
Trzej najlepiej punktujący gracze fazy play-off byli ofensywnymi liderami, a najlepszy strzelec znów zdobył gola. Edmonton Oilers obronili "meczbola" w serii drugiej rundy play-off NHL i doprowadzili do 7. meczu, który rozstrzygnie o awansie do finału konferencji zachodniej.

Vancouver Canucks dzięki golowi zdobytemu na niecałe 33 sekundy przed końcem meczu wyszli na prowadzenie w serii drugiej rundy play-off Pucharu Stanleya. Pierwszym zespołem pewnym udziału w finale konferencji zostali tej nocy New York Rangers.

Zespół Edmonton Oilers w przedostatniej minucie meczu drugiej rundy play-off NHL z Vancouver Canucks stracił prowadzenie, by w ostatniej zdobyć zwycięskiego gola i doprowadzić do remisu w serii.

Zespół Vancouver Canucks w tegorocznej fazie play-off NHL jest bezbłędny na wyjazdach. Ostatniej nocy przetrwał napór Edmonton Oilers, przejął przewagę własnej tafli w serii, a jego łotewski bramkarz pobił rekord swojej kariery.

Prawdziwy popis gry w przewadze pozwolił drużynie Florida Panthers odnieść zwycięstwo w meczu numer 3 drugiej rundy play-off NHL w konferencji wschodniej i odzyskać przewagę własnej tafli.

Do rzadko spotykanej bójki ofensywnych gwiazd obu drużyn doszło w drugim meczu play-off NHL pomiędzy Florida Panthers a Boston Bruins. Z kolei w kanadyjskiej parze Vancouver Canucks odwrócili losy spotkania, w którym przegrywali już trzema golami.

Obrońcy Pucharu Stanleya przegrali ostatniej nocy trzeci mecz z rzędu w pierwszej rundzie play-off NHL i w kolejnym spotkaniu będą musieli się bronić przed odpadnięciem z rywalizacji. Do drugiej rundy w konferencji zachodniej awansował za to kolejny zespół.

Connor McDavid zrobił tej nocy coś, co nie udało się nikomu przed nim w XXI wieku, ale bardziej osobliwy rekord zanotował jego mający polskie korzenie kolega z zespołu. Takiego czegoś dotąd w NHL nie było.

Connor McDavid został właśnie czwartym w historii NHL zawodnikiem, który w ciągu jednego sezonu zanotował 100 asyst.

Adam Henrique i Sam Carrick dograją sezon w barwach Edmonton Oilers, dokąd - na mocy umowy, w którą zaangażowane są trzy kluby - przenoszą się z Anaheim Ducks.

Connor McDavid ostatniej nocy pobił rekord swojej kariery, przekroczył kolejną statystyczną granicę w NHL i poprowadził drużynę do zwycięstwa. A wszystko to okrasił fantastyczną akcją, która dołącza do jego kolekcji hokejowych klasyków.

Zespół Edmonton Oilers nad ranem polskiego czasu grał o wyrównanie legendarnej najdłuższej serii zwycięstw w NHL. Historycznego wyczynu jednak nie było, bo Connor McDavid i jego koledzy w ostatniej chwili zostali zatrzymani przez obrońców Pucharu Stanleya.

Corey Perry, po tym jak Chicago Blackhawks zerwali z nim kontrakt, znalazł nowy klub. Doświadczony napastnik dołączył do ekipy Edmonton Oilers.

Connor McDavid przekroczył tej nocy kolejną indywidualną granicę w NHL, punktując przy wszystkich golach swojej drużyny. Jubileuszowe "oczko" zdobył fantastycznym podaniem do kolegi.

Wszystko, co mogło pójść źle dla drużyny Edmonton Oilers, w tej akcji poszło. - Nigdy czegoś takiego nie widziałem - powiedział strzelec gola o kuriozalnych okolicznościach swojego trafienia.

Kanadyjczycy Sam Ganger (na zdjęciu) i Brandon Sutter zawarli umowy testowe (PTO) z Edmonton Oilers i stanęli przed szansą na dołączenie do ekipy "Nafciarzy" po letnim obozie przygotowawczym.

Evan Bouchard, mający za sobą udany sezon, podpisał nowy kontrakt z Edmonton Oliers. Będzie on obowiązywał przez najbliższe dwa lata i zagwarantuje mu zarobki na poziomie 7,8 miliona dolarów.

I tym razem drużyna z Kanady nie zdobędzie Pucharu Stanleya. Ostatni przedstawiciel ojczyzny hokeja Edmonton Oilers tej nocy pożegnał się z play-offami przegrywając w półfinale konferencji zachodniej z Vegas Golden Knights.

Zespół Florida Panthers stracił prowadzenie w 5. meczu drugiej rundy play-off NHL, ale nie pozwolił sobie na dogonienie go w całej serii. Grający w rozgrywkach postsezonowych z "dziką kartą" podopieczni Paula Maurice'a tej nocy wywalczyli awans do finału konferencji.

Zespół Vegas Golden Knights znalazł sposób na Leona Draisaitla i Connora McDavida. Gwiazdy Edmonton Oilers zatrzymał rezerwowy bramkarz "Złotych Rycerzy", którzy tej nocy zrewanżowali się rywalom za porażkę w poprzednim meczu i pokonali ich dokładnie w takim samym stosunku.