
Znamy zespoły, które powalczą o mistrzostwo świata. Do Amerykanów dołączyli Szwajcarzy, którzy rozbili Duńczyków 7:0. To był pokaz skuteczności "Helwetów", którzy dali solidną lekcję hokeja gospodarzom turnieju.

Tak brutalny przebieg półfinałowej rywalizacji kibiców "Trzech Koron" nie nachodził z pewnością nawet w najczarniejszych snach. Szwedzi na oczach przeszło 12 tyś. kibiców zostali rozbici przez Amerykanów 2:6. Dla Szwedów to drugi z rzędu turniej mistrzostw świata, na którym ich marzenia o złocie zostają pogrzebane na etapie półfinału.
Być może dzisiaj na oczach kibiców napisała się jedna z największych sensacji ostatnich sensacji mistrzostw świata w hokeju na lodzie. Skazywani na pożarcie Duńczycy wyeliminowali z gry o medale naszpikowaną gwiazdami NHL reprezentację Kanady. Równie udany był dla gospodarzy wieczór w Sztokholmie, gdzie Szwecja odprawili z kwitkiem urzędujących mistrzów świata - Czechów.

Już za niespełna pięć godzin osiem najlepszych hokejowych reprezentacji rozpocznie zmagania w ćwierćfinale mistrzostw świata. Przed inauguracją fazy play-off zachęcamy do zapoznania się z danymi statystycznymi, oraz bilansami drużyn mierzących się ze sobą w Sztokholmie oraz Herningu.

Mistrzostwa Świata Elity wchodzą w decydującą fazę. Pora na mecze ćwierćfinałowe, w których emocji brakować nie będzie. Najwięcej emocji powinien dostarczyć pojedynek Szwecji z obrońcami mistrzowskiego tytułu - Czechami. Ciekawie zapowiada się również pojedynek Stanów Zjednoczonych z Finlandią.

Takiej deklasacji w finale Mistrzostw Świata do lat 18 nikt się nie spodziewał. Mecz o "złoto" zakończył się prawdziwym pogromem, a reprezentacja Kanady zrobiła coś, co nigdy wcześniej jej się na tym poziomie nie zdarzyło.

Nie będzie północnoamerykańskiego finału Mistrzostw Świata do lat 18. Gospodarze turnieju tej nocy zostali wyeliminowani z gry o "złoto" w półfinale.

Po środowych ćwierćfinałach poznaliśmy pary półfinałowe rozgrywanych w Teksasie Mistrzostw Świata do lat 18, a także niespodziewanego spadkowicza, który za rok zmierzy się z Polską. To reprezentacja, która po raz ostatni spadła z elity 20 lat temu.

Reprezentacja Kanady zapewniła sobie zwycięstwo w grupie na rozgrywanych w USA Mistrzostwach Świata do lat 18. Kanadyjczycy przesądzili o tym wygraną w hitowym meczu na szczycie.

GKS Katowice zakończył sezon na drugim miejscu. Podopieczni Jacka Płachty przegrali po siedmiu meczach rywalizację w finale play-off z GKS-em Tychy, ale jedną z najjaśniejszych postaci katowickiego zespołu był Jean Dupuy. Kanadyjczyk z 10 trafieniami został najlepszym strzelcem najważniejszej części rozgrywek.
Ostatnie sukcesu GKS-u Katowice mają twarz Jacka Płachty. 55-letni szkoleniowiec już czwarty rok z rzędu doprowadził GieKSe do finału fazy play-off. Choć tytuł mistrzowski padł łupem GKS-u Tychy, trener katowiczan nie krył słów uznania dla całego środowiska skupionego wokół hokeja w Katowicach. – Musi być dumni z tego co mamy. Jeszcze raz chciałbym podziękować kibicom, całej drużynie, ekipie – przyznał trener wicemistrzów Polski.

Joona Monto wyrasta na jednego z największych fachowców od rozgrywania play-off. Fiński napastnik występując w czterech finałach, aż trzykrotnie sięgnął po tytuł mistrzowski. Chwilę po odebraniu swojego kolejnego złotego medalu 30-latek podzielił się z naszą redakcją odczuciami, jakie towarzyszą mu po zakończeniu rywalizacji finałowej.

GKS Tychy po wygranym siódmym meczu fazy play-off zdobył upragnione 6. mistrzostwo Polski. Trójkolorowi pokonali na własnym obiekcie GieKSę 4:2. Spotkanie podsumowaliśmy z Tomášem Fučíkiem, który przedstawił jak finałowe spotkanie wyglądało z jego prespektywy.

Niewiele do ogromnej radości zabrakło hokeistom GKS-u Katowice, jednak to tyszanie cieszyli się ze złotych medali a smutek zagościł na twarzach hokeistów GieKSy. Na gorąco po przegranym decydującym meczu rywalizację ocenił Patryk Wronka.

Batalia o złoto w TAURON Hokej Lidze trwała siedem meczów i emocji nie brakowało w żadnym ze starć. W decydującym spotkanie wygrali tyszanie i to sięgnęli po upragnione złoto. Jak ostatni mecz i całą rywalizację ocenił Alan Łyszczarczyk?

Zakończyła się rywalizacja o złote medale w TAURON Hokej Lidze w sezonie 2024/2025. Po emocjonujących siedmiu bojach hokeiści GKS Tychy pokonali w finale GKS Katowice 4:3 w rywalizacji do czterech zwycięstw. Ile kibiców zasiadło przed odbiornikami TVP Sport w poniedziałkowy wieczór?

Dziś poznamy mistrza Polski sezonu 2024/2025. Ostatnia - siódma - bitwa finału play-off zostanie rozegrana w Tychach i z pewnością dostarczy wielu emocji. Trofeum w górę wzniosą hokeiści GKS-u Tychy lub GKS-u Katowice. Który z tych zespołów przełamie klątwę decydującego starcia?

Za nami sześć meczów finału play-off! W rywalizacji o złoty medal jest 3:3, więc dziś poznamy mistrza Polski. Zapraszamy na zapowiedź statystyczną.

Z dalekiej podróży wrócili hokeiści GKS-u Katowice. Podopieczni Jacka Płachty pomimo, że przegrywali już w finałowej serii 1:3, to zdołali wyrównać stan rywalizacji i doprowadzić do siódmego spotkania, które rozstrzygnie o losach mistrzostwa. Po zakończonym spotkaniu do redakcyjnego mikrofonu zaprosiliśmy Patryka Wronkę, napastnika GieKSy, który bramką i asystą walnie przyczynił się do odniesienia zwycięstwa.

W śląskim finale play-off jest remis 3:3. Oznacza to, że mistrza Polski wyłoni siódmy mecz, który odbędzie się w Tychach. – Taki jest sport: musimy zrobić wszystko aby wygrać. Dla tego klubu, dla kibiców, naszych rodzin i siebie – zaznaczył Filip Komorski, kapitan i środkowy GKS-u Tychy.