
Doczekaliśmy się pierwszego dwucyfrowego wyniku podczas Mistrzostw Świata Elity. Reprezentacja Szwajcarii rozbiła Węgrów 10:0. Co ciekawe Helweci do zdobycia 10 bramek potrzebowali zaledwie 37 strzałów, wykazując się przeszło 27% skutecznością. W drugim wieczornym spotkaniu Łotwa pokonała 5:1 Słowację, tym samym wysuwając się na czoło drużyn walczących o czwartą lokatę w grupie A.

Reprezentacja Szwecji nie zamierza spuszczać z tonu. W swoim piątym spotkaniu ekipa Trzech Koron pokonała 4:0 Słowenię. Pełną dominację gospodarzy najlepiej oddaje statystka strzałów 60:9. Przed wyższym wymiarem kary Słoweńców uchronił świetnie dysponowany między słupkami Lukas Horak. W drugim wieczornym spotkaniu Szwajcarzy zwyciężyli 3:0 Norwegię. Dzięki odniesionemu zwycięstwu wicemistrzowie świata przynajmniej do jutra zapewnili sobie pozycję lidera grupy B.

Fin Eeli Tolvanen oraz Szwajcar Sven Andrighetto skradli show dzisiejszych spotkań Mistrzostw Świata Elity. Każdy z napastników aż czterokrotnie wpisał się na listę strzelców. W niezwykle ciekawie zapowiadającym się spotkaniu Szwajcarzy pokonali 5:1 Niemców, tym sam detronizując podopiecznych Harolda Kreisa z fotela lidera grupy B. Jeszcze wyraźniejszy pokaz siły kibicom w Sztokholmie zafundowali hokeiści reprezentacji Finlandii, którzy 9:1 rozbili poszukujących pierwszych punktów Słoweńców.

Za nami pierwszy dzień hokejowych Mistrzostw Świata rozgrywanych w Sztokholmie i Herning. Najbardziej emocjonujący był mecz Czechów ze Szwajcarami, gdzie była potrzebna dogrywka.

Po środowych ćwierćfinałach poznaliśmy pary półfinałowe rozgrywanych w Teksasie Mistrzostw Świata do lat 18, a także niespodziewanego spadkowicza, który za rok zmierzy się z Polską. To reprezentacja, która po raz ostatni spadła z elity 20 lat temu.

Reprezentacja Kanady zapewniła sobie zwycięstwo w grupie na rozgrywanych w USA Mistrzostwach Świata do lat 18. Kanadyjczycy przesądzili o tym wygraną w hitowym meczu na szczycie.

Wielki sponsor hokeja postanowił wymóc na klubach, z którymi współpracuje posiadanie drużyn żeńskich. Z tymi, które ich nie mają, nie przedłuży umowy sponsorskiej.

Czołowa europejska liga zanotowała w zakończonym właśnie sezonie zasadniczym swoją najwyższą frekwencję w historii i wynik lepszy niż dotychczasowy rekord Europy. Długo jednak rekordem Starego Kontynentu cieszyć się nie będzie.

Jest żywą legendą hokeja nie tylko w swojej ojczyźnie, ale także na arenie międzynarodowej. Po 24 latach hokejowy rekordzista świata zdecydował, że ten sezon będzie jego ostatnim i ogłosił zakończenie kariery.

Aktualny mistrz olimpijski w hokeju wpadł na dopingu. Zawodnik przyznał się do zażycia narkotyków, ale już za kilka dni będzie mógł znów grać. Jak to możliwe?

zondacrypto z przytupem wchodzi na szwajcarski rynek, a do sportowego portfolio sponsoringowego dokłada nową dyscyplinę – hokej na lodzie. Giełda kryptowalut o polskich korzeniach została partnerem 31-krotnego mistrza Szwajcarii HC Davos, a także… sponsorem tytularnym tamtejszej areny hokejowej – od teraz zondacrypto Arena.

- Nie wiem, co w niego wstąpiło - powiedział trener o swoim zawodniku po meczu. Mistrz olimpijski przedwcześnie zakończył to spotkanie, ponieważ uderzył sędziego kijem i teraz czeka na zawieszenie.

Hokeista, którego dziewczyna tuż przed świętami zginęła porwana przez lawinę, zdecydował się zagrać już w pierwszym meczu po tej tragedii. Kibice po meczu spełnili życzenie, z jakim zawodnik się do nich zwrócił.

Poznaliśmy półfinalistów rozgrywanych w Ottawie Mistrzostw Świata juniorów. Nie ma wśród nich reprezentacji Kanady, która tej nocy odpadła w ćwierćfinale, przegrywając z tym samym rywalem, co przed rokiem.

Zakończyła się faza grupowa Mistrzostw Świata do lat 20, które odbywają się w Ottawie. W jej ostatnim dniu Szwedzi wygrali mecz jedynych drużyn, które wcześniej nie straciły punktu i wygrali swoją grupę. W sylwestrowy wieczór poznaliśmy ostatniego ćwierćfinalistę i drugi zespół, który zagra o utrzymanie.

Zawodnik podczas awantury na lodzie zaczął szarpać sędziego, bo... pomylił go z rywalem. Teraz został za swoje zachowanie zawieszony.

Legendarny hokeista kilka miesięcy temu ustanowił niesamowity hokejowy rekord wszech czasów. Nikt jednak tego nie zauważył.

Zapadł sądowy wyrok w nietypowej sprawie dotyczącej... wyglądu bluz reprezentacji Szwajcarii. Już wkrótce możemy nie widzieć na nich charakterystycznego białego krzyża na tarczy.

Mieszankę hokeja z baseballem zaprezentował gracz, którego fantastyczna sztuczka techniczna zupełnie zaskoczyła rywali. To jeden z najpiękniejszych goli tego sezonu.

Rzadko spotykane zakończenie miała seria rzutów karnych w klasyku dwóch wielkich europejskich firm. Sędziowie anulowali efektownego gola z powodu bardzo prostego błędu. - Nie pomyślałem o tym - skomentował gracz, który błąd popełnił. Decyzja oburzyła jednak hokeistę innego zespołu.