
Kontrowersyjny wielki sponsor rozszerza swoje hokejowe wpływy wchodząc do kolejnych lig w Europie. Kibice głośno przeciwko temu protestują.

5 godzin i 45 minut potrzebowały drużyny na rozstrzygnięcie kwestii gry w najwyższej klasie rozgrywkowej w przyszłym sezonie. To z pewnością jeden z najdłuższych meczów w historii żeńskiego hokeja i najdłuższy w historii dyscypliny w swoim kraju.

Po raz drugi z rzędu trofeum za wygranie Hokejowej Ligi Mistrzów zdobył zespół ze Szwajcarii. W dzisiejszym finale do zwycięstwa poprowadził drużynę ZSC Lions Zurych najskuteczniejszy gracz rozgrywek.

Nie doszło do sensacji w rewanżowych meczach półfinałowych Hokejowej Ligi Mistrzów. W finale spotkają się drużyny z tych samych krajów, co przed rokiem.

Największa w tym sezonie Hokejowej Ligi Mistrzów widownia zgromadziła się dziś w Pradze, by obejrzeć pierwszy mecz półfinału rozgrywek. Ale to szwedzki zespół Färjestad Karlstad świętował w czeskiej stolicy wysokie zwycięstwo i jedną nogą jest już w finale.

W niesamowitych okolicznościach Sparta Praga odwróciła losy rewanżowego ćwierćfinału Hokejowej Ligi Mistrzów i wywalczyła awans do półfinału. W walce o finał dojdzie także do bratobójczej rywalizacji dwóch szwajcarskich drużyn.

Poznaliśmy pierwszych 5 ćwierćfinalistów Hokejowej Ligi Mistrzów. Jest już także znana jedna para ćwierćfinałowa. W 1/8 rozgromiony w dwumeczu został za to finalista poprzedniej edycji tych rozgrywek.

Najlepszy zespół sezonu zasadniczego Hokejowej Ligi Mistrzów wciąż wygrywa. Dziś odniósł zwycięstwo w pierwszym spotkaniu 1/8 finału. W innej parze padł frekwencyjny rekord tego sezonu.

Nie ma już drużyny z kompletem punktów w Hokejowej Lidze Mistrzów, ale ciągle jest zespół niepokonany. Dziś w jednym z rozegranych meczów kibice zobaczyli gola strzelonego... głową.

Znamy już pierwszego uczestnika fazy pucharowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Awans zapewnił sobie dziś lider rozgrywek zasadniczych, który ciągle ma na koncie komplet punktów. Z kolei awans w tabeli zaliczyła Re-Plast Unia Oświęcim, mimo że nie rozgrywała dziś meczu.

Znakomita trzecia tercja dała szwedzkiej drużynie Färjestad Karlstad zwycięstwo w najciekawiej zapowiadającym się piątkowym spotkaniu Hokejowej Ligi Mistrzów. Z kolei zespoły z Finlandii wygrały dziś "dwumecz" z przedstawicielami Czech.

Historia pisze się na naszych oczach! Hokeiści Comarch Cracovii spełnili marzenia i po niezwykle emocjonującym meczu pokonali Färjestad Karlstad 4:3. Zwycięstwo z mistrzem Szwecji jest dla "Pasów" znakomitym pożegnaniem z tegoroczną edycją Hokejowej Ligi Mistrzów.

Comarch Cracovia zakończy dziś zmagania w Hokejowej Ligi Mistrzów. „Pasy” o 18:00 podejmą Färjestad Karlstad, czyli najlepszą szwedzką drużynę poprzedniego sezonu.

W przedostatnim spotkaniu fazy grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów drużyna Comarch Cracovii uległa na wyjeździe ekipie Färjestad Karlstad 1:5. Honorową bramkę dla "Pasów" zdobył Damian Kapica.

Ostatnim rywalem Comarch Cracovii w tegorocznej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów będzie obecny mistrz Szwecji Färjestad Karlstad. Ekipa z regionu Värmland potrzebuje już tylko jednego punktu, by zapewnić sobie kwalifikacje do kolejnej rundy.

Rywale Comarch Cracovii z Hokejowej Ligi Mistrzów znaleźli się w ogniu krytyki. Wszystko przez wielki hip hopowy przebój. Kapitan drużyny przyznał się do błędu i zapowiedział, że kontrowersyjna piosenka zniknie z szatni drużyny.

Zawodnicy, którzy wybrali grę w KHL mimo wojny prowadzonej przez Rosję w Ukrainie, mogą mieć w przyszłości problem z występami w ojczyźnie. Wielu dyrektorów sportowych i trenerów wyklucza możliwość ich zatrudnienia.

Do nietypowej sytuacji doszło w meczu Hokejowej Ligi Mistrzów w grupie, w której występuje Comarch Cracovia. Kibice obejrzeli gola, jakiego rzadko widuje się na hokejowych taflach. Sędziowie nie mogli zgodzić się na jego uznanie.

Najbliższa edycja Hokejowej Ligi Mistrzów po raz pierwszy odbędzie się z udziałem dwóch polskich drużyn. Znamy już wszystkich uczestników tych rozgrywek w sezonie 2022-23.

To była dziwna końcówka meczu. Zespół przegrywający jednym golem kończył ostatni mecz sezonu zasadniczego podając sobie krążek we własnej tercji, a trener nie wycofał bramkarza. Prawdopodobnie chodziło o "wybranie" sobie w ten sposób rywala w pierwszej rundzie play-off.