
TAURON Re-Plast Unia Oświęcim po raz trzeci w swojej historii zdołała sięgnąć po brązowy medal. Biało-niebiescy w decydującym meczu pokonali Comarch Cracovii 3:2. – Na pewno jest to jakaś cegiełka do historii oświęcimskiego hokeja – przyznał Patryk Noworyta, najbardziej wartościowy zawodnik tego starcia.

Wszystko wskazuje na to, że Kalle Valtola pożegna się z Marmą Ciarko STS-em Sanok. Ofensywnie usposobiony fiński obrońca przeniesie się do klubu z ligowej czołówki. Wiemy, do którego.

Już dzisiaj możemy poznać brązowego medalistę Polskiej Hokej Ligi w sezonie 2022/2023. O krok od uplasowania się na najniższym stopniu podium są hokeiści TAURON Re-Plast Unii Oświęcim, którzy w rywalizacji do dwóch zwycięstw prowadzą z Comarch Cracovią 1:0.

– Jest radość ze zwycięstwa, ale póki brązowe medale nie zawisną na naszych szyjach, to nie można się za bardzo cieszyć – podkreślił Peter Bezuška, defensor TAURON Re-Plast Unii Oświęcim i jeden z architektów wyjazdowego zwycięstwa nad Comarch Cracovią 3:2.

O brązowy medal walczą hokeiści TAURON Re-Plast Unii Oświęcim po przegranej batalii o finał z GKSem Tychy. W pierwszym meczu o trzecie miejsce biało-niebiescy pokonali na wyjeździe Comarch Cracovię 3:2. Jak to spotkanie ocenił Krystian Dziubiński, kapitan oświęcimian?

Pierwsze spotkanie o najniższy stopień podium padło łupem TAURON Re-Plast Unii Oświęcim, która odwróciła losy meczu w Krakowie i wygrała 3:2. Sygnał do odrabiania strat dał Peter Bezuška, który popisał się dubletem.

Comarch Cracovia miała w tym sezonie najwyższy budżet w lidze oraz solidną kadrę, ale to na nic się nie zdało. Marzenia o tytule mistrzowskim pękły jak bańka mydlana i ostatecznie “Pasy” powalczą o brązowy medal z TAURON Re-Plast Unią Oświęcim, która także była blisko awansu do finału play-off. Który z zespołów zakonczy sezon w minimalnie lepszych nastrojach?

22 marca swoje 31. urodziny obchodził Bartłomiej Pociecha. Zbiegły się one w czasie z siódmym meczem półfinału play-off, którego stawką było prawo do gry o mistrzostwo Polski. Ostatecznie GKS Tychy pokonał na wyjeździe TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 2:1 i powalczy o złoty medal. – Dokładnie taki prezent sobie wymarzyłem. Dziękuję za to całej drużynie – uśmiechnął się tyski defensor.

Przed nami ostatnia w tym sezonie odsłona hokejowej "Świętej Wojny". Mecz o ogromnym ciężarze gatunkowym i z ogromną "nagrodą", jaką jest gra w finale Polskiej Hokej Ligi.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 5:4 po dogrywce i wyrównał stan półfinałowej rywalizacji! Złotego gola w trzeciej minucie dodatkowego czasu gry zdobył Filip Komorski. O tym, który z zespołów awansuje do finału play-off przesądzi zatem siódmy mecz.

Działacze TAURON Re-Plast Unii Oświęcim w krótkim komunikacie odnieśli się do zachowania kibiców, którzy podczas domowych meczów biało-niebieskich z GKS-em Tychy rzucali przedmioty z trybun na taflę lodową.

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do finału play-off. Czy biało-niebiescy ostatni krok wykonają w “jaskini lwa” i pokonają w niej GKS Tychy? O takim scenariuszu trójkolorowi nie chcą nawet słyszeć.

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim jest o krok od awansu do finału play-off. Stało się to po wczorajszym zwycięstwie nad GKS-em Tychy 3:2. Biało-niebiescy całą rywalizację mogą zakończyć już w poniedziałek na terenie rywala. – Mam nadzieję, że na ten siódmy meczu już nie przyjedziemy – uśmiechnął się Łukasz Krzemień.

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie GKS Tychy 3:2 i do wywalczenia awansu do finału play-off potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa. Biało-niebiescy po 11 minutach przegrywali 0:2, ale udało im się odrobić straty i wrócić do meczu.

Po krótkiej przerwie czas na kontynuacje półfinałowej rywalizacji pomiędzy TAURON Re-Plast Unią Oświęcim a GKS-em Tychy. Obie drużyny przystąpią do niej przy wyniku 2:2, więc dzisiejszy mecz może okazać się kluczowy dla losów tej serii.

Andrij Denyskin wrócił do składu TAURON Re-Plast Unii Oświęcim po chorobie. Choć w trzeciej tercji wpisał się na listę strzelców, to jego zespół przegrał z GKS-em Tychy 1:2. W półfinałowej rywalizacji jest zatem remis 2:2. – Po prostu rywale byli skuteczniejsi – powiedział dobrze zbudowany napastnik.

GKS Tychy w czwartym meczu półfinału play-off pokonał TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 2:1 i wyrównał stan półfinałowej rywalizacji. Wicemistrzowie Polski mają czego żałować, bo stworzyli sobie wiele dogodnych okazji.

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim nie wykorzystała okazji, aby w półfinałowej serii objąć prowadzenie 3:0. Biało-niebiescy byli na najlepszej drodze do zwycięstwa, bo po dwóch tercjach prowadzili 2:0, ale w trzeciej stracili pięć bramek i wygraną na swoje konto zapisali trójkolorowi.

Z piekła do nieba! To stare sportowe porzekadło mogą powtarzać zawodnicy, sztab szkoleniowy i kibice GKS-u Tychy. Choć trójkolorowi po dwóch tercjach przegrywali z TAURON Re-Plast Unią Oświęcim 0:2, to w trzeciej odsłonie dali prawdziwy pokaz skuteczności. Dzięki niemu wygrali całe spotkanie 5:2, ale w półfinałowej rywalizacji jest 2:1 dla oświęcimian.

Wciąż nie milkną echa po ostatnim spotkaniu TAURON Re-Plast Unii Oświęcim - GKS Tychy, wygranym przez oświęcimian 4:2. Nie chodzi tutaj jednak o sam wynik spotkania, ale o kilka decyzji sędziowskich. Zawodnicy biało-niebieskich mieli sporo pretensji do pracy arbitrów w tym starciu.