmocnić obsadę bramki. Do ekipy „Pasów” dołączył Matthew Robson, który podpisał kontrakt ważny do końca obecnego sezonu.

Szymon Bieniek zasilił Comarch Cracovię w czerwcu 2023 roku, aby rywalizować w TAURON Hokej Lidze. Młody obrońca, powrócił do kraju po kilku latach gry za granicą, podpisując w Krakowie kontrakt obowiązujący do końca sezonu 24/25. Jaki był dla niego miniony czas? O co będzie walczyć zespół „Pasów”?

Martin Látal to w tym sezonie jedna z kluczowych postaci Comarch Cracovii. Przybył latem z Sheffield Steelers i jak dotąd na swoim koncie uzbierał 30 punktów. O latach gry na Wyspach Brytyjskich, obecnej drużynie, przyjaźni z Adamem Rašką czy charakterystyce trenera Rudolfa Roháčka, a także o innych wątkach, czeski napastnik opowiedział w obszernej rozmowie z nami.

Matusz Dróżdż został nowym prezesem Cracovii – poinformował krakowski klub. To postać dobrze znana w środowisku piłkarskim, która teraz będzie sprawować pieczę nad dwiema sekcjami „Pasów”.

Trzeba uzbroić się w cierpliwość, gdy ostatnio zasiada się do spotkań Comarchu Cracovii. To już bowiem trzeci raz rzędu, kiedy mecz „Pasów” rozstrzyga się w dodatkowym czasie gry. I, podobnie jak z Unią Oświęcim i GKS-em Tychy, krakowianie obejść muszą się bez wygranej. Tym razem skuteczniejszy okazało się JKH GKS Jastrzębie, który pokonał ekipę spod Wawelu po serii rzutów karnych 2:1. Decydujący najazd wykonał Emil Bagin.

Martin Látal to postać, która czeską Extraligę zna jak własną kieszeń. 14 lat gry, 6 klubów, blisko 650 meczów. Dzielił szatnie z takimi zawodnikami, jak Jaromír Jágr, Jakub Voráček czy Tomáš Plekanec. W drugiej części wywiadu porozmawialiśmy nieco o hokeju za naszą południową granicą. Napastnik „Pasów” opowiedział o specyfice ligowych rozgrywek w tym kraju i ich obecnym stanie, powspominał również czasy gry w Kladnie z legendarnym Jágr. Nawiązał także do polskich zawodników, których napotkał w Czechach: Arona Chmielewskiego i Alana Łyszczarczyka.

Naszym ostatnim gościem magazynu hokejowego „Na Buliku” był obecny napastnik Comarch Cracovii, Fabian Kapica. Opowiadał on w nim chociażby o sytuacji w Nowym Targu, gdzie trener Aleksandrs Beļavskis nie był mu przychylny. Ocenił, jak czuje się w Krakowie i jak wyglądały jego kulisy odejścia z niemieckiej drużyny juniorskiej do macierzystego Podhala.

Syn mistrza Czechosłowacji i bratanek zawodnika NHL. Jako utalentowany junior dorastał z wielkimi czeskiego hokeja, w młodości otarł się nawet o NHL. Wraz z żoną uratowali od wojennego dramatu blisko 40 osób. Obecnie, choć ma już 36 lat, jest jednym z liderów Comarch Cracovii, a wraz z rodziną mieszka szczęśliwie w Krakowie. Poznajcie Martina Látala, napastnika „Pasów”, który w wielowątkowej rozmowie Jakubem Noskowiakiem zaprezentował swoje drugie, nie do końca hokejowe, oblicze. Czas na część pierwszą.

Tegoroczna akcja „Teddy Bear Toss” przyciągnęła na lodowisko imienia Adama „Rocha” Kowalskiego wielu kibiców. Jednak samo spotkanie Comarch Cracovii z Re-Plast Unią Oświęcim nie zakończyło się pozytywnie dla gospodarzy. Po wyrównanym boju i dogrywce 5:6 triumfowali biało-niebiescy, a to spotkanie podsumował razem z nami Aleš Ježek.

W minioną niedzielę odbyła się akcja „Teddy Bear Toss” na lodowisku w Krakowie, w której po zdobytej bramce lecą pluszowe misie na lód.

W niedzielnym spotkaniu Comarch Cracovia nieznacznie uległa Re-Plast Unii Oświęcim 5:6 po dogrywce. To spotkanie wspólnie z nami podsumował Alexander Younan, autor piątego gola dla „Pasów”.

Comarch Cracovia uległa w ubiegłą niedzielę Re-Plast Unii Oświęcim po dogrywce 5:6. – Graliśmy dobrze, co uważam za spory plus – twierdzi Martin Látal, który podzielił się z nami swoją opinią po meczu. Czeski napastnik zdobył w tym spotkaniu dwa gole, a przy kolejnych dwóch notował asysty.

Mecz Comarch Cracovii z Re-Plast Unią Oświęcim upłynął pod znakiem prawdziwej huśtawki nastrojów. Widzieliśmy 11 bramek, sporo prostych błędów, a rozstrzygnięcie zapadło dopiero w dogrywce, w której złotego gola zdobył Erik Ahopelto. Dzięki temu trafieniu dwa punkty powędrowały na konto biało-niebieskich. Krakowianie mogą czuć spory niedosyt.

– Mecz walki i niewykorzystanych sytuacji. Zarówno z jednej, jak z i drugiej strony. Myślę, że sami sobie zgotowaliśmy taki los. Dwie bramki można powiedzieć „daliśmy na kiju” GKS-owi – tak spotkanie 32. kolejki TAURON Hokej Ligi podsumował Sebastian Brynkus. Jego Comarch Cracovia przegrała na wyjeździe z GKS-em Tychy 3:4 po rzutach karnych.

Sporych emocji dostarczyło spotkanie 32. kolejki TAURON Hokej Ligi pomiędzy GKS-em Tychy a Comarch Cracovią. Rozstrzygnięcie zapadło dopiero w serii rzutów karnych, w której decydujący cios zadał Jakub Bukowski. Tym samym trójkolorowi przełamali serię trzech ligowych porażek z rzędu.