
Gospodarze turnieju Cardiff Devils odnieśli pierwsze zwycięstwo w turnieju. W sobotnim meczu pokonali GKS Katowice 3:2. W rozmowie z naszym portalem Peter Russell, trener „Diabłów”, podsumował dotychczasowe mecze jego drużyny w Pucharze Kontynentalnym. Zdradził też, jaką wiadomość otrzymał od Pawła Dronii, którego prowadził przez dwa sezony.

Sobotnie spotkanie pomiędzy GKS-em Katowice a Cardiff Devils, miało wszystkie składowe dobrego widowiska. Po zakończonym spotkaniu żal jedynie było końcowego wyniku. Minimalnie lepsi okazali się gospodarze turnieju, którzy pokonali mistrzów Polski 3:2. Nasze zaproszenie do wspólnej rozmowy przyjął John Murray, golkiper GieKSy.

W swoim drugim meczu w ramach Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego hokeiści GKS-u Katowice przegrali z Cardiff Devils 2:3. Polska drużyna była blisko wywalczenia punktów z gospodarzami, lecz w końcówce spotkania zabrakło im szczęścia.

Po zakończonym spotkaniu nasz redakcyjny mikrofon znalazł się również pod szatnią drużyny Herning Blue Fox. Zaproszenie do rozmowy przyjął Morten Poulsen. Doświadczony napastnik, choć docenił poziom piątkowego widowiska, to wskazał również mankamenty, które zadecydowały o porażce ekipy „Niebieskich Lisów”.

Po raz kolejny świetnym widowiskiem okazało się spotkanie pomiędzy GKS-em Katowice a Herning Blue Fox. Mistrzowie Polski wrócili w tym meczu z dalekiej podróży, odrabiając dwubramkową stratę. Jednym z architektów tego sukcesu był Ben Sokay, który wspólnie z naszą redakcją podsumował to emocjonujące spotkanie.

Nie opadły jeszcze emocje Wielkiego Piątku z Pucharem Kontynentalnym, a dziś czeka nas kolejne spotkanie. W drugiej serii spotkań GKS Katowice zmierzy się z Cardiff Devils, gospodarzem turnieju i przedstawicielem brytyjskiej EIHL.

W pierwszym meczu Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego hokeiści GKS-u Katowice pokonali po rzutach karnych Herning Blue Fox 5:4. Zwycięskiego karnego zdobył Bartosz Fraszko.

Od okazji do wyrównania rachunków rozpocznie rywalizację w walijskim turnieju GKS Katowice. Pierwszym rywalem mistrzów Polski będzie Herning Blue Fox. Wicemistrz Danii podobnie jak zespół Jacka Płachty awans do turnieju finałowego uzyskał wychodząc z grupy F.

Po roku absencji przedstawiciel polskiej ligi ponownie wystąpi w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. GKS Katowice rozpocznie w weekend swoje zmagania i postara się nie zawieść oczekiwań.

Nomad Astana w swoich mediach społecznościowych podał nazwiska zawodników, którzy będą do dyspozycji trenera Fiodora Poliszczuka, podczas Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. W kadrze mistrza Kazachstanu nie znalazł się żaden Rosjanin.

GKS Katowice już jutro rozpocznie swój udział w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. Podopieczni Jacka Płachty staną przed szansą powtórzenia wyczynu Comarch Cracovii, która dwa lata temu wygrała te rozgrywki. – Jeżeli będziemy realizowali nasze założenia w stu procentach, to o wynik jestem spokojny – przekonuje Bartosz Fraszko, jeden z liderów GieKSy.

Rozpoczął się 2024 rok - niezwykle istotny dla naszego rodzimego hokeja. Kalendarz imprez jest urozmaicony, a polscy kibice z pewnością nie będą narzekać na nudę. Wszystkie te wydarzenia w nieco bardziej publicystycznym ujęciu będziemy realizować w cyklu #RokHokeja. W ten weekend trzymajmy kciuki za GKS Katowice, który reprezentuje nas na arenie międzynarodowej. Życzymy mu, aby podążył drogą Comarch Cracovii.

Już w pierwszej domowej potyczce w 2024 roku GKS Katowice stracił swoją domową twierdzę, którą budował pieczołowicie przez 292 dni, notując imponującą serię piętnastu kolejnych zwycięstw, z czego 13 w tym sezonie. W piątkowy wieczór podopieczni Jacka Płachty musieli uznać wyższość Re-Plast Unii Oświęcim, która rozbiła urzędujących mistrzów Polski 5:1. O swoich odczuciach pomeczowych opowiedział Noah Delmas, obrońca GieKSy.

Ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. Podopieczni Nika Zupančiča w imponującym stylu pokonali w wyjazdowym spotkaniu GKS Katowice 5:1. Po zakończonym spotkaniu do naszego redakcyjnego mikrofonu zaprosiliśmy Andrija Denyskina, jednego z głównych architektów piątkowego zwycięstwa.

Z bardzo dobrej strony pokazali się zawodnicy JKH GKS-u Jastrzębie w spotkaniu inaugurującym 2024 rok. Zespół Róberta Kalábera, w pełni kontrolując przebieg meczu, pokonał przed własną publicznością KH Energę Toruń 4:1. – Uważam, że zagraliśmy dobry mecz, trzy fajne tercje – zaznaczył Jauhienij Kamienieu, obrońca JKH, który wrócił do gry po kontuzji kostki.

GKS Katowice po niezwykle twardym i wyrównanym spotkaniu pokonał GKS Tychy 3:2. Dla urzędujących mistrzów Polski była to pierwsza okazja do zaprezentowania się po rozczarowującym występie w Turnieju Finałowym Pucharu Polski. O trudach spotkania, ale również o dyspozycji zespołu i celach na najbliższe tygodnie porozmawialiśmy z Grzegorzem Pasiutem, kapitanem GieKSy.

Udanie zainaugurowała nowy rok drużyna JKH GKS-u Jastrzębie. Podopieczni Róberta Kalábera, po dobrym spotkaniu pokonali KH Energę Toruń 4:1. Przebieg spotkania zdeterminowały wydarzenia pierwszej tercji, w której gospodarze zdobyli dwie bramki w formacjach specjalnych.

Droga do zdobycia 10. Pucharu Polski nie była dla tyszan usłana różami. Podopieczni Pekki Tirkkonena mierzyli się podczas finałowego turnieju z wieloma wyzwaniami. W półfinałowym pojedynku zmuszeni byli odrabiać dwubramkową stratę, w wielkim finale z kolei pozwolili taką samą zaliczkę sobie odebrać. Turniej w Krynicy Zdroju podsumowaliśmy wspólnie z Tomášem Fučíkiem, golkiperem GKS-u Tychy.

Dziś poznamy zdobywcę Pucharu Polski! O to trofeum powalczą GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie, czyli dwie ekipy które w finale jeszcze nie przegrywały. Szykuje się solidna dawka sportowych emocji.

Piątkowy półfinał nie był łatwą przeprawą dla GKS-u Tychy. Obrońcy trofeum wrócili z dalekiej podróży, odrabiając dwubramkową stratę z pierwszej tercji. Po zakończonym spotkaniu, do naszego redakcyjnego mikrofonu zaprosiliśmy Jakuba Bukowskiego - napastnika tyskiej drużyny.