
To nie są dobre informacje dla kibiców Dallas Stars. Tyler Seguin, jeden z liderów "Gwiazd" doznał kontuzji, która najpewniej wyeliminuje go z gry do końca sezonu.

To ma być jeden z największych meczów w historii hokeja. NHL ogłosiła plan rozegrania kolejnego spotkania na stadionie, które może przyciągnąć na trybuny ponad 90 tysięcy widzów.

Thomas Harley podpisał ośmioletni kontrakt z Dallas Stars. Rocznie będzie zarabiał ponad 10,5 miliona dolarów.

Michał Sadowski po odejściu z poprzedniego klubu nie ma zamiaru wieszać "łyżew na kołku", a wręcz przeciwnie. Kolejnym krokiem w jego karierze jest bowiem dołączenie do niemieckiego zespołu.

Paweł Dronia punktuje regularnie na początku obecnego sezonu. Polak dziś wpisał się do protokołu kolejnym punktem w meczu z rywalem szczególnym, ale jego drużyna poniosła porażkę.

W końcu wyjaśniła się przyszłość Hampusa Olssona. 30-letni skrzydłowy w przyszłym sezonie będzie występował w brytyjskiej EIHL.

Czołowy snajper ostatnich lat w NHL został skazany przez sąd w swojej ojczyźnie. Jeśli wyrok się uprawomocni, będzie musiał zapłacić grzywnę.

Mikko Rantanen spóźnił się z wnioskiem o odroczenie służby wojskowej. Kluczowy zawodnik Dallas Stars musi liczyć się z wysoką karą pieniężną.

W Szkocji oddano hołd oddano 19-letniemu hokeiście, który zginął w wyniku upadku w kurorcie na Ibizie.

Do dwóch wymian między klubami NHL doszło w ostatnich godzinach. Dwa kluby wymieniły się obrońcami, a w innej transakcji barwy zmienił jeden z największych "twardzieli" ligi.

Jamie Benn wciąż będzie występował w zespole Dallas Stars. Doświadczony napastnik podpisał roczny kontrakt na mocy którego zarobi zaledwie milion dolarów.

Matt Duchene podpisał nowy kontrakt, na mocy którego zostanie w Dallas Stars przez kolejne cztery lata.

Mason Marchment został wymieniony przez Dallas Stars i trafi do Seattle Kraken w zamian za dwa wybory w drafcie.

Edmonton Oilers po raz drugi rzędu awansowali do finałowej walki o Puchar Stanleya. A tam, spotkają się, również drugi raz z rzędu z Florida Panthers.

Gwiazdor Dallas Stars nie miał litości dla swoich niedawnych kolegów z drużyny w meczu numer 7 pierwszej rundy play-off NHL. Pogrążył ich w końcówce swoim fantastycznym występem, a "Gwiazdy" odwróciły losy rywalizacji i grają dalej o puchar Stanleya.

Już tylko jednego zwycięstwa potrzebuje zespół Dallas Stars do awansu do drugiej rundy play-off NHL. Ostatniej nocy gracz "Gwiazd" strzelił jednego z najszybszych goli w historii rywalizacji o puchar Stanleya.

Prawie 3 lata czekał na tego gola kapitan Colorado Avalanche. Ostatniej nocy trafił do bramki i pomógł swojej drużynie doprowadzić do wyrównania stanu rywalizacji w pierwszej rundzie play-off NHL.

Siedząc przez 4 długie minuty na ławce kar Mason Marchment wiedział, że może być antybohaterem swojej drużyny. Ale chwilę później wykonał kluczowe zagranie, które pomogło Dallas Stars odnieść zwycięstwo i objąć prowadzenie w serii play-off NHL.

W niedzielę, 23 marca, na lodowisku Jantor zakończyły się Mistrzostwa Polski Żaka Starszego. Tytuł wywalczył Naprzód Janów Katowice, który w finale pokonał KS Cracovia 6:3. Brązowe medale zdobyli zawodnicy MOSM Tychy, który wygrali z UKS Zagłębie Sosnowiec 10:2.

Trener Dallas Stars, Pete DeBoer, zapowiada, że Miro Heiskanen może nie być gotowy do gry w czasie pierwszej rundy rozgrywek o Puchar Stanleya. 25-letni defensor wciąż dochodzi do siebie po operacji i nie ma pewności, czy zakończy rehabilitację przed najważniejszą fazą sezonu.