
Dwie porażki z rzędu mają na swoim koncie hokeiści GKS-u Katowice. Podopieczni Jacka Płachty przegrali 3:5 z JKH GKS-em Jastrzębie i 1:2 z Ciarko STS-em Sanok. – Te dwie porażki bardzo nas bolą – zaznaczył Patryk Krężołek.

Hokeiści Ciarko STS-u Sanok sprawili nie lada niespodziankę, pokonując na wyjeździe GKS Katowice 2:1. – Kluczowe dla losów tego spotkania było to, że dobrze radziliśmy sobie w osłabieniach – stwierdził Bogusław Rąpała, kapitan sanoczan.

Re-Plast Unia Oświęcim odniosła trzecie zwycięstwo, pokonując na własnym lodzie GKS Tychy 1:0 po dogrywce. – Taki wynik spowodowany był defensywną taktyką obu ekip – przyznał Peter Bezuška, defensor biało-niebieskich.

GKS Tychy przegrał na wyjeździe z Re-Plast Unią Oświęcim 0:1 po dogrywce, ale zostawił po sobie dobre wrażenie. Widać, że pod batutą nowego trenera trójkolorowi poprawili kilka elementów.

Hokeiści GKS-u Tychy przełamali kompleks Re-Plast Unii Oświęcim. Uczynili to w świetnym stylu, pokonując biało-niebieskich aż 8:1. – Nasza skuteczność była znakomita – zaznaczył Bartłomiej Jeziorski, autor jednej z bramek.

Re-Plast Unia Oświęcim poniosła najwyższą porażkę w tym sezonie, przegrywając na wyjeździe z GKS-em Tychy 1:8. Honorowego gola dla biało-niebieskich zdobył Sebastian Kowalówka.

JKH GKS Jastrzębie odniósł pewne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe Tauron Podhale Nowy Targ 5:0. Autorem dwóch goli dl ekipy mistrza Polski był Artūrs Ševčenko. – Teraz wszystkie mecze są bardzo ważne – zapewnił łotewski skrzydłowy.

Tauron Podhale Nowy Targ był o krok od sprawienia niespodzianki i urwania punktów GKS-owi Tychy. Ostatecznie „Szarotki” przegrały 1:2. – Podziękowałem chłopakom za walkę, za serce. Dzisiaj byliśmy drużyną. Jeden zawodnik wspierał drugiego – powiedział Andriej Gusow, trener Podhala.

Hokeiści Tauron Podhala Nowy Targ nie będą miło wspominać wyprawy do Katowic. „Szarotki” przegrały z GieKSą aż 0:8. – Walczyliśmy na tyle, na ile mogliśmy – zaznaczył Damian Tomasik, defensor nowotarskiego klubu.

W meczu 37. kolejki Polskiej Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie pokonał na własnym lodzie Ciarko STS Sanok 2:1. – To dla nas ważne i ciężko wywalczone trzy punkty – powiedział Róbert Kaláber, trener mistrzów Polski.

Kamil Sikora we wtorkowym pojedynku w Toruniu zdobył wyrównującego gola na pięć sekund przed końcową syreną. Trafienie napastnika dało sosnowiczanom punkt, gdyż w dogrywce rywal przechylił szalę wygranej na swoją stronę.

GKS Tychy po raz pierwszy w tym sezonie musiał uznać wyższość KH Energi Toruń. Trójkolorowi przegrali 2:3 po rzutach karnych.

W ostatnim spotkaniu w roku 2021 GKS Katowice pokonał na własnym lodzie Tauron Podhale Nowy Targ 3:1 i tym samym przełamał pasmo dwóch ligowych porażek z rzędu. – Wierzę w to, że jesteśmy teamem, który potrafi razem wybrnąć z najgorszych problemów – powiedział nam Jakub Wanacki, obrońca GieKSy.

Comarch Cracovia przegrała na własnym lodzie z Re-Plast Unią Oświęcim 4:6. – Nie możemy być zadowoleni z tego meczu – powiedział Rudolf Roháček, trener „Pasów”.

Trzy porażki z rzędu mają na swoim koncie hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie. Wczoraj podopieczni Róberta Kalábera przegrali na Jastorze z Re-Plast Unią Oświęcim 2:4. – W żadnym z tych meczów nie byliśmy zespołem gorszym – zaznaczył słowacki szkoleniowiec.

Hokeiści GKS Tychy we wczorajszym meczu z Comarch Cracovią po pierwszej tercji prowadzili 2:0. Jednak później strzelali tylko krakowianie pokonując lidera tabeli 5:2. Co na temat meczu ma do powiedzenia trener trójkolorowych?

Szkoleniowiec GKS-u Tychy na pomeczowej konferencji, wziął winę na siebie za liczbę kar otrzymanych przez jego zespół. Jego zespół przegrał z Lotosem PKH Gdańsk 3:5.

W piątej kolejce Polskiej Hokej Ligi doszło do pojedynku krakowiaków i górali. Podopieczni Rudolfa Roháčka prowadzili już 5:0, ale w końcówce Podhale się przebudziło i zaaplikowało wicemistrzom Polski trzy gole.

GKS Tychy po bardzo dobrym i emocjonującym spotkaniu wygrał z JKH GKS-em Jastrzębie 2:1. Decydującego gola zdobył Filip Komorski.

Comarch Cracovia nieoczekiwanie przegrała na własnym lodzie z budowanym naprędce PGE Orlikowi Opole 2:3. Jak to spotkanie ocenił trener Rudolf Roháček?