
Leon Draisaitl i JJ Peterka w sezonie 2027/2028 przywiozą hokej NHL do swoich rodzinnych miast. Wszystko w ramach 2027 NHL Global Series Germany.

Nie każdego dnia polski hokeista ma okazję stanąć na lodzie naprzeciwko jednej z największych gwiazd NHL. Tomasz Szczerba wystąpił w meczu letniej ligi w kanadyjskim Newmarket, a jednym z jego rywali był Leon Draisaitl. – Możliwość rywalizacji z jednym z najlepszych hokeistów na świecie była niesamowitym doświadczeniem – przyznał Polak.

"Zawsze druhna, nigdy panna młoda" – te słowa Matthew Tkachuka do Leona Draisaitla obiegły świat. Ale to może być dopiero początek. USA mogą wpaść na Kanadę w finale olimpijskiego turnieju. A bracia Tkachuk już podgrzewają atmosferę.

Leon Draisaitl został w poniedziałek mianowany kapitanem reprezentacji Niemiec na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie.

Najpierw odwrócili losy meczu, który wydawał się zmierzać w kierunku ich wysokiej porażki, później stracili wygraną w ostatniej minucie trzeciej tercji, ale to do nich należało ostatnie słowo. Edmonton Oilers wyrównali stan finału Pucharu Stanleya robiąc coś, co nie zdarzyło się od 106 lat.

Pierwszy mecz finału Pucharu Stanleya pomiędzy Edmonton i Florydą przyniósł dokładnie to, czego oczekiwano. Rozegrano niezwykle wysokiej jakości hokej z szansami po obu stronach. Mecz ostatecznie zakończył się tuż przed końcem pierwszej dogrywki, kiedy Leon Draisaitl zdobył drugą bramkę w meczu i zakończył odwrócenie losów meczu z 1:3 na 4:3.

Nikita Kuczerow (na zdjęciu) został najlepiej punktującym zawodnikiem sezonu zasadniczego. Z kolei tytuł najlepszego strzelca przypadł Leonowi Draisaitlowi.

Aleksander Owieczkin jest obecnie na dobrej drodze do pobicia rekordu Wayne'a Gretzky'ego w liczbie bramek strzelonych w NHL. Na 1 marca 2025 roku, Owieczkin ma na koncie 884 gole, co oznacza, że brakuje mu zaledwie 11 trafień do wyrównania rekordu Gretzky'ego (894 gole). Zakładając, że rosyjski skrzydłowy pobije ten rekord o 10 trafień, nowy rekord będzie wynosił 904 gole. Analizując potencjalnych następców, którzy mogliby pobić nowy rekord "Ovi", skupimy się na trzech wybitnych zawodnikach: Austonie Matthewsie, Leonie Draisaitlu i Connorze McDavidzie.

Nietypowe rekordy pobili ostatniej nocy dwaj snajperzy w NHL. Nikt przed nimi nie zanotował takich wyników.

Koszmarnie zaczął Marc-André Fleury mecz, który miał być dla niego wyjątkowy. Już w pierwszej minucie wybitny bramkarz wpuścił kuriozalnego gola z prawie 41 metrów.
W październiku na platformie Amazon Prime Video pojawił się sześcioodcinkowy serial dokumentalny o hokeistach NHL. Czy warto go obejrzeć? Zdecydowanie tak.

Leon Draisaitl podpisał nową umowę z Edmonton Oilers. Za kolejnych osiem lat gry w barwach "Nafciarzy", Niemiec zarobi zawrotną kwotę 112 milionów dolarów!

Stan Bowman, generalny menedżer Edmonton Oilers, mógłby sprowadzić do swojego nowego klubu Sidneya Crosby'ego i młodego Jaromíra Jágra. Mógłby odmłodzić jakimś cudem Raya Borque’a i Briana Leetcha i podpisać z nimi kontrakty na grę w obronie Oilers. Mógłby nawet odmłodzić samego Gretzky'ego o jakieś 40 lat i wcisnąć go do ataku. Nic z tego nie miałoby znaczenia, jeśli nie podpisze on w tym sezonie kontraktu z Leonem Draisaitla. Kibice kanadyjskiego klubu rozniosą na strzępy pół miasta i przyjdą pod centralę ekipy z widłami i płonącymi pochodniami, jeśli Niemiec nie zostanie w mieście. Czy jednak zatrzymywanie tego "gorszego" z cudnego duetu na pewno ma sens? Niekoniecznie.

Matthew Tkachuk właśnie wbiegł z Pucharem Stanleya do Oceanu na Florydzie, Oliver Ekman-Larsson szykuje się być może do pewnego wyzwania osobistego przed jednym z dziennikarzy. Nick Cousins jest dalej półmózgiem, a Siergiej Bobrowski prawdopodobnie ledwo wie, gdzie aktualnie się znajduje. W tym czasie Connor McDavid ma nietęgą minę. Głównie dlatego, że zawsze ma minę jak „s*ający kot na pustyni podczas gradobicia”, ale tym razem ma realny powód. Leon Draisatil najpewniej zajmuje się obrażaniem mediów, a Mattias Ekholm nie przejmuje się niczym, bo jest gigachadem i myśli pewnie już o następnym sezonie. Co powinni zrobić Oilers skoro nie wygrali Pucharu z obecnym składem? Odpowiedź jest dosyć prosta. Rozmontować tę chatkę z guana i zbudować coś sensownego.

Mimo solidnych występów Niemcy nie zdobyły ani jednego punktu w pierwszych trzech meczach Mistrzostw Świata Elity. Wszyscy zatem w ekipie naszych zachodnich sąsiadów czekają na przybycie ewentualnych posiłków z NHL – badana jest dostępność bramkarza Philippa Grubauera i znakomitego napastnika Edmonton Oliers - Leona Draisaitla.

- Ta gra w przewadze jest nie do zatrzymania! - krzyczał komentator. Nie, tym razem nie chodziło o reprezentację Polski. Edmonton Oilers dali kolejny popis gry w przewadze, ale ozdobą meczu był gol Connora McDavida w osłabieniu. Kolejnym historycznym wyczynem popisał się zaś Leon Draisaitl.

Leon Draisaitl jednej nocy strzelił pięknego gola, rozegrał fantastyczny mecz, pobił rekord Wayne'a Gretzky'ego, zanotował osiągnięcie, jakiego nie było od 101 lat i... przegrał. Jego magiczny występ na niewiele zdał się drużynie Edmonton Oilers.

Dla Connora McDavida to był kolejny dzień w biurze, dla hokejowego świata to jest najlepszy indywidualny sezon hokeisty w NHL w XXI wieku. Gwiazdor Edmonton Oilers najpierw strzelił fantastycznego, zuchwałego gola, a później dał drużynie zwycięstwo osiągając kolejną strzelecką granicę.

Aż 96 razy próbował zespół New Jersey Devils ostatniej nocy strzelać na bramkę Vegas Golden Knights. 50 uderzeń poleciało w jej światło, ale i to nie wystarczyło "Diabłom" do zwycięstwa, bo ostatecznie nie potrafiły zdobyć gola z rzutu karnego.

Poznaliśmy nazwiska ostatnich 12 zawodników wybranych do udziału w tegorocznym Meczu Gwiazd NHL. Wyboru dokonali w internetowym głosowaniu kibice, a jego wynik sprawia, że w imprezie może wziąć udział największa liczba Rosjan w historii.