
Tradycyjnie w drugi dzień świąt wystartowały Mistrzostwa Świata do lat 20. W hitowym meczu pierwszego dnia Kanada zemściła się na rywalach, którzy w dwóch poprzednich latach eliminowali ją z walki o medale, a do wygranej poprowadził ją chory hokeista.

Za nami słodko-gorzkie Mistrzostwa Świata U20 Dywizji IB w Mediolanie. Reprezentacja Polski zakończyła te zmagania na czwartym miejscu, choć do awansu na zaplecze Elity dużo nie brakowało. Wśród kibiców są mieszane emocje dotyczące tego rezultatu. Jak na to zapatruje się Mateusz Majkowski?

Zakończyły się Mistrzostwa Świata U20 Dywizji IB. Biało-czerwonym nie udało się wywalczyć awansu na zaplecze Elity, choć naprawdę dobrze rozpoczęli turniej w Mediolanie.

To koniec. Reprezentacja Polski do lat 20 przegrała swoje ostatnie spotkanie na Mistrzostwach Świata U20 Dywizji IB. "Orły" tym razem uległy Litwinom 0:1 i tym samym pogrzebały swoje szanse na awans na zaplecze Elity.

Już tylko jedna seria gier została do zakończenia zmagań Mistrzostw Świata U20 Dywizji IB w Mediolanie. Sprawa awansu i spadku wciąż nie została rozwiązana, a ścisk w tabeli jest ogromny.

Drugą porażkę z rzędu na Mistrzostwach Świata U20 Dywizji IB ponieśli hokeiści reprezentacji Polski do lat 20. Biało-czerwoni tym razem po dogrywce ulegli kadrze Estonii 4:5.

Reprezentacja Polski do lat 20 po dwóch zwycięstwach na Mistrzostwach Świata U20 Dywizji IB musiała poznać smak porażki. Przegrany bój z Węgrami nie przekreśla jednak szans biało-czerwonych na awans.

Reprezentacja Polski do lat 20 rozgrywa naprawdę dobry turniej. Obecnie po dwóch kolejkach plasują się na drugiej lokacie Mistrzostw Świata U20 Dywizji IB.

Reprezentacja Polski do lat 20 znakomicie rozpoczęła Mistrzostwa Świata U20 Dywizji IB. Biało-czerwoni w swoim pierwszym meczu w Mediolanie pokonali Włochów 4:2.

Był jednym z najostrzej grających zawodników w historii NHL. Teraz ma poprowadzić młodych hokeistów ze swojego kraju do tytułu mistrza świata.

Reprezentacja Polski do lat 20 rozpoczęła Mistrzostwa Świata Dywizji IB U20 od trudnego starcia z Włochami, które zakończyło się porażką 4:7. Choć Polacy oddali więcej strzałów niż rywale, to nie byli w stanie powstrzymać ich groźnych ataków.

Reprezentacja USA odrobiła w finale dwubramkową stratę i po dogrywce pokonała Finlandię, po raz pierwszy w historii broniąc złotego medalu Mistrzostw Świata do lat 20.

Reprezentacje Finlandii i Stanów Zjednoczonych zagrają dziś w nocy w Ottawie o złoty medal Mistrzostw Świata do lat 20. Ostatniej nocy obie wygrały swoje półfinałowe spotkania strzelając po 4 gole.

Poznaliśmy półfinalistów rozgrywanych w Ottawie Mistrzostw Świata juniorów. Nie ma wśród nich reprezentacji Kanady, która tej nocy odpadła w ćwierćfinale, przegrywając z tym samym rywalem, co przed rokiem.

Zakończyła się faza grupowa Mistrzostw Świata do lat 20, które odbywają się w Ottawie. W jej ostatnim dniu Szwedzi wygrali mecz jedynych drużyn, które wcześniej nie straciły punktu i wygrali swoją grupę. W sylwestrowy wieczór poznaliśmy ostatniego ćwierćfinalistę i drugi zespół, który zagra o utrzymanie.

Przy okazji hokejowych Mistrzostw Świata juniorów doszło do zgrzytu między Czechami a Słowakami. - Przepraszamy za wielki błąd - mówi szef redakcji sportowej czeskiej telewizji po wpadce, do której doszło na antenie.

Dogrywki rozstrzygały o wynikach obu poniedziałkowych meczów Mistrzostw Świata do lat 20, które odbywają się w Ottawie. Spotkania wyłoniły ćwierćfinalistów, a także jeden zespół, który będzie musiał zagrać o utrzymanie.

Reprezentacja Czech wygrała prestiżową rywalizację ze Słowacją na rozgrywanych w Ottawie Mistrzostwach Świata do lat 20 i w sylwestrową noc zagra o pierwsze miejsce w grupie. Pierwszej porażki na juniorskich MŚ doznali za to wczoraj obrońcy mistrzowskiego tytułu.

To jedna z największych sensacji w historii juniorskich Mistrzostw Świata. Kanada przed własną publicznością w Ottawie przegrała tej nocy po raz pierwszy z reprezentacją, którą do tej pory miała w zwyczaju bezlitośnie gromić.

Bez niespodzianek wystartowały w Ottawie Mistrzostwa Świata do lat 20. W pierwszym dniu kibice zobaczyli indywidualne popisy liderów reprezentacji Szwecji i USA, pierwszą "dwucyfrówkę", a także pewne zwycięstwo gospodarzy.