
Hokeiści UHT Sabers Oświęcim oficjalnie zakończyli sezon w Europejskiej Lidze Akademickiej (EUHL). Przegrali półfinałową rywalizację z UK Praga 0:2. Pierwsze spotkanie nie odbyło się z uwagi na walkower na korzyść Czechów, a w drugim "Szable" przegrały 4:7.

Szefostwo Comarch Cracovii rozpoczęło pracę nad wzmocnieniami na nowy sezon. Na ich celowniku znaleźli się zawodnicy JKH GKS-u Jastrzębie, czyli brązowego medalisty kończącego się sezonu.

- Nie jest dla mnie akceptowalną sytuacja, że niektóre kluby spoza grona półfinalistów czynią "podchody" pod naszych zawodników już w trakcie walki o finał - mówi w obszernym wywiadzie dla oficjalnej strony klubu trener JKH GKS Jastrzębie, Róbert Kaláber.

Prowadzona przez Jussiego Tupamäkiego reprezentacja Estonii przygotowuje się do Mistrzostw Świata dywizji I grupy B w Tychach. Wśród 31 powołanych do kadry graczy znalazło się także dwóch podopiecznych Fina z KH Energi Toruń.

UKH Unia Oświęcim po udanych barażach dostała się do fazy grupowej Mistrzostw Polski Juniorów. Tam jednak nie poszło im najlepiej i zajęli ostatnie miejsce. Nie wyszli więc z grupy i szybko pożegnali się z marzeniami o medalach. – Celem było wyjście z grupy i późniejsza walka o medale – odparł Piotr Kot.

W decydującym starciu o trzecie miejsce lepsi okazali się hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie. Bramki na wagę brązowego medalu zdobyli Martin Kasperlik, Egils Kalns oraz Frenks Razgals. Honorowe trafienie w osłabieniu dla GKS-u Tychy zdobył Michael Cichy.

Znamy już mistrza Polski i zespół, który uplasował się na drugim miejscu. Jedyną niewiadomą w tym sezonie pozostaje to, kto sięgnie po brązowy medal.

Do naszej cyklicznej rozmowy zaprosiliśmy Kamila Górnego, obrońcę JKH GKS-u Jastrzębie i reprezentacji Polski. 32-letni defensor opowiedział nam o półfinałowej rywalizacji z Re-Plast Unią, sensie meczów o brąz i zbliżających się mistrzostwach świata.

W drugim starciu o brązowy medal ponownie lepsi okazali się przyjezdni, a tym razem byli to hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie, którzy wygrali z GKS-em Tychy na "Stadionie Zimowym". Ten wynik oznacza, że o wszystkim zadecyduje trzecie spotkanie, którego gospodarzem będą jastrzębianie.

W ubiegłą niedzielę w Oświęcimiu odbył się turniej o Mistrzostwo Polski II Ligi. O pierwsze miejsce walczyła ekipa z Katowic oraz Oświęcimia. Zwycięsko wyszli oświęcimianie, którzy pokonali rywali 7:2 i sięgnęli po najcenniejsze trofeum. Podium z kolei zamknęła Gazda Team z Nowego Targu.

Christian Mroczkowski był bohaterem pierwszego meczu o brązowy medal. 27-letni napastnik strzelił trzy gole, a jego GKS Tychy pokonał na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 5:4. – Dobrze, że wygraliśmy pierwszy mecz, ale końcówka była trochę nerwowa. Musimy grać pięciu na pięciu, ponieważ jak łapiemy kary, to mamy małe problemy. Dobrze, że w ostatnich minutach graliśmy pewnie w obronie – powiedział „Mroczek”.

Eryk Schafer jest kolejnym zawodnikiem, który podpisał nowy kontrakt z KH Energą Toruń. Będzie on obowiązywał przez najbliższe dwa lata, czyli do końca sezonu 2023/2024.

GKS Tychy znakomicie rozpoczął rywalizację o trzecie miejsce, wygrywając w Jastrzębiu-Zdroju z miejscowym JKH GKS-em. Hat-trickiem w tym spotkaniu popisał się Christian Mroczkowski. W czwartek rywalizacja przeniesie się do Tychów.

Zakończyły się Mistrzostwa Polski Młodzików. Po najcenniejsze trofeum sięgnęli hokeiści z Jastrzębia pokonując w finale Niedźwiadki z Sanoka 5:4 po dogrywce. W meczu o brąz tyski MOSM pokonał Podhale 6:0 zdobywając tym samym najniższe miejsce na podium.

W finale pocieszenia, czyli w walce o brązowy medal wezmą udział jeszcze aktualni mistrzowie Polski z Jastrzębia-Zdroju oraz GKS Tychy, który w poprzednim sezonie stanął na najniższym stopniu podium po wygranej z GKS-em Katowice.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie nie obronią mistrzowskiego tytułu. Ekipa znad czeskiej granicy przegrała półfinałową rywalizację z Re-Plast Unią Oświęcim 2:4 i teraz powalczą o brąz z GKS-em Tychy. – Każdy medal dla naszego klubu jest sukcesem – zaznaczył Radosław Nalewajka.

2 kwietnia odbędzie się pierwszy mecz finałowej serii Konferencji Zachodniej KHL. Spotkają się w nim SKA Sankt Petersburg i CSKA Moskwa. Ta rywalizacja zapowiada się niezwykle interesująco.

Bartosz Skólmowski postanowił powiesić łyżwy na kołku i zakończyć sportową karierę. 30-letni obrońca rozegrał na ekstraligowych taflach sześć sezonów, a przez pięć lat rywalizował w 1. lidze.

Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 4:1 i wygrała półfinałową rywalizację w stosunku 4:2. Oświęcimianie zagrają w finale po raz pierwszy od 17 lat, a jastrzębianie nie obronią wywalczonego przed rokiem tytułu.

Jarosław Dołęga postanowił zakończyć karierę i udać na zasłużoną sportową emeryturę. Blisko 40-letni napastnik na ekstraligowych taflach rozegrał aż 21 sezonów.