
Reprezentacja Polski nie zdołała sięgnąć po drugie zwycięstwo na Mistrzostwach Świata Dywizji IA w Sosnowcu i tym razem uległa Francji 2:3 po rzutach karnych, tym samym odwracając wynik ze sparingu tuż przed MŚ. Jak to starcie ocenił Bartłomiej Pociecha?

To był mecz, który mógł dać reprezentacji Polski więcej niż tylko punkt. Po ogromnych emocjach i 65 minutach walki biało-czerwoni przegrali z Francją 2:3 po rzutach karnych. Na Stadionie Zimowym w Sosnowcu obejrzeliśmy aż 10 serii najazdów!

Reprezentacja Polski rozegra dziś swój drugi mecz na Mistrzostwach Świata Dywizji IA. Znamy już skład, w jakim do starcia z Francją przystąpią biało-czerwoni.

Polska reprezentacja udanie zainaugurowała Mistrzostwa Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Biało-czerwoni na początek ograli Ukrainę 3:2, a spotkanie ocenił Filip Komorski, napastnik naszej kadry.

Reprezentacja Polski od zwycięstwa rozpoczęła swoją przygodę z Mistrzostwami Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Biało-czerwoni na inaugurację pokonali Ukrainę 3:2, a spotkanie ocenił Tomáš Fučík.

Reprezentacja Polski sięgnęła po cenne zwycięstwo, pokonując Ukrainę 3:2. Jak po końcowej syrenie podkreślał selekcjoner biało-czerwonych, Pekka Tirkkonen, był to dokładnie taki mecz, jakiego można było się spodziewać. Trudny, wyrównany i wymagający maksymalnej koncentracji przez pełne 60 minut.

Za nami mecz otwarcia Mistrzostw Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Reprezentacja Francji zmierzyła się z drużyną Japonii i wygrała to spotkanie wynikiem 4:3. Golkiper Japonii miał dużo pracy w tym spotkaniu. Niespodziewanie losy spotkania odmieniły się w trzeciej tercji, gdzie Japonia wyszła na prowadzenie 3:2. Jednak to ostatnie dwie minuty meczu zadecydowały o zwycięstwie Francji, po dwóch golach Jordanna Pereta.

Choć Leopold Warzecha przyszedł na świat nieopodal Nowego Targu, to w hokeja nauczył się grać w Czechosłowacji. W naszej drużynie narodowej wystąpił zaledwie sześć razy, zaliczył start na mistrzostwach świata, a co stało się z nim później? Istnieją jedynie niepotwierdzone informacje, między innymi taka, że… utonął w Dunaju.

Przed reprezentacją Polski Mistrzostwa Świata Dywizji IA. Znamy już odpowiedź na pytanie, kto będzie kapitanem biało-czerwonych w tym turnieju.

Dziś w Sosnowcu rozpoczną się Mistrzostwa Świata Dywizji IA. Reprezentacja Polski zmierzy się w nich z Ukrainą, Francją, Kazachstanem, Japonią i Litwą. Co każdy kibic powinien wiedzieć przed tym turniejem?

Pekka Tirkkonen, selekcjoner reprezentacji Polski, odsłonił większość kart przed startem Mistrzostw Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Na liście zgłoszonych znalazło się 19 zawodników z pola, co oznacza, że jedno miejsce wciąż pozostaje wolne.

Patryk Krężołek nie może narzekać na brak ofert. O względy reprezentanta Polski walczą trzy kluby, W tym jeden zagraniczny.

Wszystko jest gotowe: kibice, atmosfera i wielkie oczekiwania. Teraz czas na lód i walkę, w której stawką jest powrót Polski do grona najlepszych drużyn świata.

Już w sobotę w Sosnowcu rozpoczynają się Mistrzostwa Świata Dywizji IA, które dla reprezentacji Polski są ogromną szansą na powrót do hokejowej Elity. Biało-czerwoni zagrają przed własną publicznością ich celem jest miejsce w czołowej dwójce.
Jeden z głównych faworytów startujących w sobotę Mistrzostw Świata dywizji I grupy A oficjalnie ogłosił swój ostateczny skład na turniej w Sosnowcu.

Tuż przed startem Mistrzostw Świata dywizji I grupy A w Sosnowcu pozostają znaki zapytania co do składu reprezentacji Litwy. Litwini do końca czekają na wyjaśnienie sprawy dwóch swoich czołowych zawodników. Za to wiadomo, że nie skorzystają z największego talentu tamtejszego hokeja, którego czeka wybór w tegorocznym drafcie NHL.

Reprezentacja Polski udanie zakończyła okres przygotowawczy do nadchodzących Mistrzostw Świata Dywizji IA, pokonując Francję 3:2 po rzutach karnych. Jak to starcie ocenił Patryk Krężołek?

Pekka Tirkkonen ogłosił 25-osobowy skład reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Selekcjoner biało-czerwonych tuż przed startem turnieju zawęzi listę o jeszcze dwa nazwiska.

Mecz Polska z Francją trzymał w napięciu do samego końca i nie przyniósł rozstrzygnięcia w regulaminowym czasie ani w dogrywce. O zwycięstwie musiały zadecydować rzuty karne, choć oba zespoły miały swoje szanse, by zamknąć spotkanie wcześniej.

To koniec krótkiego, ale udanego rozdziału. Ēriks Vītols nie jest już zawodnikiem GKS-u Tychy. Szefostwo mistrzów Polski zdecydowało się nie przedłużać umowy z łotewskim golkiperem, który dołączył do trójkolorowych w trakcie sezonu i miał swój udział w wywalczeniu mistrzowskiego tytułu.