
W dobrej dyspozycji jest ostatnio Kamil Wałęga. Reprezentant Polski zanotował asystę, a jego zespół odniósł już szóstą wygraną z rzędu i awansował na piąte miejsce w tabeli!

Od dwóch tygodni w składzie JKH GKS-u Jastrzębie próżno szukać Romana Ráca. Słowacki środkowy zmaga się z urazem, ale już wiadomo, kiedy powinien być do dyspozycji sztabu szkoleniowego.

Kamil Kalinowski tuż przed Świętami Bożego Narodzenia nabawił się kontuzji barku. Jak długa czeka go przerwa? Znamy już jego wstępną datę powrotu do treningów.

GKS Tychy po raz jedenasty w historii i trzeci z rzędu zdobył Puchar Polski! Trójkolorowi dokonali tego, pokonując w Krynicy-Zdroju JKH GKS Jastrzębie 3:1. Po tym spotkaniu porozmawialiśmy z Filipem Komorskim, który dołożył swoją cegiełkę do tego triumfu. – Walczyliśmy jak lwy – podkreślił kapitan ekipy z de Gaulle’a.

Kamil Kalinowski nie dokończył środowego starcia z Texom STS-em Sanok (4:0). Doświadczony środkowy nabawił się urazu, który wykluczy go z gry przez dłuższy czas.

Comarch Cracovia pokonała na wyjeździe Podhale Nowy Targ 8:2 i przełamała serię pięciu porażek z rzędu. Z dobrej strony w tym spotkaniu zaprezentował się Tim Wahlgren, który miał udział przy czterech bramkach zdobytych przez swój zespół.

Hokeistom EC Będzin Zagłębia Sosnowiec nie udało się pokonać GKS-u Tychy. Podopieczni Piotra Sarnika po zaciętym i emocjonującym meczu ulegli liderom TAURON Hokej Ligi 4:5 po dogrywce. – Trochę za łatwo traciliśmy bramki – przyznał Damian Tyczyński, czołowy napastnik sosnowiczan.

Comarch Cracovia prowadziła już z JKH GKS-em Jastrzębie 2:0, ale finalnie przegrała z jastrzębianami 2:3 po rzutach karnych. – Zabrakło szczęścia, podobnie jak w kilku ostatnich meczach – wyjaśnił Dominik Jarosz, napastnik Pasów.

Filip Komorski bardzo dobrze rozpoczął sezon 2024/2025. Kapitan GKS-u Tychy ma na swoim koncie 14 bramek i należy do czołowych strzelców naszej ekstraligi. Z doświadczonym środkowym porozmawialiśmy właśnie o pokaźnym dorobku strzeleckim, świetnej formie trójkolorowych oraz akcji Movember, którą wspiera już od 12 lat!

Redakcja portalu Hokej.Net wybrała najlepszego zawodnika października w TAURON Hokej Lidze. Został nim Filip Komorski, środkowy GKS-u Tychy.

Comarch Cracovia przegrała na wyjeździe z JKH GKS-em Jastrzębie 2:4 i zakończyła drugą rundę na piątym miejscu. "Pasów" zabraknie więc w Turnieju Finałowym Pucharu Polski.

Comarch Cracovia przegrała na wyjeździe z GKS-em Katowice 2:5 i wciąż musi walczyć o przepustkę do gry w Turnieju Finałowym Pucharu Polski. – Myślę, że nie zagraliśmy najlepiej. Dawaliśmy rywalowi zbyt dużo okazji, po których mógł zagrozić naszej bramce – wyjaśnił Oliver Olsson.

Re-Plast Unia Oświęcim pokonała GKS Tychy 3:2 po dogrywce i sięgnęła po pierwszy w swojej historii Superpuchar Polski. – To znakomite uczucie dla całej naszej drużyny – przyznał Ville Heikkinen, środkowy biało-niebieskich.

Filip Rydström, który pod koniec września rozstał się z GKS-em Katowie, wrócił do ojczyzny. 28-letni Szwed podpisał wstępną umowę w jednym z klubów HockeyEttan.

W 13. kolejce TAURON Hokej Ligi GKS Katowice po raz trzeci w tym sezonie przegrał z GKS-em Tychy. Tym razem 2:5. To spotkanie podsumowaliśmy z Grzegorzem Pasiutem, kapitanem GieKSy.

Re-Plast Oświęcim sprawiła sporą niespodziankę, pokonując na własnym lodzie Straubing Tigers 4:1 w piątej kolejce Hokejowej Ligi Mistrzów. Biało-niebiescy dali pokaz dojrzałej, ambitnej i skutecznej gry. – Przetrzymaliśmy trudne momenty i to liczy się w sporcie – wyjaśnił Krystian Dziubiński, kapitan mistrzów Polski.

Napastnik GKS-u Katowice Ben Sokay nie dokończył ostatniego meczu z GKS-em Tychy (4:5). Kanadyjski środkowy doznał urazu, który wykluczy go z gry na kilka tygodni.

Alexandre Boivin, po krótkiej przygodzie z Podhalem Nowy Targ, znalazł nowy klub. Kanadyjski środkowy przeniósł się do francuskiej Synerglace Ligue Magnus i będzie występował w jednym klubie razem z… Teddym Da Costą.

Władze JKH GKS-u Jastrzębie szybko znalazły zastępstwo za Zdenka Krála. Czeskiego napastnika zastąpi dobrze znany jastrzębskim kibicom Roman Rác.

Re-Plast Unia Oświęcim znów była blisko sięgnięcia po pierwsze zwycięstwo w Hokejowej Lidze Mistrzów. Tym razem biało-niebiescy przegrali na własnym lodzie z Red Bullem Salzburg 2:3 po dogrywce, a swoimi odczuciami na gorąco podzielił się Krystian Dziubiński, który miał wymierny udział przy obu bramkach zdobytych przez oświęcimian.