
Grzegorz Pasiut najlepszym napastnikiem Polskiej Hokej Ligi. Z taką tezą naprawdę trudno polemizować. Doświadczony środkowy zasłużył na to wyróżnienie, bo rozegrał fenomenalny sezon i nie stracił formy pomimo kontuzji.

Jegor Fieofanow we wpisie na Facebooku podziękował drużynie i kibicom za miniony sezon. Zaznaczył też, że jest za pokojem na świecie.

Arkadiusz Kostek pozostanie zawodnikiem JKH GKS-u Jastrzębie. 27-letni obrońca podpisał nowy dwuletni kontrakt.

Grzegorz Pasiut, jak na kapitana przystało, poprowadził swój zespół do mistrzowskiego tytułu. Pierwszego od 52 lat!

Tak długiej serii porażek drużyna Tampa Bay Lightning nie miała od ponad dwóch lat. Tej nocy przegrała bezpośrednie starcie o 3. miejsce w swojej dywizji.

Hokeiści Re-Plast Unia Oświęcim ulegli na własnym lodzie GKS-owi Katowice 3:5 i znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Biało-niebiescy przegrywają finałową rywalizację 0:3, a kolejna porażka spowoduje, że tytuł mistrza Polski trafi do GieKSy. – Dopóki krążek w grze, wszystko jest możliwe – zaznaczył Daniił Oriechin, napastnik ekipy z Chemików 4.

Już tylko jednego zwycięstwa brakuje hokeistom GKS-u Katowice, aby po 52 latach oczekiwań, zdobyć wymarzony tytuł mistrzowski. W czwartek podopieczni Jacka Płachty pokonali na wyjeździe Re-Plast Unię Oświęcim 5:3, a jednym z architektów tego zwycięstwa był Anthon Eriksson, który miał udział przy trzech bramkach zdobytych przez swój zespół.

Broniący Pucharu Stanleya zespół Tampa Bay Lightning doznał już kolejnej porażki z rzędu. Tym razem przegrał z Washington Capitals, których do zwycięstwa poprowadził ich lider obrony.

Najlepszy strzelec NHL Auston Matthews zaliczył tej nocy hat trick w niezwykle ważnym meczu z obrońcami Pucharu Stanleya. Amerykanin poprowadził drużynę Toronto Maple Leafs do 5. zwycięstwa z rzędu i wyrównał strzelecki rekord klubu.

Legendarny zawodnik NHL i czeskiej reprezentacji Jaromír Jágr był gościem specjalnym na pierwszym meczu finałowym Polskiej Hokej Ligi. Na konferencji opowiedział o swojej karierze, a po pierwszej tercji zapytaliśmy go, czy któryś z polskich zawodników wpadł mu w oko.

Jaromír Jágr obejrzy z wysokości trybun pierwszy mecz finału play-off, w którym zmierzą się GKS Katowice i Re-Plast Unia Oświęcim.

– Każde trafienie w play-offie jest bardzo ważne. Cieszę się, że dałem impuls drużynie, ale koniec końców nie udało nam się wygrać – wyjaśnił Radosław Galant, środkowy GKS-u Tychy. Trójkolorowi przegrali półfinałową serię z GKS-em Katowice 3:4.

Jegor Fieofanow jest czołowym zawodnikiem GKS-u Tychy w fazie play-off. W siódmym meczu tyszanie przegrali na wyjeździe z GKS-em Katowice 2:3. – Chcieliśmy wygrać dla kibiców, dla tego miasta, ale zabrakło szczęścia. Walczyliśmy do końca – zapewnia rosyjski napastnik.

GKS Tychy pokonał po serii rzutów karnych GKS Katowice 3:2, a jednym z bohaterów trójkolorowych był Christian Mroczkowski, który jako jedyny skutecznie wykonał dwa rzuty karne.

Jarosław Dołęga postanowił zakończyć karierę i udać na zasłużoną sportową emeryturę. Blisko 40-letni napastnik na ekstraligowych taflach rozegrał aż 21 sezonów.

Roman Rác znów okazał się katem Re-Plast Unii Oświęcim. Słowacki napastnik zdobył zwycięskiego gola w serii rzutów karnych, dzięki któremu JKH GKS Jastrzębie pokonał na wyjeździe biało-niebieskich 3:2. – Walczę za swoją drużynę i jeżeli krzyczą na mnie całe trybuny, to znaczy, że zaszedłem im za skórę – tłumaczy Roman Rác.

Patryk Wronka znów znalazł się na ustach wszystkich kibiców GKS-u Katowice. 26-letni skrzydłowy przesądził o zwycięstwie swojego zespołu z GKS-em Tychy 2:1, popisując się ładną indywidualną akcją.

Re-Plast Unia Oświęcim potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do finału play-off. Czy biało-niebiescy ostatni krok wykonają we własnej hali i pokonają w niej JKH GKS Jastrzębie? Mistrzowie Polski nie chcą słyszeć o takim scenariuszu.

Re-Plast Unia Oświęcim przegrała na wyjeździe z JKH GKS-em Jastrzębie 3:4 po dogrywce, ale w półfinałowej serii prowadzi 3:1. Czy w niedzielę, na własnym lodzie, uda się biało-niebieskim postawić ostatni krok i awansować do finału?

Bohaterem czwartego półfinałowego starcia JKH GKS-u Jastrzębie z Re-Plast Unią Oświęcim był Roman Rác. Grający z „nożem na gardle” gospodarze pokonali biało-niebieskich 4:3 po dogrywce, a słowacki napastnik strzelił zwycięskiego gola. – Oświęcimianie wiedzą, że nie wygrają z nami tej serii zbyt łatwo – zapewnił.