
"Zawsze druhna, nigdy panna młoda" – te słowa Matthew Tkachuka do Leona Draisaitla obiegły świat. Ale to może być dopiero początek. USA mogą wpaść na Kanadę w finale olimpijskiego turnieju. A bracia Tkachuk już podgrzewają atmosferę.

Leon Draisaitl został w poniedziałek mianowany kapitanem reprezentacji Niemiec na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie.

Najpierw odwrócili losy meczu, który wydawał się zmierzać w kierunku ich wysokiej porażki, później stracili wygraną w ostatniej minucie trzeciej tercji, ale to do nich należało ostatnie słowo. Edmonton Oilers wyrównali stan finału Pucharu Stanleya robiąc coś, co nie zdarzyło się od 106 lat.

Pierwszy mecz finału Pucharu Stanleya pomiędzy Edmonton i Florydą przyniósł dokładnie to, czego oczekiwano. Rozegrano niezwykle wysokiej jakości hokej z szansami po obu stronach. Mecz ostatecznie zakończył się tuż przed końcem pierwszej dogrywki, kiedy Leon Draisaitl zdobył drugą bramkę w meczu i zakończył odwrócenie losów meczu z 1:3 na 4:3.

Nikita Kuczerow (na zdjęciu) został najlepiej punktującym zawodnikiem sezonu zasadniczego. Z kolei tytuł najlepszego strzelca przypadł Leonowi Draisaitlowi.

Nietypowe rekordy pobili ostatniej nocy dwaj snajperzy w NHL. Nikt przed nimi nie zanotował takich wyników.

Koszmarnie zaczął Marc-André Fleury mecz, który miał być dla niego wyjątkowy. Już w pierwszej minucie wybitny bramkarz wpuścił kuriozalnego gola z prawie 41 metrów.
W październiku na platformie Amazon Prime Video pojawił się sześcioodcinkowy serial dokumentalny o hokeistach NHL. Czy warto go obejrzeć? Zdecydowanie tak.

Leon Draisaitl podpisał nową umowę z Edmonton Oilers. Za kolejnych osiem lat gry w barwach "Nafciarzy", Niemiec zarobi zawrotną kwotę 112 milionów dolarów!

Stan Bowman, generalny menedżer Edmonton Oilers, mógłby sprowadzić do swojego nowego klubu Sidneya Crosby'ego i młodego Jaromíra Jágra. Mógłby odmłodzić jakimś cudem Raya Borque’a i Briana Leetcha i podpisać z nimi kontrakty na grę w obronie Oilers. Mógłby nawet odmłodzić samego Gretzky'ego o jakieś 40 lat i wcisnąć go do ataku. Nic z tego nie miałoby znaczenia, jeśli nie podpisze on w tym sezonie kontraktu z Leonem Draisaitla. Kibice kanadyjskiego klubu rozniosą na strzępy pół miasta i przyjdą pod centralę ekipy z widłami i płonącymi pochodniami, jeśli Niemiec nie zostanie w mieście. Czy jednak zatrzymywanie tego "gorszego" z cudnego duetu na pewno ma sens? Niekoniecznie.

Mimo solidnych występów Niemcy nie zdobyły ani jednego punktu w pierwszych trzech meczach Mistrzostw Świata Elity. Wszyscy zatem w ekipie naszych zachodnich sąsiadów czekają na przybycie ewentualnych posiłków z NHL – badana jest dostępność bramkarza Philippa Grubauera i znakomitego napastnika Edmonton Oliers - Leona Draisaitla.

- Ta gra w przewadze jest nie do zatrzymania! - krzyczał komentator. Nie, tym razem nie chodziło o reprezentację Polski. Edmonton Oilers dali kolejny popis gry w przewadze, ale ozdobą meczu był gol Connora McDavida w osłabieniu. Kolejnym historycznym wyczynem popisał się zaś Leon Draisaitl.

Leon Draisaitl jednej nocy strzelił pięknego gola, rozegrał fantastyczny mecz, pobił rekord Wayne'a Gretzky'ego, zanotował osiągnięcie, jakiego nie było od 101 lat i... przegrał. Jego magiczny występ na niewiele zdał się drużynie Edmonton Oilers.

Dla Connora McDavida to był kolejny dzień w biurze, dla hokejowego świata to jest najlepszy indywidualny sezon hokeisty w NHL w XXI wieku. Gwiazdor Edmonton Oilers najpierw strzelił fantastycznego, zuchwałego gola, a później dał drużynie zwycięstwo osiągając kolejną strzelecką granicę.

Aż 96 razy próbował zespół New Jersey Devils ostatniej nocy strzelać na bramkę Vegas Golden Knights. 50 uderzeń poleciało w jej światło, ale i to nie wystarczyło "Diabłom" do zwycięstwa, bo ostatecznie nie potrafiły zdobyć gola z rzutu karnego.

Poznaliśmy nazwiska ostatnich 12 zawodników wybranych do udziału w tegorocznym Meczu Gwiazd NHL. Wyboru dokonali w internetowym głosowaniu kibice, a jego wynik sprawia, że w imprezie może wziąć udział największa liczba Rosjan w historii.

Popisowe rozegranie przewagi w przedostatniej minucie meczu dało Toronto Maple Leafs zwycięstwo nad Nashville Predators. Mitch Marner był ostatnim wierzchołkiem trójkąta, w którym "Klonowe Liście" zagrały decydującą akcję.

Zespół Colorado Avalanche po 21 latach przerwy znów zagra w finale Pucharu Stanleya. "Lawina" wywalczyła tej nocy awans po szalonym czwartym meczu finału konferencji zachodniej przeciwko Edmonton Oilers, w którym musiała odrobić straty w trzeciej tercji.

Edmonton Oilers po raz pierwszy objęli prowadzenie w rywalizacji z Calgary Flames w drugiej rundzie play-off NHL. W trzeciej odsłonie "bitwy o Albertę" decydująca była znakomita druga tercja ekipy z Edmonton.

Wiele klubów w różnych dyscyplinach sportu padało już ofiarami swoich byłych graczy, których u siebie nie chciały. Tej nocy tak stało się po raz kolejny w tym sezonie z New York Rangers w rywalizacji z Carolina Hurricanes.