Craig Laughlin, były zawodnik, a obecnie jeden z ulubionych spikerów i komentatorów w NHL, przeszedł udaną operację na otwartym sercu.

Logan Thompson podpisał sześcioletni kontrakt z Washington Capitals. Na jego mocy zarobi w sumie 35,1 miliona dolarów.

Niesamowitą interwencją popisał się tej nocy bramkarz lidera ligi NHL. W ostatnich sekundach meczu efektownie rzucił się i złapał krążek lecący do jego bramki.

Jednego bardzo nietypowego gola obejrzeli tej nocy kibice w NHL. W jego zdobyciu pomogło... jedzenie wrzucone na lód przez kibica.

Wayne Gretzky coraz wyraźniej czuje na plecach oddech Aleksandra Owieczkina. Rosjanin musi strzelić już tylko 21 bramek, by pobić jego rekord.

Aleksandr Owieczkin wyśrubował tej nocy należący do niego rekord NHL. Nie jest to jednak powód do chwały, bo chodzi o rekord negatywny, o którym mało kto wie.

Dobre wieści dla fanów Washington Capitals. Aleksandr Owieczkin, po złamaniu kości piszczelowej, może wrócić do składu "Stołecznych" jeszcze przed przerwą świąteczną.
Tom Wilson dostał w twarz krążkiem. Zjechał do boksu, później do szatni, a następnie wrócił do gry i strzelił dla Washington Capitals dwie bramki.

- To oczywiście największy błąd, jaki pewnie popełniłem na lodzie w moim życiu - powiedział ostatniej nocy bramkarz Washington Capitals. Działo się to po meczu, w którym wstrzelił krążek... do własnej bramki.

Aleksandr Owieczkin nie dokończył spotkania z Utah Hockey Club. Rosyjski napastnik doznał złamania kości strzałkowej i będzie pauzował przez minimum miesiąc.
Szefostwo Pittsburgh Penguins zdecydowało się oddać do Washington Capitals Larsa Ellera. "Pingwiny" w zamian otrzymają dwa wybory w drafcie.

Aleksandr Owieczkin zdobył dwa kolejne gole i już tylko 31 celnych trafień dzieli go od wyrównania rekordu Wayne’a Gretkzy’ego.

Aleksandr Owieczkin musi strzelić jeszcze tylko 37 bramek, aby wyrównać rekord Wayne Gretzky’ego w liczbue zdobytych w NHL goli. Rosjanin jest w coraz lepszej formie.

Aleksandr Owieczkin ma szansę zapisać się w annałach NHL i zostać rekordzistą pod względem liczby zdobytych bramek. Od rekordu Wayne’a Gretzky’ego dzieli go już tylko 39 goli.

Stan Bowman, generalny menedżer Edmonton Oilers, mógłby sprowadzić do swojego nowego klubu Sidneya Crosby'ego i młodego Jaromíra Jágra. Mógłby odmłodzić jakimś cudem Raya Borque’a i Briana Leetcha i podpisać z nimi kontrakty na grę w obronie Oilers. Mógłby nawet odmłodzić samego Gretzky'ego o jakieś 40 lat i wcisnąć go do ataku. Nic z tego nie miałoby znaczenia, jeśli nie podpisze on w tym sezonie kontraktu z Leonem Draisaitla. Kibice kanadyjskiego klubu rozniosą na strzępy pół miasta i przyjdą pod centralę ekipy z widłami i płonącymi pochodniami, jeśli Niemiec nie zostanie w mieście. Czy jednak zatrzymywanie tego "gorszego" z cudnego duetu na pewno ma sens? Niekoniecznie.

Szefostwo Carolina Hurricanes ogłosiło, że chce bezwarunkowo pozbyć się rosyjskiego napastnika, Jewgienija Kuzniecowa. Zawodnik ma jeszcze ważny kontrakt z klubem, ale decyzja została już podjęta.

Najbardziej wartościowy gracz Mistrzostw Świata sprzed 3 lat zmienił barwy klubowe. Kanadyjczyk opuścił jedyny klub, w którym do tej pory występował w NHL.

Kanadyjski napastnik Pierre-Luc Dubois przenosi się do Washington Capitals z Los Angeles Kings, w zamian za bramkarza Darcy’ego Kuempera.

W ciągu kilkunastu lat swojej kariery, Aleks Owieczkin, z jednego z najbardziej podziwianych zawodników na świecie stał się jednym z najbardziej nielubianych. To drugie nie było, przynajmniej jak dotąd, wywołane kwestiami sportowymi. Jednak wszystko zmieniło się dla mnie z końcem obecnej kampanii w wykonaniu Washington Capitals. Przyszedłem na tę serię z nadzieją na walkę i drapanie lodu paznokciami po tym jak Rangers zapragnęli Pucharu, a Capitals jakimś cudem wywalczyli sobie miejsce w tej fazie sprawiając wrażenie mocno zmęczonej, starej machiny. Przyszła pora jednak, by Owieczkin przeprosił kibiców i własną drużynę. Jego „wyczyny” były obrzydliwe, a obserwowanie go można śmiało nazwać stratą czasu.

Dzień bez nowego rekordu to dla Aleksandra Owieczkina dzień stracony. Właśnie rozgrywa swój osiemnasty sezon, w którym zdobywa co najmniej trzydzieści bramek.