
Wyjazd polskich hokeistek na turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich 2026 stanął pod znakiem zapytania. Wszystko przez skomplikowaną sytuację finansową Polskiego Związku Hokeja na Lodzie oraz ostatnie wydarzenia związane z nowelizacją ustawy o sporcie. Pojawiła się jednak nadzieja i nowa deklaracja pomocy polskiej kadrze. Nie wiadomo jednak, na ile poważnie można ją brać i czy nie jest to kolejny element politycznej przepychanki.

Minister Sportu i Turystyki Sławomir Nitras ostro zareagował na kryzys związany z wyjazdem polskich hokeistek na turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Japonii. Problem pojawił się po tym, jak Polski Związek Hokeja na Lodzie ogłosił, że nie posiada środków na sfinansowanie wyjazdu reprezentacji, która niedawno odniosła sukces w prekwalifikacjach.

Spektakularne zwycięstwo polskich hokeistek w prekwalifikacjach olimpijskich mogło być początkiem wielkiego sportowego marzenia. Jednak zaledwie kilka dni po historycznym sukcesie Polski Związek Hokeja na Lodzie wydał szokujące oświadczenie - organizacji nie stać na wysłanie drużyny na turniej kwalifikacyjny do Japonii.

Ministerstwo Sportu i Turystyki otrzymało od portalu Hokej.Net oficjalne zapytanie w sprawie negatywnej oceny kontroli przeprowadzonej w Polskim Związku Hokeja na Lodzie. Zwróciliśmy się o szczegółowe informacje dotyczące nieprawidłowości, zaleceń pokontrolnych oraz ich potencjalnego wpływu na funkcjonowanie reprezentacji narodowej. Prośbę o odpowiedź i szansę wytłumaczenia się daliśmy także PZHL. Czekamy na efekty.

EC Będzin Zagłębie Sosnowiec nie dało żadnych szans Podhalu Nowy Targ, wygrywając pewnie 5:0 w meczu Tauron Hokej Ligi. Spotkanie rozpoczęło się od uroczystej ceremonii, podczas której uhonorowano byłego zawodnika gospodarzy, Tomasza Kozłowskiego, wręczając mu pamiątkową bluzę. W trakcie meczu miejsce miała także akcja Teddy Bear Toss.

Polski Związek Hokeja na Lodzie znalazł się w gronie organizacji sportowych, które w ostatnich miesiącach zostały poddane szczegółowej kontroli przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Jak ujawnił w środę podczas posiedzenia sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki sekretarz stanu Piotr Borys, wyniki tej kontroli są alarmujące.

GKS Tychy zaprezentował wyjątkowe świąteczne koszulki, w których drużyna wystąpi w nadchodzącym meczu derbowym. Czerwone stroje z charakterystycznym zielono-czarnym wzorem nawiązują do bogatej historii klubu i świątecznej tradycji.

Młody rosyjski defensor Maksim S., który jeszcze niedawno bronił barw Zagłębia Sosnowiec, okazał się szpiegiem działającym na rzecz Rosji. Obrońca, który zaliczył występy zarówno w Młodzieżowej Hokej Lidze (MHL) jak i Polskiej Hokej Lidze, został niedawno skazany na trzy lata więzienia po przyznaniu się do winy.

Konflikt o dostęp do gdańskiej hali Olivia między Fudeko GAS Gdańsk a GKS Stoczniowcem nadal pozostaje nierozwiązany. Polski Związek Hokeja na Lodzie, mimo wcześniejszych zapewnień o zajęciu się sprawą, wciąż nie podjął żadnych konkretnych decyzji.

Dwumilionowy dług i seria 26 porażek z rzędu - tak wygląda obecnie sytuacja najbardziej utytułowanego klubu hokejowego w Polsce. Podhale Nowy Targ, 19-krotny mistrz kraju, zmaga się z najpoważniejszym kryzysem w swojej 92-letniej historii.

JKH GKS Jastrzębie stoi przed poważnym kryzysem finansowym, który może drastycznie wpłynąć na jego przyszłość. Według informacji kilku źródeł, główny sponsor klubu - Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) - znalazł się w trudnej sytuacji finansowej, co bezpośrednio przełoży się na finansowanie drużyny.

KH Energa Toruń pokonała EC Będzin Zagłębie Sosnowiec 3:1 (1:0, 1:1, 1:0) pogłębiając kryzys sosnowiczan. Zagłębie przegrało tym samym po raz piąty z rzędu, co jest kontynuacją ich najgorszej serii w obecnym sezonie.

Pierwsze w sezonie bramki Adriana Jaworskiego i Patryka Koguta dodały blasku przekonującemu zwycięstwu KH Energa Toruń nad Podhalem Nowy Targ. Do listy strzelców dołączył także Andrij Denyskin, który w efektowny sposób przypieczętował los swojego byłego klubu. Gospodarze zdominowali rywali, zdobywając aż siedem goli i nie pozostawili żadnych wątpliwości co do swojej wyższości.

W wywiadzie przeprowadzonym przez znanego dziennikarza Tomasza Ćwiąkałę Mateusz Dróżdż, prezes Cracovii, szczerze opowiedział o wyzwaniach związanych z funkcjonowaniem sekcji hokejowej klubu. Temat hokeja, choć nieco poboczny wobec dominującej piłki nożnej, okazał się niezwykle interesujący.

Hokejowy klub Fudeko GAS Gdańsk ogłosił istotne zmiany dotyczące miejsca rozgrywania swoich domowych meczów. W związku z narastającymi trudnościami związanymi z korzystaniem z gdańskiej Hali Olivia oraz potrzebą optymalizacji kosztów, drużyna przenosi swoją bazę do Elbląga, na lodowisko „Helena”. Decyzja ta oznacza nowy etap w historii klubu i wzbudza emocje zarówno wśród kibiców, jak i zawodników.

Polski hokej przeżywa kryzys frekwencyjny, który staje się coraz bardziej widoczny z każdym kolejnym meczem. Najnowsze dane z trybun TAURON Hokej Ligi są alarmujące - w niektórych miastach liczba kibiców spadła do zaledwie kilkuset osób na mecz.

Mecz pomiędzy Comarch Cracovią a Texom STS Sanok zapowiadał się jako formalność dla gospodarzy. Pasy, które wygrały trzy ostatnie spotkania, mierzyły się z ekipą z Sanoka – drużyną z problemami finansowymi i organizacyjnymi, zajmującą ósme miejsce w tabeli. Kibice przewidywali jednostronne widowisko, jednak spotkanie przyniosło zaskakujące zwroty akcji i emocje do ostatniej minuty.

Publiczne uwagi obrońcy Bartosza Florczaka na temat problemów w klubie, takich jak opóźnienia wypłat i brak sprzętu, wywołały falę emocji i spekulacji. Prezes klubu, Marta Przybysz, odniosła się do zarzutów, wyrażając swoje rozczarowanie oraz przedstawiając szerszy kontekst sytuacji.

Dramat Podhala Nowy Targ – tak można określić sytuację jednego z najbardziej utytułowanych klubów hokejowych w Polsce. Stefan Leśniowski, dziennikarz serwisu Sportowe Podhale i autor książki "75 lat Szarotek", w swoim grzmiącym artykule nie pozostawia suchej nitki na włodarzach "Szarotek"" wprost pytając: "Jaki to ma sens?!"

Comarch Cracovia nie miała żadnej litości dla pogrążonego w kryzysie Podhala Nowy Targ, wygrywając na własnym lodowisku aż 11:0. Goście, którzy w ostatnim czasie borykają się z poważnymi problemami organizacyjno-finansowymi, byli tylko tłem dla rozpędzonej drużyny z Krakowa.