
- Wszyscy zawsze mi mówili, że jeśli chcę grać w przyszłości w hokeja i zarabiać na tym pieniądze, muszę opuścić Polskę. Swojej decyzji dziś bym nie zmienił - mówi Patryk Zubek, wychowanek Podhala Nowy Targ, który ponad rok temu przyjął obywatelstwo Słowacji i reprezentuje ją na arenie międzynarodowej.

Najpiękniejszy gol sezonu padł w jego ostatnim meczu - zdecydowali w głosowaniu kibice za naszą południową granicą. Do nagrody za najpiękniejsze trafienie rozgrywek kandydował także jeden z Polaków.

W ostatnim dniu fazy grupowej Mistrzostw Świata Elity pewne reprezentacja Stanów Zjednoczonych pokonała Czechów 5:2 a Finowie skromnie ograli Słowację 2:1.

Doczekaliśmy się pierwszego dwucyfrowego wyniku podczas Mistrzostw Świata Elity. Reprezentacja Szwajcarii rozbiła Węgrów 10:0. Co ciekawe Helweci do zdobycia 10 bramek potrzebowali zaledwie 37 strzałów, wykazując się przeszło 27% skutecznością. W drugim wieczornym spotkaniu Łotwa pokonała 5:1 Słowację, tym samym wysuwając się na czoło drużyn walczących o czwartą lokatę w grupie A.

W 1931 pod Górą Parkową rywalizowano o tytuł mistrza świata i Europy. To był piękny turniej, choć nie obyło się bez pewnych pozasportowych incydentów. Na linii stosunków polsko-czechosłowackich zrobiło się naprawdę gorąco!

Coraz żwawszego tempa nabierają rozgrywki Mistrzostw Świata Elity. W szóstym dniu zmagań kibice zobaczyli aż 26 bramek. Niezwykłą wolą walki wykazali się Norwegowie, którzy w meczu przeciwko USA zdołali odrobić cztery bramki i doprowadzić do dogrywki. Koncertowo w Avicii Arenie spisali się Szwedzi. Gospodarze przy wsparciu ponad 12 tyś. kibiców rozbili 6:0 Łotwę.

Takiej deklasacji w finale Mistrzostw Świata do lat 18 nikt się nie spodziewał. Mecz o "złoto" zakończył się prawdziwym pogromem, a reprezentacja Kanady zrobiła coś, co nigdy wcześniej jej się na tym poziomie nie zdarzyło.

Nie będzie północnoamerykańskiego finału Mistrzostw Świata do lat 18. Gospodarze turnieju tej nocy zostali wyeliminowani z gry o "złoto" w półfinale.

Po środowych ćwierćfinałach poznaliśmy pary półfinałowe rozgrywanych w Teksasie Mistrzostw Świata do lat 18, a także niespodziewanego spadkowicza, który za rok zmierzy się z Polską. To reprezentacja, która po raz ostatni spadła z elity 20 lat temu.

35 golami w 4 meczach zakończyła się faza grupowa Mistrzostw Świata do lat 18. Znamy już wszystkich ćwierćfinalistów, a także parę drużyn, które zagrają o utrzymanie w elicie.

Zdeno Chára to nie tylko najwyższy zawodnik w historii NHL (209 cm!), ale też żywa linijka do mierzenia rywali. Kiedy inni hokeiści próbowali urosnąć na lodzie, on po prostu sięgał po kolejne płatki śniadaniowe na najwyższej półce! Ten słowacki gigant, pieszczotliwie nazywany "Big Z" (jakby ktoś mógł go z kimś pomylić), rozegrał rekordowe 1680 meczów w sezonie zasadniczym, co czyni go prawdziwym Matuzalemem na łyżwach. Gdy większość zawodników już dawno wylegiwałaby się przed telewizorem, on wciąż wymachiwał kijem z siłą młodzieńca! Jego strzał z kija osiągnął niesamowitą prędkość 108,8 mil na godzinę, co jest rekordem ligi – policja drogowa podobno wciąż rozważa wręczenie mu mandatu za przekroczenie dozwolonej prędkości... na lodzie.

Czterech sędziów zostało zawieszonych za fatalną pomyłkę podczas meczu play-off. Ze swoimi funkcjami pożegnali się także dwaj arbitrzy stolikowi, którzy doprowadzili do całego zamieszania.

Czechy pogrążyły się w żałobie. Były hokeista Tomáš Klouček zginął tragicznie w wypadku narciarskim na stoku Medvědín w Szpindlerowym Młynie.

Aron Chmielewski punktował w meczu kwalifikacji do play-off słowackiej ekstraligi. Był to jednak w tym sezonie ostatni mecz jego zespołu, który odpadł z rozgrywek.

Aron Chmielewski punktował w trzecim meczu rundy wstępnej play-off słowackiej ekstraligi, ale jego zespół będzie dziś bronił się przed odpadnięciem z rywalizacji.

Aron Chmielewski poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa w drugim meczu rundy wstępnej play-off słowackiej ligi.

Aron Chmielewski i Kamil Wałęga punktowali w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego słowackiej ekstraligi.

Aron Chmielewski został bohaterem meczu z mistrzem Słowacji w przedostatniej kolejce sezonu zasadniczego w tamtejszej ekstralidze.

Kamil Wałęga strzelił zwycięskiego gola w piątkowym meczu słowackiej ekstraligi. Polak wpisał się na listę strzelców po raz 21. w tym sezonie.

Kamil Wałęga punktował w zaległym meczu słowackiej ekstraligi. Jego drużyna zrewanżowała się rywalom za zepsute święto z ostatniego weekendu.