
Co prawda ledwo co zakończyły się tegoroczne Mistrzostwa Świata Elity, ale my już poznaliśmy kto w jakiej grupie znajdzie się na przyszłorocznych MŚ. Jedno jest pewne, będzie ciekawie!

Richard Král to postać dobrze znana polskim kibicom hokeja. Mimo iż kojarzony jest u nas głównie jako zawodnik, to od parunastu lat jest już trenerem, a teraz dostąpił zaszczytu bycia asystentem trenera reprezentacji Czech.

Historyczny brązowy medal Norwegii miał wielu bohaterów, ale trudno znaleźć zawodnika, który po końcowej syrenie był bardziej wzruszony niż Eskild Bakke Olsen. 24-letni napastnik występujący na co dzień w szwedzkim Linköping HC pomógł Norwegom sięgnąć po pierwszy medal mistrzostw świata w historii. Po zwycięstwie nad Kanadą 3:2 po dogrywce nie krył emocji. – Jestem tak dumny z tej grupy – mówił.

Tuż po zakończeniu finału Mistrzostw Świata Elity 2026 Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) ogłosiła laureatów indywidualnych nagród oraz skład Drużyny Gwiazd. Największym wygranym został kapitan reprezentacji Szwajcarii Roman Josi, który zgarnął aż trzy prestiżowe wyróżnienia.

Słynny rosyjski trener zabrał głos przy okazji decydujących meczów Mistrzostw Świata Elity. Choć Polski na turnieju nie było, odniósł się do naszego kraju.

Szwajcarzy ponownie byli o krok od spełnienia marzeń o mistrzostwie świata. Po raz trzeci w ostatnich latach dotarli do finału, ale ponownie musieli uznać wyższość rywala. Tym razem lepsza okazała się Finlandia, która wygrała 1:0 po dogrywce. Po meczu rozczarowania nie krył Timo Meier, jeden z liderów szwajcarskiej reprezentacji.

Reprezentacja Norwegii napisała historię światowego hokeja. Po zwycięstwie nad Kanadą 3:2 po dogrywce sięgnęła po pierwszy medal mistrzostw świata w swoich dziejach. Jednym z liderów zespołu był 35-letni Andreas Martinsen, były zawodnik NHL i wieloletni reprezentant kraju. Po końcowej syrenie nie krył wzruszenia. – Nigdy nawet o tym nie marzyłem – przyznał.

To miało być wielkie święto szwajcarskiego hokeja. Tamtejsza reprezentacja przed własnymi kibicami w Zurychu miała po raz pierwszy w historii zdobyć mistrzostwo świata. Ale imprezę przyszli zepsuć reprezentanci Finlandii i po dramatycznym, kończonym dogrywką finale to oni cieszyli się ze swojego 5. "złota" w historii.

Na ciężką próbę wystawiła nerwy swoich kibiców hokejowa reprezentacja Norwegii w meczu o 3. miejsce rozgrywanych w Szwajcarii Mistrzostw Świata. Ostatecznie wywalczyła swój pierwszy w historii medal w najbardziej dramatycznych okolicznościach.

Reprezentacja Szwajcarii nie pozostawiła Norwegom żadnych złudzeń. "Helweci" rozgromili swoich rywali 6:0 i po raz kolejny zameldowali się w finale mistrzostw świata. Jednym z bohaterów spotkania był Damien Riat, który zdobył bramkę na 4:0. Po meczu szwajcarski napastnik nie krył ekscytacji przed najważniejszym spotkaniem turnieju i podkreślał, że jego drużyna jest gotowa, by sięgnąć po historyczny sukces.

Kanada była wymieniana w gronie kandydatów do złota, ale te marzenia mogą odłożyć na kolejny rok. Po porażce 2:4 z Finlandią w półfinale głos zabrał John Tavares. Doświadczony napastnik przyznał, że o losach spotkania przesądziła fatalna druga tercja, w której Kanadyjczycy pozwolili rywalom przejąć kontrolę nad meczem.

Poznaliśmy finalistów Mistrzostw Świata Elity. W niedzielnym meczu o złoty medal zmierzą się reprezentacje Szwajcarii i Finlandii. Obie drużyny pewnie wygrały swoje spotkania półfinałowe i już za kilkanaście godzin powalczą o najcenniejsze trofeum.

O drugiej tercji dzisiejszego półfinału Mistrzostw Świata w Zurychu fińscy kibice będą sobie opowiadać legendy. Ich reprezentacja odwróciła losy meczu z Kanadą i jutro zagra ze Szwajcarią o złoty medal MŚ.

Brutalnie przerwany został sen norweskiego kopciuszka o finale Mistrzostw Świata. Reprezentacja Szwajcarii przed własną żywiołową publicznością w Zurychu rozgromiła rewelację turnieju i po raz trzeci z rzędu zagra o "złoto".

Podczas dorocznego Kongresu Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) zatwierdzono organizatorów szeregu przyszłych turniejów mistrzowskich. Najważniejszą decyzją było przyznanie praw do organizacji Mistrzostw Świata Elity 2030.

Polska ponownie będzie gospodarzem turnieju mistrzowskiego. W Krynicy-Zdroju zostaną rozegrane młodzieżowe Mistrzostw Świata Dywizji IB do lat 20.

Reprezentacja Polski na najbliższe Mistrzostwa Świata Dywizji IA wybierze się do Estonii! Taką decyzję podjął kongres Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF). Gospodarzem tego turnieju będzie Tallinn.

Mistrzostwa Świata Elity wkraczają w decydującą fazę. W sobotę czekają nas półfinały, a w niedzielę starcia o medale.

Rozpędzeni i niepokonani gospodarze zagrają z rewelacyjnym kopciuszkiem w sobotnim półfinale Mistrzostw Świata Elity. Obie reprezentacje wygrały swoje wieczorne ćwierćfinały. W tym z udziałem gospodarzy doszło do sędziowskiego skandalu.

Reprezentacja Polski w przyszłym roku znów powalczy o awans do Elity. Gdzie zostanie rozegrany ten turniej? Tego dowiemy się jutro.