
Wśród części kibiców panuje przekonanie, że faza play-off to zupełnie nowe rozdanie, w którym pozycja wyjściowa traci na znaczeniu ustępując miejsca twardej męskiej grze. Jednak gdy przenalizujemy ostatnie 16 sezonów ligowych okazuje się, że aż 81,3% mistrzostw zdobyły drużyny startujące z pierwszej lub drugiej pozycji, a dosłownie żaden zespół spoza czołowej czwórki nigdy nie sięgnął po mistrzostwo.

GKS Katowice po raz drugi z rzędu nie sprostał GKS-owi Tychy w finale play-off TAURON Hokej Ligi, ulegając rywalowi w rywalizacji o złoto 0:4. Jak tę serię ocenił Grzegorz Pasiut?

Po siódme mistrzostwo Polski w swojej historii sięgnęli hokeiści GKS-u Tychy, którzy w decydującym meczu pokonali GKS Katowice 7:2. Jak na gorąco ocenił tę rywalizację Bartłomiej Pociecha?

Drugie z rzędu i siódme w historii mistrzostwo Polski zdobył właśnie GKS Tychy, pokonując w decydującym meczu GKS Katowice 7:2 i tym samym wygrywając tę rywalizację 4:0!

Po dwóch spotkaniach w Katowicach rywalizacja w finale play-off przenosi się do Tychów. Mistrzowie Polski znajdują się w znakomitej sytuacji, bo prowadzą w serii 2:0 i jeśli wygrają dwa mecze, to obronią tytuł mistrzowski na własnym lodzie.

W 1933 roku w decydującym starciu o mistrzostwo Polski zmierzyły się Lwów i Legia Warszawa. W starciu tym, choć trwał bardzo długo, do... wczesnych godzin porannych dnia następnego, nie wyłoniono jednego triumfatora.

W 1939 roku po raz pierwszy drużyna z Górnego Śląska stanęła na najwyższym stopniu mistrzostw Polski. Stało się to w osobliwych okolicznościach, bo niewiele brakowało, by finałów – drugi rok z rzędu – nie przeprowadzono.

Olaf Bizacki zostaje w ekipie GKS-u Tychy. Waleczny defensor przedłużył swój kontrakt z trójkolorowymi o kolejny sezon.

Filip Komorski sezon 2024/2025 z pewnością zapamięta na długo. Kapitan GKS-u Tychy poprowadził trójkolorowych do zdobycia podwójnej korony i mógł pochwalić się najlepszymi statystykami w karierze.

Niewiele do ogromnej radości zabrakło hokeistom GKS-u Katowice, jednak to tyszanie cieszyli się ze złotych medali a smutek zagościł na twarzach hokeistów GieKSy. Na gorąco po przegranym decydującym meczu rywalizację ocenił Patryk Wronka.

Batalia o złoto w TAURON Hokej Lidze trwała siedem meczów i emocji nie brakowało w żadnym ze starć. W decydującym spotkanie wygrali tyszanie i to sięgnęli po upragnione złoto. Jak ostatni mecz i całą rywalizację ocenił Alan Łyszczarczyk?

W poniedziałkowy wieczór 7 kwietnia poznaliśmy nowego mistrza Polski w hokeju na lodzie. GKS Tychy pokonał GKS Katowice 4:2 w siódmym, decydującym meczu finałowym Tauron Hokej Ligi. Polskie media szeroko relacjonowały to wydarzenie, podkreślając jego dramaturgię i emocje, jakie towarzyszyły temu spotkaniu.

– Bardzo chciałbym, żeby ta rywalizacja trwała jak najdłużej, bo spodziewam się hokeja na bardzo wysokim poziomie. W każdej z drużyn jest wiele indywidualności i osobowości, które mogą nam zagwarantować murowane hokejowe emocje na najwyższym poziomie. Dlatego też chciałbym, żeby ta rywalizacja zakończyła się siódmym spotkaniem – w takich słowach wypowiedział się o finałowej rywalizacji Grzegorz Piekarski.

We wtorek rozpocznie się rywalizacja o tytuł mistrzowski. GKS Tychy zmierzy się z GKS-em Katowice, a losy śląskiego finału próbował przewidzieć Mariusz Kieca, były bramkarz polskich klubów i reprezentacji Polski. – Dla mnie nie ma w obu drużynach pojedynczych bohaterów – stwierdził olimpijczyk z Albertville.

– Według mnie rywalizacja finałowa będzie długa, bo można spodziewać się siedmiu meczów. Myślę, że ogromne znaczenie dla tej rywalizacji będą mieli bramkarze oraz napastnicy. Ta z drużyn, która będzie lepsza w tworzeniu okazji do strzelania bramek, ta pewnie wygra – tak o meczach finałowych wypowiada się Przemysław Odrobny.

– Po mistrzostwo sięgnie drużyna bardziej zmotywowana, zdeterminowana, która każdą minutę tej serii będzie skupiona będzie na celu i nie pozwoli sobie na przestoje – powiedział nam Krzysztof Zapała, były reprezentant Polski i zawodnik polskich klubów. "Kazek" powiedział wprost kto odbierze złote medale

Poznaliśmy arbitrów, którzy poprowadzą pierwsze cztery mecze finału play-off. Wydział Sędziowski opublikował obsady na te spotkania.

Szefostwo Re-Plast Unii Oświęcim podjęło decyzję w kwestiach kadrowych. Wkrótce do ekipy biało-niebieskich dołączy nowy napastnik.

Nasi reprezentanci Alan Łyszczarczyk, Paweł Dronia i Patryk Krężołek zagrają w Nowym Targu w turnieju Polskiej Ekstraligi Hokeja Na Rolkach. Wydarzenie w Miejskiej Hali Lodowej odbędzie się w dniach 15-16 czerwca.

Re-Plast Unia Oświęcim po 20 latach sięgnęła po tytuł mistrzowski. Ten fakt postanowili docenić działacze piłkarskiego Ruchu Chorzów, którzy zaprosili biało-niebieskich na Stadion Śląski i poprosili ich o zaprezentowanie medali i trofeum.