
Polskie zespoły zdominowały rywalizację o medale podczas piątej edycji University of Győr Hockey Cup, rozgrywanej pod egidą Europejskiej Uniwersyteckiej Ligi Hokeja (EUHL). Po złoto sięgnęło Opole United, które w finale pokonało PUHA Select 3:1. Druga z polskich drużyn zakończyła turniej ze srebrem, wcześniej imponując skutecznością i wygrywając między innymi po dogrywce z gospodarzami.

HK Mogo awansowało do drugiej rundy Pucharu Kontynentalnego. Łotewski zespół w decydującym meczu grupy A pokonał po dogrywce Sokił Kijów 4:3 i w listopadzie powalczy o miejsce w styczniowym finale. W kolejnej fazie rozgrywek zmierzy się między innymi z GKS-em Katowice.

Reprezentacja Polski kobiet zwyciężyła w Europejskim Pucharze Narodów w Sosnowcu. Hokejowe Orlice pokonały Słowenię, Hiszpanię i wyżej notowaną Wielką Brytanię. Dla selekcjonera Tomasza Rostkowskiego był to pierwszy turniej z kadrą. Choć miał do dyspozycji zaledwie trzy treningi, już rozpoczął wdrażanie swojej koncepcji gry.

Zakończył się sezon zasadniczy Hokejowej Ligi Mistrzów. Poznaliśmy jego zwycięzcę, który zanotował perfekcyjny bilans, znamy już także pary 1/8 finału. Niestety po raz kolejny tabelę zamknął mistrz Polski.

Dalsze występy polskich klubów w Hokejowej Lidze Mistrzów mogą stanąć pod znakiem zapytania. Europejskie potęgi domagają się zmian w rozgrywkach. Kluczową ma być kolejne zmniejszenie liczby uczestników.

Prawdziwy pogrom zafundowali rywalom w swoim ostatnim meczu sezonu zasadniczego Hokejowej Ligi Mistrzów obrońcy trofeum. Przy okazji padły rekordy w historii rozgrywek. Dziś także awans do fazy pucharowej wywalczyły 2 kolejne drużyny.

Już tylko 4 miejsca pozostały do obsadzenia w fazie pucharowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Dziś awansowało do niej aż 8 drużyn. W przyszłym tygodniu w Tychach wciąż o prawo gry w fazie pucharowej będzie musiał bić się mistrz Finlandii.

Zwrot akcji w ostatnich minutach rozstrzygnął dramatyczny mecz dwóch niepokonanych dotąd drużyn w Hokejowej Lidze Mistrzów. We wtorek poznaliśmy także czwartego uczestnika fazy pucharowej.

Nie żyje Lyle Odelein, były obrońca NHL i pierwszy kapitan w historii Columbus Blue Jackets. Kanadyjczyk zmarł nagle w wieku 58 lat.

Koniec czekania. Najlepsza hokejowa liga świata rozpoczyna sezon 2026/27, który już na starcie przynosi mnóstwo znaków zapytania. Carolina Hurricanes bronią Pucharu Stanleya, Florida Panthers chcą odzyskać tron, Colorado Avalanche ponownie celują w sam szczyt, a w Toronto zaczyna się era Gavina McKenny. Do tego ostatnie rozdziały wielkich karier Aleksandra Owieczkina i Sidneya Crosby'ego, przebudowane potęgi oraz wyjątkowy sezon liczący aż 84 spotkania dla każdego zespołu. NHL znów rusza pełną parą.

GKS Tychy był bardzo blisko sprawienia niespodzianki w starciu z Servette Genewa. Mistrzowie Polski przegrali 0:1, tracąc jedynego gola w samej końcówce spotkania. – Zostawiliśmy wszystko na lodzie. Jestem zadowolony z tego, jak zagraliśmy jako zespół – podsumował spotkanie trener tyszan Pekka Tirkkonen.

Trzeci zespół wywalczył dziś awans do fazy pucharowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Przy okazji został liderem tabeli po szalonej strzelaninie kończonej "dwucyfrówką". Swój awans zanotował dziś także GKS Tychy, mimo że w ogóle nie wyjechał na lód.

GKS Tychy był bardzo blisko zdobycia pierwszych punktów w tej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski przegrali z Servette Genewa 0:1, tracąc jedynego gola w samej końcówce spotkania. Występ tyszan pozytywnie ocenił Henryk Gruth, legenda polskiego hokeja i były znakomity zawodnik oraz trener. – Dzisiaj widziałem dużą poprawę i duży skok. Dorównali tempem, dorównali intensywnością – podkreślił.

GKS Tychy był o krok od sprawienia sporej niespodzianki w Hokejowej Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski przegrali z Servette Genewa 0:1, tracąc jedyną bramkę niespełna dwie minuty przed końcową syreną. – Myślę, że mogliśmy ugrać przynajmniej ten jeden punkt – przyznał po spotkaniu Tomáš Fučík.

Znamy pierwszych uczestników fazy pucharowej Hokejowej Ligi Mistrzów. Już po 4 kolejkach, awans zapewniły sobie dziś 2 zespoły. Najbardziej niezwykłym wydarzeniem sobotnich meczów był gol bramkarza.

To nie był udany historyczny jubileusz w Hokejowej Lidze Mistrzów. W hitowym piątkowym starciu hokeiści mistrza Szwajcarii nie potrafili sprawić prezentu swojemu trenerowi. Po dzisiejszych spotkaniach GKS Tychy znów jest na ostatnim miejscu w tabeli sezonu zasadniczego.

Nic nie mogło zrobić krytykowanej za frekwencję na meczach Hokejowej Lidze Mistrzów tak dobrze jak powrót po 12 latach klubu, którego spotkania ogląda z trybun najwięcej fanów w Europie. Dziś w Lanxess Arenie w Kolonii padł historyczny rekord frekwencji HLM. Z kolei najbliższy rywal GKS-u Tychy doznał pierwszej porażki w dramatycznej końcówce hitu kolejki.

GKS Tychy nie zdołał sprawić niespodzianki w trzecim meczu Hokejowej Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski przed własną publicznością przegrali z HC Davos 2:4. Szwajcarzy wykorzystali swoje okazje, a w końcówce skutecznie odparli napór Tyszan. Dla zespołu z Davos było to trzecie zwycięstwo w tegorocznej edycji rozgrywek.

Najbliższy rywal GKS-u Tychy w Hokejowej Lidze Mistrzów straszy polski zespół. Dziś przed własną publicznością w meczu 2. kolejki rozgromił europejską potęgę. Po niedzielnych meczach zmienił się także lider tabeli sezonu zasadniczego.

Nie tylko GKS Tychy i HC Pilzno rywalizowały dziś na taflach Hokejowej Ligi Mistrzów. Odbyło się także 5 innych spotkań, a najciekawiej było w Tampere, gdzie słynny trener poległ w walce ze swoją byłą drużyną.