
Ryan Reaves w minioną środę pożegnał się z New York Rangers i przeniósł do Minnesota Wild na zasadzie wymiany. Działacze z Nowego Jorku w zamian otrzymali wybór w piątej rundzie draftu NHL 2025. Nie brakuje informacji, ale to enforcer poprosił o transfer

Żaden bramkarz w historii NHL nie notował "czystych kont" w meczach z tyloma rywalami, co Marc-André Fleury. 37-letni Kanadyjczyk nad ranem polskiego czasu do swojej kolekcji zatrzymanych przeciwników dołożył jeszcze jednego.

Zespół St. Louis Blues wygrał tej nocy swój mecz towarzyski przed startem sezonu NHL. Do wygranej poprowadził go jeden z rosyjskich liderów. Z kolei San Jose Sharks w Berlinie pokonali wczoraj mistrza Niemiec.

Marc-André Fleury i jego Minnesota Wild są na razie bezbłędni w meczach przedsezonowych NHL. Ostatniej nocy "Dzicy" odnieśli zwycięstwo na gościnnym terenie klubu NBA.

Zespół Colorado Avalanche, który w nadchodzącym sezonie będzie bronił Pucharu Stanleya, rozegrał tej nocy dwa pierwsze mecze sparingowe. Jeden skład "Lawiny" cieszył się ze zwycięstwa, a drugi poniósł porażkę.

Jeden z najlepszych bramkarzy ostatniego dziesięciolecia w NHL, Marc-André Fleury, przedłużył swoją umowę z Minnesotą Wild o kolejne dwa lata. Na jej mocy zarobi 7 milionów dolarów.

Władimir Tarasienko wygrał rosyjski pojedynek snajperów w meczu numer 5 pierwszej rundy play-off NHL i swoim hat trickiem w jednej tercji przybliżył St. Louis Blues do zwycięstwa w całej serii.

Bardzo zacięta jest w tym roku rywalizacja w pierwszej rundzie play-off NHL. We wszystkich parach grających w niedzielę doszło do wyrównania stanu serii na 2-2.

Zespół Minnesota Wild po raz pierwszy objął prowadzenie w serii play-off NHL z St. Louis Blues. Zwycięskiego gola drużyna ze stanu Minnesota zdobyła w kuriozalny sposób.

Sezon zasadniczy NHL tej nocy właściwie się zakończył. Co prawda do rozegrania pozostał jeszcze jeden zaległy mecz, ale poznaliśmy już wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia i wiemy, kto z kim zmierzy się w pierwszej rundzie play-off, która startuje już w poniedziałek.

Zespół Minnesota Wild odniósł ważne zwycięstwo w swoim przedostatnim meczu sezonu zasadniczego NHL i przybliżył się do przewagi własnej tafli w pierwszej rundzie play-off. Tej nocy poznaliśmy także zwycięzcę rozgrywek zasadniczych.

2 gole w ciągu pierwszych 2 minut meczu z Washington Capitals zdobyła drużyna Minnesota Wild. Później jeszcze powiększyła swoją przewagę i nie dała "Stołecznym" większych szans. Poznaliśmy już także oficjalnie pierwszego uczestnika fazy play-off.

Prawie 30 transakcji dokonały kluby NHL w ostatnim dniu okresu transferowego. Najgłośniejsze nazwisko gracza zmieniającego klub to Marc-André Fleury, a najwięcej kontrowersji wzbudził transfer Rosjanina Jewgienija Dadonowa, który NHL zbada pod kątem legalności.

Drużyna Minnesota Wild przerwała zwycięską serię Boston Bruins i wróciła na miejsce w swojej dywizji, które daje bezpośrednio prawo gry w fazie play-off NHL. Mecz ozdobiła emocjonująca bójka, będąca pokłosiem wydarzeń z poprzedniego starcia obu zespołów.

Znajdujący się ostatnio w świetnej formie zespół Calgary Flames po raz drugi w ciągu czterech dni pokonał Minnesota Wild. "Płomienie" umocniły się na prowadzeniu w dywizji Pacyfiku.

Najlepszy w konferencji wschodniej NHL zespół Florida Panthers pokonał tej nocy Minnesota Wild. Do wygranej poprowadził go autor nieoczekiwanego hat tricka.

11 goli padło tej nocy w meczu Minnesota Wild z Detroit Red Wings. "Dzikich" do zwycięstwa poprowadził tegoroczny debiutant, który popisał się hat trickiem i ustanowił rekord swojego klubu.

Drużyna Minnesota Wild przetrwała pościg Carolina Hurricanes w trzeciej tercji najciekawiej zapowiadającego się sobotniego meczu NHL i zdobyła 2 punkty, które pozwoliły jej awansować w tabeli dywizji centralnej.

Gracz Minnesota Wild został zawieszony przez NHL za nietypowe przewinienie. Podczas bójki zaatakował głowę rywala kolanem w parterze.

New York Rangers uhonorowali Henrika Lundqvista ceremonią zastrzeżenia jego numeru, ale drużynie nie udało się uczcić okazji zwycięstwem nad Minnesota Wild. Sędziowie nie uznali ekipie z Nowego Jorku gola strzelonego na sekundę przed końcem meczu.