
Szymon Kiełbicki zakończył swoją przygodę z JKH GKS-em Jastrzębie. O decyzji poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, podsumowując trzyletni etap, w którym zdobył brązowy medal, sięgnął po Puchar Polski oraz wyrósł na jednego z liderów ofensywy zespołu.

W Jastrzębiu-Zdroju trwa intensywny okres budowy zespołu na nowy sezon. Działacze JKH GKS-u mają już zakontraktowanych dziesięciu zawodników, ale jednocześnie muszą mierzyć się z odejściami kilku ważnych ogniw.

To już pewne. Karolus Kaarlehto pożegnał się z ekipą JKH GKS-u Jastrzębie i dołączył do innego polskiego klubu. 28-letni Fin podpisał roczny kontrakt z ECB Zagłębiem Sosnowiec, które ma mistrzowskie aspiracje.

Wszystko wskazuje na to, że Karolus Kaarlehto pożegna się z ekipą JKH GKS-u Jastrzębie. Fiński bramkarz ma kilka ofert, w tym jedną od medalisty mistrzostw Polski.

Spory cios dla drużyny JKH GKS-u Jastrzębie. Zespół z alei Jana Pawła II opuścił Riku Sihvonen, który w tym sezonie był jednym z liderów ofensywy.

Zakończyły się Mistrzostwa Polski Juniorów Starszych w Bytomiu. Tytuł trafił w ręce hokeistów JKH GKS-u Jastrzębie, którzy po dogrywce 3:2 pokonali w wielkim finale MOSM Tychy. Bohaterem ekipy znad czeskiej granicy został Wiktor Zając - strzelec złotej bramki do swojego dorobku dołożył trafieniew regulaminowym czasie oraz asystę. Trzecie miejsce przypadło Polonii Bytom, gospodarze turnieju w meczu o brąz 2:1 pokonali Sokoły Toruń.

To trudny moment dla sportu w Jastrzębiu-Zdroju. Po wycofaniu się Jastrzębskiej Spółki Węglowej z wspierania lokalnych drużyn pojawił się chaos i wiele znaków zapytania. Ale jeden klub jest prowadzony wzorowo. Chodzi o drużynę hokejową, o czym z pełnym przekonaniem poinformował Andrzej Matusiak, zastępca prezydenta miasta.

Poznaliśmy finalistów Mistrzostw Polski Juniorów Starszych. Stawiani od początku turnieju w roli faworytów hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie i MOSM-u Tychy sprostali swojej roli i zameldowali się w wielkim finale. O brąz powalczą gospodarze z Bytomia z ekipą Sokołów Toruń, która jest jedyną ekipą spoza województwa śląskiego w czołowej czwórce.

Wszystko wskazuje na to, że Szymon Kiełbicki rozstanie się z ekipą JKH GKS-u Jastrzębie. Niespełna 23-letni napastnik znalazł się na celowniku czołowych polskich drużyn.

Władze JKH GKS Jastrzębie wydały oficjalne oświadczenie, odnosząc się do pojawiających się w ostatnim czasie spekulacji związanych z faktem, iż Jastrzębska Spółka Węglowa zdecydowała się zrezygnować ze wspierania klubu siatkarskiego i hokejowego. Najważniejsza wiadomość dla kibiców jest jednoznaczna - start drużyny w sezonie 2026/2027 nie jest zagrożony.

To może być jeden z trudniejszych momentów w historii JKH GKS-u Jastrzębie. Zdobywcy Pucharu Polski stracą strategicznego sponsora, ale szefostwo klubu apeluje do kibiców o zachowanie spokoju.

W piątym meczu ćwierćfinałowym fazy play-off hokeiści GKS-u Tychy pewnie pokonali JKH GKS Jastrzębie 5:2 i zameldowali się w półfinale. Faworyzowani tyszanie wygrali w serii do czterech zwycięstw 4:1.

Michał Zając z Polonii Bytom i Maciej Urbanowicz nie dokończyli swoich dzisiejszych meczów ćwierćfinałowych fazy play-off. Obaj zostali wyrzuceni do szatni po faulach i analizie wideo przeprowadzonej przez sędziów.

Hokeiści GKS Tychy potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, aby awansować do najlepszej czwórki play-off TAURON Hokej Ligi. W czwartkowy wieczór tyszanie pewnie pokonali na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 4:0. Dzięki temu prowadzą w ćwierćfinałowej rywalizacji do czterech zwycięstw już 3:1 i są bardzo blisko rozstrzygnięcia serii na swoją korzyść.

W trzecim meczu ćwierćfinału play-off JKH GKS Jastrzębie przegrał w Karwinie z GKS-em Tychy 1:3. Pod koniec spotkania emocje wzięły górę. Efekt jest taki, że Łukasz Nalewajka, napastnik Jastrzębian, został zawieszony na jedno spotkanie. Decyzję w tej sprawie podjęła komisarz TAURON Hokej Ligi po analizie sytuacji.

W trzecim meczu ćwierćfinałowym pomiędzy JKH GKS Jastrzębie a GKS Tychy nie zabrakło emocji i twardej gry. Mistrzowie Polski byli skuteczni pod bramką rywala i konsekwentni w defensywie, a końcówkę spotkania rozgrzał brzydki faul Łukasza Nalewajki na Filipie Komorskim. Tyszanie zwyciężyli 3:1 i objęli prowadzenie w serii do czterech wygranych.

JKH GKS Jastrzębie po sobotniej porażce zdołało się podnieść i dzień później zwyciężyć z GKS-em Tychy 4:2, tym samym wyrównując stan rywalizacji ćwierćfinałowej na 1:1. Autorem pierwszego gola w niedzielnym pojedynku był Radosław Nalewajka, który podsumował ten dwumecz.

W drugim meczu ćwierćfinałowym JKH GKS Jastrzębie na wyjeździe pokonał GKS Tychy 4:2 i doprowadziło do wyrównania stanu rywalizacji. Goście zagrali bardzo konsekwentnie, wykorzystując m.in. swoje szanse w formacjach specjalnych, a po dwóch tercjach prowadzili już trzema bramkami. Mistrzowie Polski ruszyli do odrabiania strat w trzeciej odsłonie, jednak zdołali jedynie zmniejszyć rozmiar porażki do różnicy dwóch trafień.

Już pierwsze mecze fazy play-off przyniosły ogromne kontrowersje związane z postawą arbitrów. W meczu pomiędzy GKS-em Tychy a JKH GKS-em Jastrzębie uwadze sędziów umknął fakt, że na lodzie ponownie pojawił się Olli-Petteri Viinikainen, na którego chwilę wcześniej została nałożona kara meczu.

Broniący mistrzowskiej korony hokeiści GKS-u Tychy udanie rozpoczęli zmagania ćwierćfinałowe. Podopieczni Pekki Tirkkonena 6:3 pokonali JKH GKS Jastrzębie. Jak na spotkanie fazy play-off przystało, nie zabrakło bramek w przewagach, osłabieniu oraz festiwalu minut karnych. Formą zaimponował Joel Kerkkanen, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców oraz zaliczył asystę.