
Kamil Wałęga nie wystąpił w ostatnich trzech meczach swojego klubu. Powodem jest kontuzja, jakiej nabawił się w meczu z HK Poprad.

W ostatnich meczach w składzie GKS-u Tychy próżno było szukać Michaela Cichego. Co dolega 31-letniemu środkowemu?

Zagłębie Sosnowiec było o krok od sprawienia wielkiej niespodzianki i pokonania na wyjeździe Re-Plast Unii Oświęcim. Podopieczni Grzegorza Klicha do 45. minuty prowadzili 4:0, ale ostatecznie przegrali ten mecz 4:5 po dogrywce.

Comarch Cracovia do fazy play-off przystąpi z czwartego miejsca. Przesądziło o tym wczorajsze wyjazdowe zwycięstwo „Pasów” nad JKH GKS-em Jastrzębie 3:2 po rzutach karnych. Jednym z architektów tej wygranej był David Zabolotny.

Nie tak wyprawę do Katowic wyobrażali sobie hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. Biało-niebiescy przegrali z GKS-em 1:6. – Porażka jest porażką, ale ten wynik nie do końca oddaje przebieg meczu – zwrócił uwagę Teddy Da Costa, jeden z liderów ekipy z Chemików 4.

– Polski hokej jest niedoceniany w Europie – powiedział nam w „Rozmowie Tygodnia” Lauri Huhdanpää, napastnik KH Energi Toruń. Fin opowiedział też o niskich cenach, o tym jak trafił do Torunia i co mu się w grze „Stalowych Pierników” nie podoba.

Poznaliśmy obsadę sędziowską na dwie ostatnie kolejki sezonu zasadniczego Polskiej Hokej Ligi. Kto poprowadzi te spotkania?

To był mecz Patryka Wronki! 26-letni skrzydłowy skompletował hat tricka w wygranym 6:1 starciu z Re-Plast Unią Oświęcim. Zwycięstwo z biało-niebieskimi pozwoliło wrócić GKS-owi Katowice na fotel lidera. – Cieszę się, że pomogłem drużynie, ale najważniejsza faza sezonu dopiero przed nami. W niej muszę strzelać – powiedział „Wrones”.

Henryk Gruth był gościem emitowanego w Polsacie Sport i Interii „Studia Pekin”. Wspominał w nim swoją grę na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich oraz opowiedział o problemach trawiących polski hokej. Wskazał, że można je zniwelować poprzez prawidłowe szkolenie najmłodszych zawodników.

W zaległym spotkaniu 34. kolejki Polskiej Hokej Ligi hokeiści Zagłębia Sosnowiec pokonali Ciarko STS Sanok 5:2. Dwie bramki w tym meczu zdobył Jewgienij Nikiforow, który po wczorajszym proteście nie zamierza opuścić klubu przed zakończeniem sezonu.

Dobre wieści napłynęły z jastrzębskiej szatni. Maciej Urbanowicz, który przed tygodniem doznał kontuzji, nie będzie musiał przejść operacji.

Zespół Colorado Avalanche jest nowym liderem całej NHL. "Lawina" ma najlepszy punktowy dorobek w lidze dzięki odniesionemu w nocy zwycięstwu w hitowym meczu z obrońcami Pucharu Stanleya.

Minister sportu Kamil Bortniczuk powołał Społeczną Radę Sportu, którą tworzyć mają wybitni polscy sportowcy. W tym gremium nie zabrakło też hokeistów.

Anton Złobin udanie rozpoczął swoją przygodę z Comarch Cracovią. Rosyjski napastnik w swoim debiucie strzelił bramkę, ale „Pasy” przegrały z GKS-em Tychy 5:6.

Miniony tydzień w PHL należał do KH Energi Toruń i Ciarko STS Sanok. Oba niżej notowane zespoły pokonały zarówno Re-Plast Unię Oświęcim jak i GKS Katowice. Dla sanoczan w obu spotkaniach z potentatami gole strzelał Fin Sami Tamminen.

To świetna informacja dla polskiego środowiska hokejowego. Wybitny hokeista i trener Henryk Gruth został dziś konsultantem do spraw szkolenia Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.

W ostatnich tygodniach formą błyszczy Radosław Galant, który w tym roku zdobył już 11 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Jego zespół zajmuje piąte miejsce, co jest z pewnością jest rozczarowaniem dla kibiców trójkolorowych.

KH Energa Toruń sprawiła niespodziankę, pokonując na wyjeździe Re-Plast Unię Oświęcim 3:2 po rzutach karnych. – Każde zwycięstwo buduje atmosferę w szatni – podkreślił Kamil Kalinowski, kapitan „Stalowych Pierników”.

– Mam bardzo dobre wspomnienia z poprzedniego sezonu, więc kiedy tylko otrzymałem telefon z klubu, nie miałem żadnych wątpliwości, że warto spróbować jeszcze raz i praktycznie od razu podjąłem decyzję – tak swój powrót do Comarch Cracovii skomentował Emil Oksanen.

Niezwykle cenne zwycięstwo odnieśli hokeiści GKS-u Katowice. Podopieczni Jacka Płachty pokonali na własnym lodzie Comarch Cracovię 4:1. – Każde zwycięstwo jest ważne, bo wciąż walczymy o pierwsze miejsce w tabeli – przyznał Filip Wielkiewicz, który zadebiutował w ekipie GieKSy.