
Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że kończy się jedna z najważniejszych tradycji kanadyjskiego hokeja. Po blisko 75 latach obecności w telewizji publicznej kultowy program „Hockey Night in Canada” miał zniknąć z anteny CBC. Teraz nastąpił jednak niespodziewany zwrot. Legendarna marka wraca, choć już w zupełnie nowej odsłonie.

Martin St. Louis zostaje trenerem Montreal Canadiens. 51-letni szkoleniowiec podpisał z klubem nowy, czteroletni kontrakt. Dotychczasowa umowa miała obowiązywać jeszcze przez jeden sezon, ale została rozwiązana, a w jej miejsce od razu wszedł nowy kontrakt.

Zachary Bolduc zostaje w Montrealu na dłużej. 23-letni napastnik podpisał z Canadiens czteroletni kontrakt wart 16,8 miliona dolarów.

Zaledwie dwa dni pozostawał bez klubu Chris Kreider. Doświadczony napastnik, którego kontrakt rozwiązali Anaheim Ducks, szybko znalazł nowego pracodawcę. 35-latek podpisał roczną umowę z Montreal Canadiens. Ten transfer ma dodatkowy smaczek, bo przez lata Kreider należał do najbardziej nielubianych zawodników przez kibiców "Habs".

Hokejowa rodzina Montreal Canadiens pogrążyła się w żałobie. W wieku 90 lat zmarł André Pronovost, były napastnik "Habs" i czterokrotny zdobywca Pucharu Stanleya. Każdy z tych triumfów odniósł w swoich pierwszych czterech sezonach w NHL, będąc częścią jednej z największych dynastii w historii ligi.

Maksymilian Szuber, urodzony w Opolu i reprezentujący Niemcy, pozostaje w organizacji Montreal Canadiens. 23-letni obrońca podpisał roczny kontrakt z jednym z najbardziej utytułowanych klubów NHL i w nadchodzącym sezonie ponownie będzie walczył o miejsce w składzie pierwszej drużyny.

Kirby Dach pozostanie zawodnikiem Montreal Canadiens. Kanadyjski klub podpisał z 25-letnim napastnikiem nowy, roczny kontrakt o wartości 3,6 mln dolarów, dzięki czemu obie strony uniknęły rozprawy arbitrażowej.

Oto najnowsze, przekrojowe dane dotyczące frekwencji w poszczególnych ligach w sezonie 25/26. W tym globalnym zestawieniu - tuż obok absolutnych gigantów z Kanady, Niemiec i Szwajcarii - jest także reprezentujący Polskę klub Zagłębie Sosnowiec.

Montreal Canadiens wykonali kolejny ważny krok w budowie zespołu na przyszłość. Klub przedłużył kontrakt z bramkarzem Jakubem Dobešem, który podpisał nową, trzyletnią umowę o wartości 16,05 miliona dolarów. Kontrakt zacznie obowiązywać od sezonu 2027/2028 i będzie opiewał na 5,35 miliona dolarów rocznie.

Montreal Canadiens wykonali jeden z najważniejszych ruchów tego lata. Klub z Quebecu podpisał ośmioletnie przedłużenie kontraktu z Iwanem Demidowem, który jest uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych młodych napastników w całej NHL.

Nie było żadnych wątpliwości w meczu numer 5 finału konferencji wschodniej NHL. Carolina Hurricanes rozbili Montréal Canadiens i po 20 latach przerwy znów zagrają w finale Pucharu Stanleya.

Już tylko jednego zwycięstwa potrzebuje drużyna Carolina Hurricanes, by po 20 latach znów zagrać w finale play-off Pucharu Stanleya. Tej nocy "Huragany" zdominowały rywala na jego terenie i spróbują zakończyć rywalizację w finale konferencji wschodniej przed własną publicznością.

Kolejny dramatyczny mecz w finale konferencji wschodniej NHL rozstrzygnęła kolejna dogrywka. A jak dogrywka, to drużyna Carolina Hurricanes jest spokojna o wynik. Najlepszy zespół sezonu zasadniczego na Wschodzie po raz pierwszy prowadzi w walce o awans do finału play-off i znów ma przewagę własnej tafli.

Zespół Carolina Hurricanes podniósł się po dotkliwej porażce na inaugurację finału konferencji wschodniej NHL. "Huragany" tej nocy w dramatycznych okolicznościach doprowadziły do wyrównania stanu rywalizacji i znów miały duńskiego bohatera.

Przez dwie pierwsze rundy play-off Pucharu Stanleya Carolina Hurricanes wyglądali na zespół nie do pokonania. Tej nocy, już w pierwszym spotkaniu finału konferencji wschodniej, podopieczni Roda Brind'Amoura rozsypali się i zostali rozbici przez młodą ekipę Montréal Canadiens.

Powrót Pucharu Stanleya do Kanady wciąż jest możliwy. Montréal Canadiens tej nocy po dramatycznym, kończonym dogrywką, meczu numer 7 awansowali do finału konferencji wschodniej play-off NHL.

Siódmy mecz wyłoni ostatniego uczestnika finałów konferencji play-off NHL. Ostatniej nocy drużyna Buffalo Sabres uratowała się przed odpadnięciem rywalizacji gromiąc w szalonym spotkaniu Montréal Canadiens.

O jeden krok bliżej finału konferencji wschodniej NHL są po ostatniej nocy Montréal Canadiens. Swoją wygraną najbardziej utytułowany klub w historii ligi przypieczętował bardzo nietypowym golem.

Goście wygrywali tej nocy w obu rozegranych meczach play-off NHL. Przyjezdni w dwóch parach przejęli przewagę własnej tafli, a bohaterem wieczoru był gwiazdor Vegas Golden Knights Mitch Marner.

Prawie 20 lat czekali kibice Buffalo Sabres, by zobaczyć swoich ulubieńców w drugiej rundzie play-off NHL. Tej nocy "Szable" wróciły na ten poziom, a ich fani wychodzili z hali w bardzo dobrych nastrojach.