
Hokeiści Comarch Cracovii w pierwszym sparingu przegrali wysoko z HK Poprad 1:9. Stracie ze słowackim ekstraligowcem obnażyło słabsze strony zespołu, ale – jak zapewnia sztab – jest to cenna lekcja na dalszą część okresu przygotowawczego.

Hokeiści Comarch Cracovii treningi na lodzie rozpoczęli nie w Krakowie, a w Nowym Targu. Ma to związek z faktem, iż lodowisko przy ulicy Siedleckiego będzie gotowe do użytku dopiero 15 sierpnia. Tymczasem szefostwo Pasów pracuje nad skompletowaniem składu.

– Czuję się naprawdę podekscytowany dołączeniem do Cracovii. Jestem pełen energii do działania i już nie mogę się doczekać rozpoczęcia pracy w Krakowie – zaznaczył Tero Määttä, który będzie współpracował z Krystianem Dziubińskim jako mentor i trener wspierający.

Krystian Dziubiński nie będzie jedynym trenerem Comarch Cracovii. Były reprezentant Polski może liczyć na wsparcie fińskiego szkoleniowca.

Krystian Dziubiński w wieku 37 lat definitywnie kończy karierę hokejową i przechodzi na ławkę trenerską Comarch Cracovii. Kapitan reprezentacji Polski, który wystąpił w kadrze 203 razy, zamyka sportowy rozdział życia w symboliczny sposób - z numerem 61 na plecach, tyle samo bramek zdobył dla "Biało-Czerwonych".

Cracovia przechodzi przez najbardziej dramatyczną transformację w swojej historii. Po dwumiesięcznych poszukiwaniach nowego lidera, sterowanie przejmuje Agata Michalska – kobieta ze sporym dorobkiem w prowadzeniu Podhala Nowy Targ, która teraz staje przed zadaniem odbudowy krakowskiego klubu dosłownie od podstaw. Oto jej wizja, wyrażona w wypowiedziach dla "Gazety Krakowskiej".

Dla wielu kibiców to zaskakująca decyzja. Krystian Dziubiński zakończył sportową karierę i został ogłoszony nowym trenerem Comarch Cracovii.

To już pewne. Po czterech latach drużynę Unii Oświęcim opuścił Krystian Dziubiński. 37-letni środkowy zdecydował, że nie przedłuży kontraktu z biało-niebieskimi i poinformował o tym fakcie w specjalnym oświadczeniu.

Pierwszej porażki doznali hokeiści reprezentacji Polski na Mistrzostwach Świata dywizji I grupy A. Biało-czerwoni musieli uznać wyższość kadry Włoch, która wygrała 4:1. Jak ocenił mecz Krystian Dziubiński, kapitan polskiej reprezentacji?

W szatni reprezentacji Polski po zakończonym spotkaniu przeciwko Japonii nie brakowało powodów do radości. Tym najważniejszym było oczywiście odniesione zwycięstwo, dzięki którym biało-czerwoni, przynajmniej do następnej serii spotkań mogą rozgościć się w fotelu lidera. To zwycięstwo miało wyjątkowy smak dla Krystiana Dziubińskiego, który rozegrał swój dwusetny mecz z orzełkiem na piersi.

Dziś reprezentacja Polski rozpocznie zmagania w Mistrzostwach Świata Dywizji IA w rumuńskim Sfântu Gheorghe. Przed starciem z gospodarzami zmagań Róbert Kaláber miał poważną zagwozdkę.

W poniedziałek rozpocznie się drugi półfinał play-off, w którym GKS Katowice zmierzy się z Re-Plast Unią Oświęcim. Zapraszamy na nasze subiektywne przedstawienie uczestników tej fazy rozgrywek. Tym razem przyjrzymy się kluczowym postaciom biało-niebieskich, którzy bronią mistrzowskiego tytułu.

Krystian Dziubiński pnie się w górę w klasyfikacji wszech czasów pod względem liczby występów w reprezentacji Polski. 36-letni środkowy już w sobotę może wyprzedzić legendarnego obrońcę.

Kolejne niepokojące informacje napłynęły ze zgrupowania reprezentacji Polski. Urazu nabawił się Łukasz Kamiński i trener Róbert Kaláber musiał wysłać dodatkowe powołanie.

Do niesportowego zachowania doszło podczas niedzielnego meczu w Sosnowcu. Według relacji sosnowieckich zawodników i działaczy, po zakończeniu drugiej tercji Patrik Spěšný został opluty przez Krystiana Dziubińskiego. Po meczu czeski golkiper nie chciał podać ręki przeciwnikowi i wywiązała się szamotanina.

Re-Plast Oświęcim sprawiła sporą niespodziankę, pokonując na własnym lodzie Straubing Tigers 4:1 w piątej kolejce Hokejowej Ligi Mistrzów. Biało-niebiescy dali pokaz dojrzałej, ambitnej i skutecznej gry. – Przetrzymaliśmy trudne momenty i to liczy się w sporcie – wyjaśnił Krystian Dziubiński, kapitan mistrzów Polski.

Hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim kontynuują serię meczów bez porażki. Aktualni mistrzowie Polski w niedzielny wieczór pokonali sanoczan 4:1 i mają na swoim koncie komplet punktów. Kapitan Krystian Dziubiński ma jednak jeszcze zastrzeżenia co do gry swojego zespołu.

Re-Plast Unia Oświęcim znów była blisko sięgnięcia po pierwsze zwycięstwo w Hokejowej Lidze Mistrzów. Tym razem biało-niebiescy przegrali na własnym lodzie z Red Bullem Salzburg 2:3 po dogrywce, a swoimi odczuciami na gorąco podzielił się Krystian Dziubiński, który miał wymierny udział przy obu bramkach zdobytych przez oświęcimian.

– Mimo wszystko mogliśmy wywieźć stamtąd trzy punkty. Nie udało się i zobaczymy jak będzie w sobotę – tak przegrane po dogrywce 3:4 spotkanie z Ilves Tampere ocenił Krystian Dziubiński, kapitan Re-Plast Unii Oświęcim.

Krystian Dziubiński pozostanie kapitanem Re-Plast Unii Oświęcim. Wiemy też, którzy zawodnicy będą jego zastępcami.