
Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie w finale Pucharu Polski przegrali z GKS-em Tychy 2:3 po dogrywce. Ekipa znad czeskiej granicy ma jednak czego żałować, bo w końcówce regulaminowego czasu gry nie wykorzystała dwóch gier w przewadze. To spotkanie podsumowaliśmy wspólnie z Kamilem Górnym, jastrzębskim defensorem.

Dominik Paś nie będzie najlepiej wspominał tegorocznego finału Pucharu Polski. JKH GKS Jastrzębie, w którym występuje 24-letni napastnik przegrał z GKS-em Tychy 2:3 po dogrywce, a sam zawodnik nabawił się w tym starciu kontuzji nosa.

Nie zabrakło emocji w finale Pucharu Polski. To trofeum po raz dziesiąty w historii przypadło hokeistom GKS-u Tychy, choć jastrzębianie byli o krok od wyrwania go tyszanom. W końcówce meczu nie wykorzystali jednak dwóch okresów gier w przewadze. Jak cały mecz ocenił Róbert Kaláber, trener JKH GKS Jastrzębie?

Dziś poznamy zdobywcę Pucharu Polski! O to trofeum powalczą GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie, czyli dwie ekipy które w finale jeszcze nie przegrywały. Szykuje się solidna dawka sportowych emocji.

Hokej to też liczby, dlatego przedstawiamy pigułkę statystyczną dotyczącą finału Pucharu Polski pomiędzy GKS-em Tychy a JKH GKS-em Jastrzębie. Zapraszamy do lektury.

Poznaliśmy już pierwszego finalistę 26. edycji Pucharu Polski. Został nim JKH GKS Jastrzębie, który pokonał GKS Katowice 2:1 po rzutach karnych. Jak ten mecz ocenił Róbert Kaláber? Jak odniósł się do handicapu w postaci dłuższego czasu na regenerację i jak ocenił krynicki obiekt, na którym rozgrywane są tegoroczne zmagania?

Kolejny głos ze zwycięskiego obozu po pierwszym półfinale Pucharu Polski należy do Jake’a Hamiltona. Amerykanin, choć w zespole JKH GKS Jastrzębie jest dopiero od niedawna, ma już szansę na zdobycie pierwszego trofeum. Jak dobrze zbudowany defensor ocenił wygrane starcie z GKS-em Katowice?

Pierwszy półfinał Pucharu Polski zakończył się po myśli JKH GKS-u Jastrzębie. Ekipa znad czeskiej granicy pokonała po rzutach karnych GKS Katowice 2:1 i w sobotę powalczy o trofeum. Po meczu porozmawialiśmy z Marcinem Koluszem, który wrócił do gry po kontuzji i przyczynił się do zwycięstwa, notując asystę i wykorzystując rzut karny.

Po raz kolejny Turniej Finałowy Pucharu Polski dla GKS-u Katowice zakończył się już na etapie półfinału. Urzędujący mistrzowie Polski, po serii rzutów karnych zmuszeni byli uznać wyższość JKH GKS-u Jastrzębie. O rozczarowaniach wynikających z przedwcześnie zakończonego udziału w turnieju, wrażeniach po powrocie na „stare śmieci” i planach na najbliższe tygodnie porozmawialiśmy z Maciejem Kruczkiem, obrońcą GieKSy.

Nikołaj Chabibulin, były bramkarz klubów NHL, wrócił na lód po dziesięciu latach przerwy. Blisko 51-letni golkiper podpisał kontrakt z Torpedo Niżny Nowogród, który będzie obowiązywał do końca obecnego sezonu.

JKH GKS Jastrzębie sprawił niespodziankę i ograł w półfinale Pucharu Polski GKS Katowice 2:1 po serii rzutów karnych. To spotkanie podsumowaliśmy wspólnie z Szymonem Kiełbickim, napastnikiem jastrzębian.

JKH GKS Jastrzębie pierwszym finalistą Pucharu Polski. Podopieczni Róberta Kalábera pokonali GKS Katowice 2:1, a zwycięzcę wyłoniła dopiero seria rzutów karnych. W niej decydujący cios zadał Jakub Ižacký.

Marcin Kolusz wrócił do pełni sił i wystąpi w dzisiejszym meczu z GKS-em Katowice (18:30). Jego stawką będzie gra w finale Pucharu Polski.

Hokej to też liczby, dlatego przedstawiamy pigułkę statystyczną dotyczącą pierwszego półfinału Pucharu Polski pomiędzy GKS-em Katowice a JKH GKS-em Jastrzębie. Zapraszamy do lektury.

Po raz kolejny, w okresie świąteczno-noworocznym na kibiców hokeja w Polsce, czeka sportowy prezent. W dniach 28-30 grudnia, w Krynicy-Zdroju zostanie rozegrany Turniej Finałowy Pucharu Polski. O solidną dawkę emocji zadbają cztery zespoły najwyżej sklasyfikowane po dwóch rundach. Pierwszą parę półfinałową tworzą GKS Katowice oraz JKH GKS Jastrzębie. Spotkania tych dwóch, klubów z województwa śląskiego twardą rywalizacją stoją, co może być zapowiedzią świetnego widowiska.

Takiego czegoś NHL jeszcze nie widziała. Po raz pierwszy w historii jednej nocy dwóch graczy strzeliło gole w stylu lacrosse.

Kibice, którzy piątkowego wieczoru wybrali się do sanockiej Areny, zobaczyli grad bramek. Marmy Ciarko STS Sanok przegrała z JKH GKS Jastrzębie aż 5:10. Jak spotkanie ocenił Róbert Kaláber, trener gości?

Aż 15 bramek padło w piątkowym spotkaniu Marmy Ciarko STS Sanok z JKH GKS Jastrzębie w ramach 28. kolejki TAURON Hokej Ligi. Jastrzębianie pokonali słabo grających w defensywie sanoczan aż 10:5. Po siedem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej zapisał na swoim koncie Jakub Ižacký i Rastislav Špirko.

Szefostwo JKH GKS-u Jastrzębie zdecydowało się wzmocnić formację defensywną. Do ekipy z alei Jana Pawła II dołączył Jake Hamilton. Amerykański obrońca imponuje siłą fizyczną i nie boi się twardej gry.

Po zaciętym i bardzo wyrównanym spotkaniu Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na wyjeździe KH Energę Toruń 3:2. „Stalowe Pierniki” zawzięcie walczyły do końcowej syreny, ale biało-niebiescy imponowali ofiarnością w destrukcji.