
13 września odbędzie się inauguracja sezonu 2024/2025. Zapraszamy więc do zapoznania się z pigułką informacyjną na temat regulaminów.

Re-Plast Unia Oświęcim już w przyszłym tygodniu rozpocznie udział w Hokejowej Lidze Mistrzów. Po raz pierwszy polska drużyna zagra przy szczególnych przepisach tych rozgrywek, które nieco różnią się od obowiązujących w lidze. Przypominamy, na czym polega "zasada ucieczki z więzienia" i pozostałe innowacje.

TAURON Hokej Liga dostosowała się do wymogów Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie. Od sezonu 2024/2025 zawodnicy będą musieli używać ochraniaczy szyi, które stają się obowiązkowym elementem stroju hokeistów. Informuje o tym Wydział Sędziowski.

Od początku nachodzącego sezonu, wszyscy zawodnicy, którzy podpisali kontrakty z drużynami zaplecza NHL będą wyjeżdżać na lód z dodatkowym zabezpieczeniem.

Szefostwo hokejowej centrali zdecydowało się zmienić jeden z przepisów, który reguluje sprowadzanie zawodników. Tym samym okienko transferowe będzie dłużej otwarte.

W przyszły sezon NHL wejdzie ze zmodyfikowanymi przepisami. Liga ogłosiła właśnie, jakie zmiany w zasadach gry zostały przyjęte.

Międzynarodowa Federacja Hokeja Na Lodzie (IIHF) zdecydowała pod koniec maja, że od nowego sezonu hokejowego, ochraniacze na szyje staną się obowiązkowym elementem stroju hokeistów.

Ryzykowny manewr taktyczny trenera w dogrywce tym razem skończył się dla jego drużyny źle. Zespołowi w konsekwencji odebrano punkt, o czym przesądził zastosowany po raz trzeci w historii jeden z najmniej znanych przepisów NHL.

Spore dyskusje w środowisku hokejowym wzbudziła bramka Filipa Komorskiego, zdobyta w drugim meczu półfinałowym pomiędzy Re-Plast Unią Oświęcim a GKS-em Tychy. Napastnik gości skierował gumę do bramki Linusa Lundina łyżwą. Co mówią o tym fakcie obowiązujące przepisy?

Generalni menedżerowie klubów NHL przyjęli rekomendację dla wprowadzenia zmian w przepisach gry. Te najważniejsze dotyczą trenerskich "challenge'ów".

W środę odbyło się spotkanie władz związku z przedstawicielami klubów. Debatowano na nim o kwestiach związanych z najbliższym sezonem. Padło kilka propozycji zmian, a te najważniejsze dotyczyły terminu zamknięcia okienka transferowego, obowiązkowych kamer na liniach niebieskich i braku zawieszeń za bójki.

Śmierć Adama Johnsona wywołała olbrzymią dyskusję, i słusznie. Bezpieczeństwo zawodników nie jest wcale tematem bardzo odwiecznym. Mimo, że kilkadziesiąt lat temu zawodnicy jeździli już w „czołgistkach” na głowach, to w dalszym ciągu hokej przypominał trochę sceny z filmu „Rollerball” z kratami zamiast pleksi i bramkarzami bez masek. Do pewnego momentu wszystko miało sens – od kasków po ochraniacze na szczęki. Od pewnego czasu jednak hokej na każdym poziomie stara się wprowadzić politykę „zero tolerancji”. Dlaczego taka utopia jest szkodliwa?

Hokejowa Liga Mistrzów rozgrywa pierwszy sezon po zmianach, które m.in. sprawiły, że miejsce w niej straciła Polska. Szef rozgrywek w długim wywiadzie podsumowuje pierwszą fazę sezonu i przekonuje, że zmiany wyszły HLM na dobre.

Tegoroczne rozgrywki Pucharu Kontynentalnego będą miały o jednego uczestnika mniej niż planowano. Z rywalizacji wycofał się właśnie klub, który nie zgadza się z postępowaniem Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF).

Rosjanie zignorowali karę nałożoną przez Międzynarodową Federację Hokeja na Lodzie (IIHF) na Iwana Fiedotowa. Zawieszony bramkarz wystąpił wczoraj już w kolejnym meczu KHL. Prezydent IIHF Luc Tardif zapowiada dalsze sankcje.

Do męskich rozgrywek hokejowych powinno się wprowadzić takie przepisy dotyczące wejść ciałem, jakie obowiązują w hokeju kobiet - uważa były znakomity bramkarz. Jego zdaniem niektórych legalnych obecnie ataków ciałem można zakazać.

Wszystkie lodowiska, na których rozgrywane są mecze TAURON Hokej Ligi przed sezonem przechodzą weryfikację. Nie tak dawno okazało się, że to w Krakowie nie spełnia wymaganych norm.

Dziewiąty sezon Hokejowej Ligi Mistrzów wystartował z mniejszą liczbą drużyn i z rewolucyjnymi zmianami w przepisach dotyczących gry w przewadze. W pierwszym dniu jednak żadnemu zespołowi nie udało się wykorzystać nowych zasad.

Zbliżający się sezon 2023/2024 Polskiej Hokej Ligi zapowiada się niezwykle ciekawie. Jednym z powodów tego stanu rzeczy są istotne zmiany w przepisach zainicjowane przez IIHF.

Od przyszłego roku jednym z warunków dopuszczenia klubu do rozgrywek będzie realizowanie wyznaczonych celów klimatycznych. Takie zasady przyjęła jedna z czołowych europejskich lig.