
Władze Miasta Katowice przyznały dotacje dla klubów sportowych na 2026 rok. Spośród niemal 30 milionów złotych aż 25 450 000 zł trafiło do spółki GKS GieKSa Katowice. Wiemy już, jaka kwota zostanie przeznaczona na funkcjonowanie hokejowej sekcji.

Sytuacja wokół hokejowego STS-u Sanok staje się coraz bardziej napięta. Gest, który dla wielu miał być symbolicznym pożegnaniem z ligowym hokejem lub wyrazem pamięci, stał się zarzewiem prokuratorskiego dochodzenia. Podczas gdy dyrektor obiektu apeluje o zdrowy rozsądek, prezes klubu mówi o „przekroczeniu granic” i groźbach karalnych.

Piotr Zdunek przez lata uznawany był za największego hokejowego zawadiakę. To do niego długo należał tytuł najczęściej karanego zawodnika w historii polskiej ekstraligi. Wychowanek Łódzkiego Klubu Sportowego otwarcie opowiedział o walce z nowotworem i zachęcił do profilaktyki, a także walki z tym najtrudniejszym przeciwnikiem. Uczynił to 4 lutego, w Światowy Dzień Walki z Rakiem.

Powołania tego zawodnika do seniorskiej kadry domagali się kibice, i to nie tylko Polonii Bytom. Selekcjoner biało-czerwonych Pekka Tirkkonen postanowił sprawdzić w warunkach reprezentacyjnych Christiana Mroczkowskiego, czyli trzeciego najlepszego strzelca TAURON Hokej Ligi.

23 stycznia to data, której sanoccy hokeiści nigdy nie powinni zapomnieć. Jednak podczas ostatniego meczu zabrakło jakiegokolwiek upamiętnienia tragedii sprzed 31 lat. Kibice byli o to wściekli, a klub... właśnie wycofał się z rozgrywek. Koniec sezonu, koniec nadziei na godne upamiętnienie legendy.

Trwa internetowe głosowanie w Plebiscycie "Złote Buki", w którym kibice GKS-u Katowice mogą wyłonić najlepszych sportowców wielosekcyjnego klubu. O miano najlepszego hokeisty tradycyjnie powalczy trzech zawodników.

Ponad 12,5 mln zł trafi do województwa śląskiego w ramach Programu Budowy Lodowisk - Edycja 2025. Największe wsparcie otrzymają Tychy, gdzie powstanie nowoczesne, całoroczne lodowisko, a inwestycje w Cieszynie i Rudzie Śląskiej mają wzmocnić zaplecze treningowe i rozwój hokeja na lodzie w regionie.

Sanocki hokej znalazł się nad przepaścią. Po wtorkowym treningu zawodnicy STS Sanok podjęli decyzję, która może oznaczać faktyczny koniec sezonu, i być może czegoś znacznie większego niż tylko bieżące rozgrywki TAURON Hokej Ligi.

Czasy, gdy każdy zawodnik, nawet obrońca, musiał regularnie zdobywać bramki, powoli odchodzą w zapomnienie. Współczesny hokej NHL to gra ról, w której ofensywni obrońcy błyszczą kreatywnością, a ich partnerzy dbają o porządek w defensywie. Cale Makar, jeden z najbardziej widowiskowych i ofensywnie usposobionych obrońców w lidze, potrzebuje kogoś, kto zabezpieczy tyły i pozwoli mu grać swoje. Tym kimś jest Josh Manson – zawodnik, który w tym sezonie przeżywa prawdziwy renesans kariery i pokazuje, że twarda gra wciąż ma swoje miejsce w NHL.

NHL wróciła do otwartego kanału TVP Sport i już pierwsza transmisja pokazała, że hokej na najwyższym światowym poziomie wciąż ma w Polsce swoją publiczność.

W sobotę i niedzielę (24-25 stycznia) odbyły się kolejne mecze w TAURON Lidze Hokeja Kobiet. Wiceliderki Kojotki Naprzód Janów Katowice dwukrotnie pokonały trzeci zespół rozgrywek GKS Stoczniowiec Gdańsk. W sobotę było 3:2, a w niedzielę 5:4.

Oskar Polak miał występować w tym sezonie w Comarch Cracovii. Ostatecznie nie przekonał do siebie trenera Krystiana Dziubińskiego i wspólnie z Jørgenem Hanneborgiem opuścił zespół Pasów. 23-letni golkiper nie zrezygnował jednak ze swojej przygody z hokejem, a kontynuować ją zamierza poza granicami naszego kraju.

23 stycznia 1995 - to data, która na zawsze zapisała się w historii sanockiego hokeja. W tym dniu, nad ranem, miał miejsce tragiczny wypadek sanockich hokeistów w Gniewoszówce – kilkanaście kilometrów od Sanoka. Dbając o to, aby nigdy nie zapomnieć o tej chwili, przedstawiamy relacje jednego z uczestników tego feralnego zdarzenia.

Niezwykle rzadka sytuacja miała ostatniej nocy miejsce podczas meczu NHL. Zdarzenie stało się hitem internetu, bo kary takiej jak ta kibice nie są w stanie sobie przypomnieć.

Będzie wielki rewanż za pierwszy w historii finał Hokejowej Ligi Mistrzów i jednocześnie za półfinał ligowego play-offu w ubiegłym sezonie. W bratobójczym finale europejskich rozgrywek zmierzą się dwa zespoły, które w sezonie zasadniczym wygrały z GKS-em Tychy.

Choć hokeiści GKS-u Katowice zakończyli finał Pucharu Kontynentalnego w Nottingham za podium, to prawdziwymi zwycięzcami turnieju okazali się ich kibice. "Żółta Armia" z Górnego Śląska zdominowała trybuny Motorpoint Arena, wzbudzając podziw brytyjskich gospodarzy i przełamując stereotypy dotyczące polskich fanów za granicą.

GKS Katowice zakończył zmagania w tegorocznej odsłonie Pucharu Kontynentalnego. Podopieczni Jacka Płachty w meczu o brązowy medal ulegli Herning Blue Fox 2:3 po rzutach karnych.

GKS Katowice nie znalazł recepty na gospodarzy Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. Wicemistrzowie Polski musieli uznać wyższość Nottingham Panthers, ulegając rywalom 0:4. Po zakończonym spotkaniu, o krótki komentarz pomeczowy poprosiliśmy Patryka Wronkę, napastnika katowickiej GieKSy.

Hokeiści Nottingham Panthers pokonując 4:0 GKS Katowice, zapewnili sobie przepustkę do gry w wielkim finale Pucharu Kontynentalnego. Spory udział w zwycięstwie swojej drużyny miał Tim Doherty. Choć Kanadyjczyk dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, to w roli bohaterów stawiał swoich kolegów z defensywy, którzy jego zdaniem mieli największy wpływ na odniesione zwycięstwo.

GKS Katowice uległ Nottingham Panthers 0:4 w swoim drugim spotkaniu Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. Porażka oznacza, że wicemistrzowie Polski o brązowy medal powalczą z doskonale znanym sobie rywalem - duńskim Herning Blue Fox. W wielkim finale gospodarze zmierzą się z kazachskim Torpedo Ust-Kameniogorsk.