
Comarch Cracovia do dzisiejszego meczu z JKH GKS-em Jastrzębie przystąpi wzmocniona. Do drużyny wicemistrzów Polski dołączył czeski defensor. Przed chwilą zakończyła się procedura zgłaszania go do gry.

Comarch Cracovia w dobrych humorach wróciła z Oświęcimia. „Pasy” pokonały Re-Plast Unię 3:2, grając prosty i skuteczny hokej. – Ważne są trzy punkty, bo jutro nikt nie będzie pytał o stylu, w jakim je wywalczyliśmy – zaznaczył Rudolf Roháček, trener wicemistrzów Polski.

W meczu 7. kolejki Polskiej Hokej Ligi Re-Plast Unia Oświęcim przegrała na własnym lodzie z Comarch Cracovią 2:3. „Pasy” dały pokaz dobrej gry w destrukcji i pokazały, jak należy wyprowadzać kontry.

Dziś dokończymy 6. kolejkę Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być w Tychach, gdzie miejscowy GKS zmierzy się z wciąż niepokonanym GKS-em Katowice.

Collin Shirley, który dołączył do Comarch Cracovii przed startem sezonu, zdobył swojego premierowego gola w barwach nowej drużyny. Nie uchroniło to jednak wicemistrzów Polski od pierwszej w tym sezonie porażki 1:3 z GKS Katowice.

Klub NHL nie dopuścił do udziału w obozie przedsezonowym niezaszczepionego przeciwko COVID-19 hokeisty. - Piłka jest po jego stronie - mówi generalny menedżer klubu o graczu, który niedawno wypowiadał się publicznie przeciwko przymusowi szczepień.

Comarch Cracovia w 5. Kolejce przegrała 1:3 z GKS Katowice i doznała pierwszej porażki w obecnym sezonie. Trener Rudolf Roháček miał jednak sporo uwag do pracy arbitrów w tym spotkaniu. – Po jednej stronie faule były odgwizdane, a po drugiej już nie. Nie będziemy się temu biernie przyglądać i jeśli zajdzie taka potrzeba, to należy wysyłać pisma oraz nagrania do Komisji Sędziowskiej – powiedział 58-letni szkoleniowiec.

GKS Katowice odniósł piąte zwycięstwo z rzędu. Podopieczni Jacka Płachty pokonali na wyjeździe Comarch Cracovię 3:1. – Wygrane na wyjazdach nas cieszą, ale chcielibyśmy już grać i trenować w „Satelicie” – wyjaśnił Mateusz Bepierszcz, skrzydłowy katowiczan.

W meczu 5. kolejki Polskiej Hokej Ligi Comarch Cracovia przegrała na własnym lodzie z GKS-em Katowice 1:3. Podopieczni Jacka Płachty odnieśli piąte zwycięstwo i z kompletem punktów prowadzą w ligowej tabeli.

Przed nami 5. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Dziś zostaną rozegrane cztery niezwykle interesujące spotkania. Najciekawiej powinno być w Krakowie, gdzie zjawi się dziś aktualny lider.

Comarch Cracovia wykorzystała atut własnego lodu i pokonała na nim GKS Tychy 2:0. Obie bramki dla „Pasów” zdobył niezawodny Damian Kapica.

Klub Columbus Blue Jackets zwolnił trenera, który odmówił przyjęcia szczepionki przeciw COVID-19. Bez zaszczepienia szkoleniowiec nie mógłby pracować z drużyną zgodnie z covidowym protokołem NHL.

Przed nami druga kolejka Polskiej Hokej Ligi. Dziś zostaną rozegrane trzy z czterech spotkań, bo starcie JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia zostało przełożone na inny termin.

– Wiedzieliśmy, co chcemy grać i byliśmy pewni, że jeśli damy z siebie sto procent, to uda się zwyciężyć. Cieszymy się i już myślimy o kolejnych spotkaniach – powiedział defensor Comarch Cracovii Jakub Šaur, którego trafienie z rzutu karnego zapewniło „Pasom” zwycięstwo 4:3 w meczu z Zagłębiem Sosnowiec.

Zagłębie Sosnowiec przegrało z Comarch Cracovią 3:4 po rzutach karnych. Podopiecznym Grzegorza Klicha zabrakło 71 sekund, by wywieźć z Krakowa pełną pulę.

Hokeiści Pasów pokonali u siebie Zagłębie Sosnowiec 4:3 po serii rzutów karnych i dopisali pierwsze dwa punkty w tabeli. Trener Rudolf Roháček dokonał oceny tego spotkania, ale nie omieszkał również skrytykować osób odpowiedzialnych za harmonogram rozgrywek. – Teraz mamy dziewięć dni przerwy, a następnie czeka nas dziesięć spotkań w dwadzieścia dni. Nie wiem kto to układał, ale jest to dla nas duży problem – skwitował czeski szkoleniowiec.

JKH GKS Jastrzębie poniósł trzecią porażkę w Hokejowej Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski na wyjeździe ulegli wicemistrzom międzynarodowej ICE Hockey League HC Bolzano.

Minuty i jedenastu sekund zabrakło hokeistom Zagłębia Sosnowiec do sprawienia sporej niespodzianki i wywiezienia trzech punktów z Krakowa. Podopieczni trenera Grzegorza Klicha prowadzili 3:2 na nieco ponad sześćdziesiąt sekund do końca, jednak krakowianie zdołali doprowadzić do remisu i w rzutach karnych rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść.

Comarch Cracovia w pierwszej kolejce nowego sezonu zmierzy się na własnym Lodowisku z Zagłębiem Sosnowiec. Srebrni medaliści poprzedniego sezonu jako główny cel stawiają odzyskanie mistrzowskiego tytułu i awans do Finału Pucharu Kontynentalnego.

Filip Drzewiecki zdecydował się zakończyć sportową karierę. 37-letni były już zawodnik pozostaje w ekipie Cracovii, ale zajmie się teraz wyłącznie trenowaniem grup młodzieżowych.