
W 25. kolejce TAURON Hokej Ligi Comarch Cracovia pokonała u siebie GKS Katowice 3:2 po dogrywce. To już czwarte zwycięstwo Pasów w ostatnich pięciu spotkaniach, co wyraźnie pokazuje ich dobrą formę w ostatnich tygodniach.

Toruńscy hokeiści wyrwali punkt w ostatniej minucie spotkania z aktualnymi mistrzami Polski. W 23. kolejce TAURON Hokej Ligi nie zabrakło emocji na Tor-Torze, ale gospodarze KH Energa Toruń przegrali po dogrywce z GKS-em Tychy 2:3 po szybkim golu Bartłomiej Pociechy.

Być może w przyszłości ten przepis będzie obowiązywał we wszystkich rozgrywkach na całym świecie. Na razie jest testowany i pierwsze sygnały są obiecujące. Poznaliśmy wyniki analizy wpływu na grę nowej zasady, o której wiele się ostatnio mówiło.

ECB Zagłębie Sosnowiec wygrało na wyjeździe z JKH GKS-em Jastrzębie 4:3 po dogrywce i utrzymało pozycję lidera TAURON Hokej Ligi. – Ponownie pokazaliśmy, że ta drużyna ma charakter i potrafi grać przez całe spotkanie – powiedział Sebastian Brynkus, napastnik sosnowiczan.

– Przystępując do meczu, zawsze chcesz go wygrać. Ale nie mogę powiedzieć, że graliśmy źle. Mieliśmy naprawdę godnego przeciwnika, dobrze radzącego sobie z krążkiem – tak przegrane spotkanie ze Słowenią (2:3 d.) podsumował Pekka Tirkkonen, selekcjoner reprezentacji Polski.

Bardzo nietypowe i kontrowersyjne zakończenie miał rozegrany ostatniej nocy mecz NHL. Rozstrzygnął go gol, którego zaliczono, mimo że krążek nie wpadł do bramki, a ta nie znajdowała się na swoim miejscu. Liga broni sędziów, ale przegrani są oburzeni.

GKS Katowice w końcu odniósł zwycięstwo po dogrywce. Stało się to w niedzielę, w wyjazdowym meczu przeciwko JKH GKS-owi Jastrzębie. – Myślę, że każdy z nas cieszy się z tego, że w końcu udało nam się przełamać, bo we wcześniejszych próbach zawsze czegoś brakowało – powiedział Jacob Lundegård, który przesądził o losach spotkania.

Nowy, testowany dopiero przepis dotyczący rozgrywania dogrywek wzbudza coraz większe emocje. Zawodnicy i trenerzy się skarżą, a trudno znaleźć kogoś, kto nowego pomysłu broni. - Wyrzućcie tę bzdurę! - apeluje jeden z ekspertów.

W minioną niedzielę 12 października odbyło się pierwsze spotkanie tego sezonu w Warszawie w ramach rozgrywek 2. ligi grupy północnej. Warsaw Capitals przed własną publicznością rozgromiło Mad Dogs Sopot aż 17:4!

Damian Tyczyński zdobył swojego pierwszego ligowego gola w Czechach. Polak przesądził dziś o zwycięstwie nad niepokonanym do tej pory liderem tabeli.

Takich emocji oczekują kibice kauczukowego krążka jakie miały miejsce w 6. kolejce TAURON Hokej Ligi. Na lodowisku im. Braci Nikodemowiczów ich nie zabrakło a miejscowa BS Polonia Bytom wymieniała cios za cios z Zagłębiem Sosnowiec. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka w której górą byli sosnowiczanie. Trzy bramki zdobył debiutujący w drużynie gości Jere-Matias Alanen.

W starciu na szczycie ligowej tabeli Unia Oświęcim przegrała na własnym lodzie z JKH GKS-em Jastrzębie 1:2 po dogrywce. Biało-niebiescy w całym spotkaniu mieli ogromne problemy ze skutecznością, a jastrzębianie grali ofiarnie i stosowali proste środki. Mieli też w bramce świetnie dysponowanego Karolusa Kaarlehto, który momentami bronił jak w transie.

BS Polonia Bytom odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Niebiesko-czerwoni w 4. kolejce TAURON Hokej Ligi pokonali KH Energę Toruń 3:2 po dogrywce. Bytomianie odrobili dwubramkową stratę, a złotego gola w 43. sekundzie dodatkowego czasu gry zdobył Andriej Bujalski, dając drużynie premierowe punkty.

W hicie 2. kolejki TAURON Hokej Ligi GKS Tychy po dogrywce pokonał na własnym lodzie GKS Katowice 2:1. Strzelcem decydującej bramki był Rasmus Heljanko.

Hokeiści BS Polonii Bytom w swoim ostatnim, dziesiątym spotkaniu przygotowawczym, ulegli czeskiemu AZ Hawierzów 3:4. Zwycięską bramkę dla gości zdobył w 29 sekundzie dogrywki Vojtěch Šuhaj.

Nowego lidera ma po dzisiejszych meczach kończących drugą kolejkę sezonu zasadniczego tabela Hokejowej Ligi Mistrzów. GKS Tychy po dwóch porażkach znajduje się na dole tej klasyfikacji.

Nie tylko GKS Tychy i Red Bull Salzburg grały dziś w Hokejowej Lidze Mistrzów. Wielki powrót do tych rozgrywek zaliczył aktualny mistrz Czech, za to inna czeska drużyna stała się ofiarą największej sensacji pierwszej kolejki.

W swoim drugim meczu Turnieju o Puchar RT Torax GKS Katowice przegrał 2:3 po dogrywce z gospodarzami całych zmagań. Złotego gola dla ekipy z Poruby zdobył Frenks Razgals, który w sezonie 2021/2022 był zawodnikiem JKH GKS-u Jastrzębie.

Czy to będzie przyszłość hokeja? Mistrzowie Polski mogą mieć wkrótce okazję przetestować nowinkę w przepisach, która budzi duże zainteresowanie wśród hokejowych działaczy na świecie. Nie wszystkim jednak się podoba.

Najpierw odwrócili losy meczu, który wydawał się zmierzać w kierunku ich wysokiej porażki, później stracili wygraną w ostatniej minucie trzeciej tercji, ale to do nich należało ostatnie słowo. Edmonton Oilers wyrównali stan finału Pucharu Stanleya robiąc coś, co nie zdarzyło się od 106 lat.