
Trenerzy i eksperci hokejowi z całego świata spotkali się w Zurychu podczas sympozjum trenerskiego, organizowanego przez Międzynarodową Federację Hokeja na Lodzie. W tym prestiżowym wydarzeniu, organizowanym przy okazji Mistrzostw Świata Elity, uczestniczą również przedstawiciele polskich kadr narodowych.

– Nie da się wygrać spotkania, jeśli zawodnicy w trakcie gry nie realizują założeń – stwierdził Łukasz Podsiadło, drugi trener KH Energi Toruń, po wyjazdowej porażce z GKS-em Tychy 0:3.

KH Energa Toruń jest pierwszą drużyną, która w tym sezonie znalazła sposób na JKH GKS Jastrzębie. "Stalowe Pierniki" wygrały w Karwinie 5:3, a pełniący obowiązki pierwszego trenera Łukasz Podsiadło nie ukrywał radości.

Kilka dni temu KH Energa Toruń został nagle porzucony przez szwedzkiego trenera Leifa Strömberga. Szkoleniowiec, który miał być twarzą nowego etapu klubu, zdecydował się jednostronnie zerwać kontrakt, zarzucając władzom organizacyjny chaos, słabą komunikację oraz niewystarczające warunki mieszkaniowe. W tle pojawiły się plotki o poważnych zaległościach finansowych wobec zawodników. Nowy prezes KH Energa Toruń, Marcin Jurzysta, postanowił rozwiać wątpliwości.

– Chciałbym podziękować drużynie za ambicję i walkę do samego końca – zaznaczył Łukasz Podsiadło, który po odejściu Leifa Strömberga został tymczasowym trenerem KH Energi Toruń. Jego zespół przegrał na wyjeździe z GKS-em Katowice 3:4.

Polski hokej nie przestaje zaskakiwać. W TAURON Hokej Lidze, najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju, odkryliśmy sytuację, która dobitnie ilustruje rzeczywistość tej dyscypliny w Polsce. Trenerzy drużyn łączą swoje szkoleniowe obowiązki z... prowadzeniem klubowych autokarów podczas wyjazdów na mecze.

KH Energę Toruń w przyszłym roku z ławki trenerskiej poprowadzi Juha Nurminen. Pomagać będzie mu Łukasz Podsiadło, który dziś odnowił swój kontrakt ze „Stalowymi Piernikami”.

W czwartek poznaliśmy nazwisko nowego trenera KH Energi Toruń. Ekipę "Stalowych Pierników" przejął Juha Nurminen, a dziś wiemy, że funkcję jego asystenta będzie pełnił Łukasz Podsiadło.

KH Energa Toruń po czterdziestu minutach przegrywała z TAURON Re-Plast Unią Oświęcim 1:3. W trzeciej odsłonie “Stalowe Pierniki” pokazały charakter i doprowadzili do wyrównania. W dogrywce lepsi okazali się biało-niebiescy. – Powalczyliśmy. W trzeciej odsłonie zagraliśmy agresywniej i udało nam się odrobić dwie bramki straty. Gdy przegrywa się po dogrywce, to niedosyt zawsze pozostaje – zaznaczył Łukasz Podsiadło, drugi trener torunian.

KH Energa Toruń od początku 2023 roku prezentuje się z niezłej strony, ale nie zawsze potrafi przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W piątek "Stalowe Pierniki" przegrały z GKS-em Tychy 3:4, który czwartego gola zdobył na 185 sekund przed końcem regulaminowych sześćdziesięciu minut.

Mimo ambitnej postawy KH Enerdze Toruń po raz kolejny przyszło przełknąć gorycz porażki. „Stalowe Pieniki” uległy na własnym lodzie Comarch Cracovii 3:4, ale w drugiej i trzeciej odsłonie zaprezentowały się z dobrej strony. O spotkaniu z "Pasami", szybkim rewanżu i planach na przerwę w rozgrywkach opowiedział nam Łukasz Podsiadło.

Łukasz Podsiadło będzie łączył funkcję asystenta trenera KH Energi Toruń z pracą w młodzieżowej reprezentacji Polski do lat 18. „Franek” będzie pomagał Andriejowi Gusowowi.

KH Energa Toruń kończy przygotowania do sezonu. „Stalowym Piernikom” pozostał już tylko jeden mecz sparingowy z GKS-em Katowice.

Łukasz Podsiadło zdecydował się zakończyć sportową karierę. 34-letni zawodnik pozostaje jednak w ekipie KH Energii Toruń, ale będzie pełnił nową funkcję.

Zapraszamy na kolejny wywiad z cyklu „Rozmowa Tygodnia”. Tym razem naszym gościem był Łukasz Podsiadło z KH Energi Toruń. 34-letni defensor skomentował dobrą postawę zespołu na początku rozgrywek, opowiedział o planach na ten sezon oraz zdradził genezę swojego pseudonimu.

Do Torunia po dwóch sezonach wraca Łukasz Podsiadło, który występował w szeregach toruńskiej defensywy w latach 2015-2018. - Nie ma co trzymać na siłę zawodników którzy nie chcą grać w Zagłębiu więc zgodziłem się na jego odejście - powiedział trener Zagłębia, Grzegorz Klich.

Kadra Zagłębia Sosnowiec liczy już 20 zawodników. Ostatnio nowe umowy z ekipą z Zamkowej podpisało kolejnych czterech graczy.
Łukasz Podsiadło nie dokończył niedzielnego spotkania z Unią Oświęcim. Defensor Zagłębia Sosnowiec po jednym ze starć pod bandą zjechał z lodu z grymasem bólu na twarzy.
Zagłębie Sosnowiec w ostatnim wyjazdowym meczu w tym roku przegrało z KH Nestą Toruń 0:3. – Mieliśmy dużo swoich sytuacji, których niestety nie wykorzystaliśmy. Rywal miał ich kilka, ale za to umiał je wykończyć – przyznał Łukasz Podsiadło, defensor sosnowiczan.

Najlepszy strzelec ostatniego sezonu I ligi wśród obrońców opuścił Zagłębie Sosnowiec i będzie kontynuował swoją karierę na Ukrainie.