
Wiele wskazuje na to, że huczne zapowiedzi o nowym otwarciu znanego polskiego klubu mogą zakończyć się ogromnym rozczarowaniem. Według naszych nieoficjalnych informacji, ukraiński projekt w Sanoku stanął pod wielkim znakiem zapytania, a powodem są przepisy ligowe dotyczące konieczności gry polskich zawodników. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że temat ostatecznie upadnie.

23 czerwca 2026 roku. W ciągu niecałych 6 godzin liga NHL przetransferowała 12 zawodników, przesunęła 5 wyborów z pierwszej rundy – w tym czwórkę – i na chwilę zapomniała, że dwa dni później jest draft. Czy to szaleństwo, czy nowy porządek świata?

Przyszłość STS-u Sanok, która przez długie miesiące stała pod wielkim znakiem zapytania z powodu kryzysu finansowego i organizacyjnego, doczekała się zaskakującego rozstrzygnięcia. Klub z Podkarpacia wystartuje w sezonie 2026/2027 TAURON Hokej Ligi, jednak cena za uratowanie drużyny przed sportowym niebytem wywołała ogromne poruszenie w całym środowisku. Kibice nie szczędzą przykrych słów.

Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) podjęła kontrowersyjną decyzję o częściowym przywróceniu reprezentacji Białorusi do rozgrywek międzynarodowych w sezonie 2026/2027. Krok ten wywołał natychmiastową i stanowczą reakcję krajów bałtyckich. Litwa całkowicie wycofuje się z mistrzostw świata kobiet do lat 18, a Łotwa zapowiada bojkot ewentualnych spotkań z Białorusinami na męskim turnieju juniorów.

Eksplozja popularności dyscypliny podczas turnieju Dywizji 1A w Sosnowcu. Twarde dane telemetryczne potwierdzają wielki powrót mody na hokej. Mistrzostwa Świata Dywizji IA, które odbyły się w dniach 2–8 maja w nowoczesnym Stadionie Zimowym w Sosnowcu, wywołały prawdziwą lawinę zainteresowania. Oficjalne dane telemetryczne pokazują jednoznacznie: z meczu na mecz widownia rosła w tempie geometrycznym, osiągając w kulminacyjnym momencie blisko trzy czwarte miliona widzów w zasięgu całkowitym.

Brak awansu reprezentacji Polski do hokejowej Elity odbił się szerokim echem w krajowych sportowych mediach. Dziennikarze są zgodni: to była ogromna, zmarnowana szansa, zwłaszcza że przed ostatnim meczem z Litwą wszystko zależało od postawy Biało-Czerwonych. Poniżej przedstawiamy, jak poszczególne redakcje podsumowały dramat na lodowisku w Sosnowcu.

Sosnowiec był świadkiem ogromnego dramatu reprezentacji Polski w hokeju na lodzie. Biało-Czerwoni, mając awans do Elity na wyciągnięcie ręki, potknęli się w decydującym starciu z Litwą. Nasza porażka stała się jednocześnie przepustką do hokejowego nieba dla reprezentacji Ukrainy, która swój sukces świętowała w niezwykle żywiołowy sposób wprost na trybunach, na oczach zdruzgotanych polskich kibiców.

Po czwartkowym zwycięstwie nad Japonią (4:2), reprezentacja Polski w hokeju na lodzie wciąż pozostaje w grze o awans do Elity. Sytuacja w tabeli Mistrzostw Świata Dywizji IA w Sosnowcu jest jednak niezwykle napięta. Przed ostatnią kolejką, zaplanowaną na piątek 8 maja, aż trzy drużyny mają na koncie po 7 punktów. Jakie scenariusze dadzą Biało-Czerwonym upragniony awans? Wyjaśniamy zawiłości regulaminu IIHF.

Reprezentacja Polski w hokeju na lodzie po niezwykle zaciętym, trzymającym w napięciu do ostatnich sekund boju uległa faworyzowanemu Kazachstanowi 2:3 w swoim trzecim meczu Mistrzostw Świata Dywizji 1A w Sosnowcu. Choć polscy kibice i dziennikarze przez dwie tercje wstrzymywali oddech, czując w powietrzu sensację, bezlitosna trzecia odsłona zweryfikowała marzenia. Mimo porażki, sportowe media pozostają zgodne - drzwi do hokejowej Elity wciąż nie są zamknięte.

Mistrzostwa Świata Dywizji 1A w Sosnowcu rozpoczęły się z ogromnym rozmachem. Polska reprezentacja, występująca w roli gospodarza, znalazła się pod lupą zagranicznych mediów, zwłaszcza z Francji i Ukrainy. Po dwóch dramatycznych meczach - zwycięskim starciu z Ukrainą oraz minimalnej porażce po rzutach karnych z faworyzowaną Francją - prasa nie szczędzi komplementów pod adresem podopiecznych trenera Biało-Czerwonych.

Wciąż mocno niestabilna sytuacja na Ukrainie zmusza tamtejsze kluby sportowe do rozglądania się za alternatywami. Jednym z takich przypadków jest Sokił Kijów, który poważnie analizuje możliwość występów w TAURON Hokej Liga.

To, co dzieje się obecnie wokół warszawskiego hokeja, wymyka się prostym schematom. KH Warsaw Capitals, drużyna grająca w 2. lidze, stała się fenomenem, którego nie powstydziłyby się kluby z najwyższej klasy rozgrywkowej. Po ogłoszeniu wprowadzenia sprzedaży biletów klub musiał dwukrotnie przecierać oczy ze zdumienia.

Zdzisław Ingielewicz, postać doskonale znana w środowisku hokejowym jako były sternik PZHL, znów jest na ustach wszystkich. Jako ustępujący prezes Polskiego Związku Sportów Saneczkowych (PZSSan) zaserwował opinii publicznej zagrywkę, której nie powstydziliby się najwięksi brutale: złożył wniosek o rozwiązanie kadry seniorów. Czy to merytoryczna reforma, czy czysta, działaczowska zemsta?

Comarch Cracovia uległa na własnym lodowisku GKS-owi Katowice 1:4 w czwartym meczu ćwierćfinału play-off. Katowiczanie, po bardzo dojrzałej i skutecznej grze, przełamali krakowską twierdzę, wyrównując stan rywalizacji do czterech zwycięstw na 2-2. Niekwestionowanym bohaterem spotkania został Patryk Wronka, który maczał palce przy trzech z czterech trafień dla gości.

Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 dobiegły końca. I choć polscy kibice mogą cieszyć się z dorobku medalowego, to w świecie sportów zimowych zawrzało. Wszystko za sprawą Pawła Zygmunta. Czterokrotny olimpijczyk w studiu TVP Sport nie gryzł się w język, nazywając dominację piłki nożnej „bombą atomową”, która niszczy inne dyscypliny ze szczególnym uwzględnieniem hokeja.

W nowotarskim hokeju znów zawrzało. Tradycyjnie kojarzony z sukcesami region stał się areną ostrego sporu, w którym padają oskarżenia o próbę "wrogiego przejęcia" grup młodzieżowych. W centrum konfliktu znajduje się Stowarzyszenie DalejPodhale.pl oraz zarząd MMKS Podhale Nowy Targ. Choć obie strony deklarują troskę o przyszłość młodych talentów, w tle przewijają się ogromne dotacje, statutowe uchybienia i walka o wpływy przed kluczowym walnym zgromadzeniem.

Polski hokej na co dzień walczy o przetrwanie i zainteresowanie kibica, będąc nieco w cieniu popularniejszych dyscyplin. GKS Stoczniowiec Gdańsk, występujący na co dzień w 1. Lidze MHL, postawił na marketing, który jednych zachwyca, a u innych budzi spore kontrowersje. Klub otwarcie nawiązuje do serialowego hitu „Heated Rivalry”, budując zasięgi na motywach męskiego romansu.

Przyszłość sanockiego hokeja zawisła na włosku. W obliczu wycofania się drużyny STS Sanok z rozgrywek Tauron Hokej Ligi oraz narastającego chaosu informacyjnego, radni Rady Miasta Sanoka podjęli zdecydowane kroki. Już w najbliższą środę odbędzie się nadzwyczajna sesja, która ma przynieść odpowiedzi na pytania nurtujące kibiców, zawodników i mieszkańców.

Sytuacja wokół hokejowego STS-u Sanok staje się coraz bardziej napięta. Gest, który dla wielu miał być symbolicznym pożegnaniem z ligowym hokejem lub wyrazem pamięci, stał się zarzewiem prokuratorskiego dochodzenia. Podczas gdy dyrektor obiektu apeluje o zdrowy rozsądek, prezes klubu mówi o „przekroczeniu granic” i groźbach karalnych.

Niedzielne popołudnie w Karwinie dostarczyło kibicom hokeja dużych emocji. Choć mecz rozpoczął się z lekkim opóźnieniem przez niesforną bramkę, to gdy hokeiści JKH GKS Jastrzębie i ECB Zagłębia Sosnowiec w końcu ruszyli na lód, stworzyli widowisko pełne zwrotów akcji, twardej walki i dramatycznej końcówki.