
Prawdziwy popis gry w meczu Edmonton Oilers z Colorado Avalanche dali Connor McDavid i Leon Draisaitl. Gwiazdy "Nafciarzy" łącznie zdobyły aż 11 punktów, a McDavid miał udział przy wszystkich golach swojej drużyny, ustanawiając rekord kariery.

To były dwa wielkie wieczory drużyny Arizona Coyotes. "Kojoty" dzień po dniu przerwały zwycięskie serie dwóch najlepszych jak dotąd drużyn tego sezonu NHL i zrobiły to dokładnie w taki sam sposób.

Najlepszy snajper NHL 2 razy w ciągu kilkunastu minut nie wykorzystał rzutu karnego. Jak trafić z karnego pokazał mu nastoletni debiutant.

Huśtawkę nastrojów przeżywali tej nocy kibice Boston Bruins. Ostatecznie mogli się jednak cieszyć, bo ich zespół podniósł się po stracie dużej bramkowej przewagi w meczu z Pittsburgh Penguins i wydłużył swoją zwycięską serię.

Tej nocy polskiego czasu wreszcie wystartował nowy sezon NHL. Na inaugurację Washington Capitals okazali się lepsi od St. Louis Blues w meczu dwóch ostatnich zdobywców Pucharu Stanleya.

Ostatni odcinek prezentacji przed galą, która odbędzie się 19 czerwca w Las Vegas dotyczy finalistów Nagrody Teda Lindsaya, do której nominowani są Patrick Kane, Nikita Kuczerow i Connor McDavid. Walka trwa o miano najlepszego zawodnika zdaniem Stowarzyszenia Graczy NHL (NHLPA).

Klub Edmonton Oilers ma nowego trenera. Ostatni raz do play-offów wprowadził swoją drużynę... 7 lat temu.

Swój najlepszy sezon zasadniczy NHL w historii Tampa Bay Lightning skończyli wyrównując rekord liczby zwycięstw. A Nikita Kuczerow "rzutem na taśmę" został najlepiej punktującym w rozgrywkach rosyjskim hokeistą. Część zasadnicza sezonu NHL przeszła do historii. Teraz czas na play-offy.

"Takie gole to ja strzelam na jednej nodze" - mógłby powiedzieć Brayden Schenn po tym, co zrobił tej nocy. Fantastyczny gol gracza St. Louis Blues dał jego drużynie zwycięstwo nad najlepszym zespołem sezonu zasadniczego NHL i przybliżył do play-offów.

Czasami trudno o lepsze zmotywowanie swojego zawodnika do lepszej gry niż odsunięcie go od składu. Tej nocy w Calgary przekonał się o tym trener Toronto Maple Leafs Mike Babcock.

Connor McDavid wciąż nie może wygrać meczu przeciwko drużynie swojego idola Sidneya Crosby'ego. Edmonton Oilers po raz kolejny w jego karierze nie zdołali tej nocy pokonać Pittsburgh Penguins, a on sam nie wykorzystał rzutu karnego.

Connor McDavid po raz trzeci z rzędu został najszybszym zawodnikiem Konkursu Umiejętności Weekendu Gwiazd NHL. Swój tytuł sprzed roku obronił także w innej konkurencji Johnny Gaudreau.

Rosyjski prawoskrzydłowy Tampa Bay Lightning Nikita Kuczerow został wybrany najlepszym zawodnikiem NHL ostatniego miesiąca poprzedniego roku. Na drugim miejscu znalazł się Johnny Gaudreau z Calgary Flames, a najniższy stopień podium przypadł Connorowi McDavidowi z Edmonton Oilers. Debiutantem miesiąca został Elias Pettersson z Vancouver Canucks.

Liga NHL ogłosiła niemal pełne składy drużyn na Mecz Gwiazd, który odbędzie się pod koniec stycznia w San Jose. Ostatnie miejsca w zespołach wypełnią swoim głosowaniem kibice.

Zespół Montréal Canadiens strzelił Tampa Bay Lightning w ich hali 5 goli, w szalonym meczu 3 razy obejmował prowadzenie i oddał więcej strzałów na bramkę lidera NHL. A i tak na koniec spotkania został bez punktów.

Nikita Kuczerow wygrał pojedynek ofensywnych gwiazd z Connorem McDavidem i poprowadził Tampa Bay Lightning do zwycięstwa w Edmonton w ostatnim meczu przed świąteczną przerwą.

Niesamowite, co może zrobić dla zawodnika odsunięcie go od składu. Brett Ritchie po obejrzeniu 5 kolejnych meczów z trybun nieoczekiwanie dwa razy z rzędu przesądził o zwycięstwach Dallas Stars.

Taktyka trenera Carolina Hurricanes Roda Brind'Amoura, by strzelać jak najczęściej i z każdej pozycji coraz częściej jest krytykowana. Szkoleniowiec "Huraganów" po kolejnym meczu, w którym nie przyniosła efektu nadal jednak jej broni.

To był początek jak u Hitchcocka w pracy nowego trenera Edmonton Oilers. Później napięcie rosło aż do dogrywki, ale ostatecznie debiut Kena Hitchcocka w roli szkoleniowca klubu z rodzinnego miasta okazał się być filmem z happy endem.

Już przez 9 kolejnych dni zdarzają się takie spotkania, w których drużyna nadrabia co najmniej dwubramkową stratę, by na końcu cieszyć się zwycięstwem. Aż 45% spotkań rozegranych w tym sezonie zakończyło się wygranymi drużyn, których rywale prowadzili w trakcie meczu.