
To była noc, na którą kibice w Pardubicach czekali latami. Hokeiści HC Dynamo Pardubice sięgnęli po mistrzostwo Czech, pokonując w finale HC Oceláři Trzyniec 4:2 w serii. Decydujące spotkanie przyniosło prawdziwy dreszczowiec – wygrana 5:4 po dogrywce na lodzie rywala i eksplozja radości po 14 latach przerwy.

Znamy finalistów rozgrywanych na Słowacji Mistrzostw Świata do lat 18. To będzie historyczna chwila dla gospodarzy tej imprezy, ale w finale nie dojdzie do federalnych derbów, bo Czesi swój półfinał w dramatycznych okolicznościach przegrali.

Do wielkiej sensacji doszło w dzisiejszych ćwierćfinałach rozgrywanych na Słowacji Mistrzostw Świata U18. W turnieju nie ma już ani broniącej tytułu Kanady, ani Stanów Zjednoczonych. Jest za to kopciuszek, który po raz pierwszy w historii wystąpi w półfinale. Dziś poznaliśmy także spadkowicza z elity.

Mimo że tylko 2 mecze odbyły się w niedzielę na rozgrywanych na Słowacji Mistrzostwach Świata do lat 18, to kibice obejrzeli prawdziwy grad goli. Mecze miały jednak jednostronny przebieg.

Reprezentacja Kanady efektownie zrehabilitowała się za niespodziewaną przegraną w pierwszym dniu rozgrywanych na Słowacji Mistrzostw Świata do lat 18. Bardzo dobry start w turnieju notują reprezentacje Czech i gospodarzy.

Na Słowacji rozpoczęły się Mistrzostwa Świata elity do lat 18. Kapitalny początek zaliczyli dziś gospodarze, którzy odnieśli historyczne zwycięstwo, a falstart popełniły obie reprezentacje zza oceanu.

Po roku przerwy, ekipa HC Oceláři Trzyniec U20 ponownie zdobyła tytuł mistrzowski ELJ po triumfie nad HC Dynamo Pardubice U20 4:2. Tym samym złoto powędrowało do Wiktora Makuły, który zapunktował również i w tym pojedynku.

Młodzi hokeiści HC Oceláři Trzyniec pewnie kroczą po tytuł mistrzowski w czeskiej ekstralidze juniorów. W finałowym starciu pokonali HC Dynamo Pardubice 7:3, a kluczową rolę w otwarciu meczu odegrał Polak – Wiktor Makuła.

Patryk Krężołek nie jest już zawodnikiem Baníka Sokolov. Napastnik reprezentacji Polski wzbudza zainteresowanie klubów z naszej ekstraligi, w której szykuje się zmiana ważnego przepisu.

Nie mówi wprost "to koniec", ale wszystko wskazuje na to, że właśnie zamyka jeden z najdłuższych rozdziałów w historii hokeja. 54-letni Jaromír Jágr przyznał, że jego profesjonalna kariera jest "najprawdopodobniej zakończona".

To był nietypowy mecz w rzadko spotykanych okolicznościach. Paweł Zygmunt zagrał dziś przeciwko drużynie HC Litvínov, której jest zawodnikiem i... strzelił swojemu pracodawcy gola.

Powrót Pucharu Świata w hokeju w 2028 roku już wywołuje ogromne emocje, ale jeszcze zanim turniej na dobre wróci do kalendarza, już pojawiają się poważne kontrowersje. Największa dotyczy potencjalnego udziału Rosji. I wiele wskazuje na to, że ta decyzja może podzielić środowisko hokejowe.

Aleš Hemský były zawodnik klubów NHL po zakończeniu kariery znalazł się na życiowym zakręcie. Wstrząsy mózgu, alkohol i depresja niemal go złamały. Ratunek? Kontrowersyjna terapia psychedelikami w Meksyku. „To było jak odrodzenie” – przyznaje były reprezentant Czech.

Krzysztof Maciaś punktował w przedostatniej kolejce sezonu zasadniczego czeskiej ekstraligi. Zespół Polaka odwrócił losy meczu z najlepszym zespołem rozgrywek i zagra w rundzie wstępnej play-off.

Krzysztof Maciaś punktował dziś w meczu czeskiej ekstraligi. Jego drużyna po wygwizdaniu przez kibiców odwróciła losy spotkania dzięki wielkiemu pościgowi za rywalem. W innym meczu ligowym za naszą południową granicą padł dziś rekordowy gol.

Patryk Krężołek był dziś jednym z architektów zwycięstwa swojej drużyny w meczu ligowym w Czechach. Gol Polaka może być niezwykle ważny dla losów jego klubu w całym sezonie.

Jaromír Jágr, jedna z największych napastników w historii hokeja, dał wyraźny sygnał, że jego niezwykła kariera zbliża się do końca. Po 38 latach profesjonalnej gry 54‑latek może właśnie rozgrywać swoje ostatnie chwile jako zawodnik.

Patryk Krężołek powiększył dziś swój strzelecki dorobek na zapleczu czeskiej ekstraligi. Okoliczności były kuriozalne, bo to nie on skierował krążek do bramki.

W ćwierćfinale hokejowego turnieju Zimowych Igrzysk Olimpijskich doszło do sytuacji, która po meczu wzbudziła szerokie kontrowersje. W 53. minucie gry Ondřej Palat zdobył bramkę, która dała Czechom prowadzenie 3:2. Powtórki i analizy wideo jasno pokazują, że w momencie zdobycia tego gola na lodzie znajdowało się sześciu czeskich zawodników z pola. Mimo tego sędziowie nie odgwizdali przewinienia, a gol został uznany.

To było bardziej zacięte widowisko niż wielu się spodziewało, ale do sensacji nie doszło. Kanada przetrwała i kontuzję swojego kapitana Sidneya Crosby'ego, i dwa prowadzenia Czechów, by po prawdziwym horrorze awansować do najlepszej czwórki olimpijskiego turnieju hokejowego w Mediolanie.