
Niespełna trzy tysiące kibiców oglądało dobre widowisko w piątkowy wieczór pomiędzy Marmą Ciarko STS Sanok a GKS Katowice (2:5). Po emocjonującym meczu w którym nie brakowało kontrowersyjnych decyzji sędziów to "GieKSa" w trzeciej tercji zapewniła sobie trzy punkty. Najlepszego dnia nie miał bramkarz STS-u Dominik Salama, który mógł się lepiej zachować przy trzech bramkach.

Po emocjonującym meczu hokeiści JKH GKS Jastrzębie pokonali po rzutach karnych 4:3 Comarch Cracovię w 34. kolejce Polskiej Hokej Ligi. Decydującego gola zdobył Josef Mikyska.

GKS Katowice po dramatycznym spotkaniu pokonał na wyjeździe KH Energę Toruń 5:3, choć przegrywał już 0:3. – Wiedzieliśmy, że łatwo nie będzie odrobić tę stratę. Na szczęście się udało – przyznał David Lebek.

Nowym szkoleniowcem odpowiedzialnym za nabór do Akademii JKH GKS Jastrzębie jest Ihor Dwornyk. 32-letni trener ma za sobą siedem sezonów gry w ukraińskiej ekstraklasie, a ostatnio pracował w szkole Sokiła Kijów. Dwornyk będzie także pomagał pozostałym jastrzębskim trenerom młodzieży.

– Zmierzyliśmy się z wieloma trudnościami. Wielu graczy było chorych, ale dobry zespół nawet w takich sytuacjach znajduje sposób do wygrania meczu i właśnie to zrobiliśmy – powiedział Alexandre Boivin, napastnik GKS-u Tychy. Tyszanie pokonali na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 4:3 po rzutach karnych.

JKH GKS Jastrzębie we wtorkowym meczu w ramach 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi po rzutach karnych uległa ekipie GKS-u Tychy 3:4. Jednym ze strzelców bramki dla jastrzębian w tym starciu był Dominik Paś.

– W przerwie porozmawiałem z zawodnikami i następne tercje zagraliśmy bardzo dobrze. Tak, jak sobie to założyliśmy. Jestem zadowolony, że wszyscy zawodnicy walczą. Jest to bardzo ważne – powiedział Andriej Sidorienko, szkoleniowiec GKS-u Tychy. Jego podopieczni w ramach 33. kolejki PHL pokonali po serii rzutów karnych JKH GKS Jastrzębie 4:3.

Tylko jeden punkt zdobyli hokeiści JKH GKS Jastrzębie w wyjazdowym spotkaniu z GKS-em Tychy. Jastrzębianie, którzy marzą o wskoczeniu do pierwszej czwórki, liczyli na więcej. – Przestaliśmy grać! Nie rozumiem, o co tu chodzi i dlaczego nie graliśmy z taką intensywnością przez pełne sześćdziesiąt minut – dziwił się trener Róbert Kaláber.

Działacze Zagłębia Sosnowiec dokonali kolejnej roszady w składzie swojej drużyny. Do ekipy z Zamkowej 4 drużyny Polskiej Hokej Ligi dołączył Christian Blomqvist, który do niedawna występował w zespole GKS-u Katowice.

W pierwszym spotkaniu 2023 roku GKS Katowice wygrał na wyjeździe z KH Energą Toruń, choć po 10 minutach przegrywał już trzema bramkami.

Sterany problemami zdrowotnymi GKS Tychy pokonał na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 4:3. Do wyłonienia zwycięzcy niezbędna okazała się seria rzutów karnych, w której to decydujący cios zadał Emil Bagin.

– To mój trzeci Puchar Polski, ale pierwszy w takiej roli. Fantastyczne uczucie i fantastyczna sprawa – przyznał Filip Komorski, środkowy GKS-u Tychy. Trójkolorowi lubią wizyty w Oświęcimiu, bo na tym lodowisku w tym sezonie jeszcze nie przegrali. Na nim, po pięciu latach, odzyskali też trofeum, które stało się ich wizytówką.

Tylko miesiąc w JKH GKS Jastrzębie występował węgierski napastnik Donát Szita, który podczas okresu testowego nie przekonał sztabu szkoleniowego do pozostania dłużej. Jak ocenił ten krótki pobyt w PHL?

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie zajmuje piąte miejsce w ligowej tabeli, ale nie składają broni i zamierzają przystąpić do fazy play-off z wyższego miejsca. We wtorek czeka ich solidny test, a będzie nim starcie ze świeżo upieczonym zdobywcą Pucharu Polski.

GKS Tychy pokonał Re-Plast Unię Oświęcim 3:1 i sięgnął po swój dziewiąty w historii Puchar Polski. Sporą cegiełkę do tego zwycięstwa dołożył Christian Mroczkowski, który popisał się dwiema pięknymi asystami.

GKS Tychy po raz dziewiąty w historii zdobył Puchar Polski! Trójkolorowi dokonali tego pokonując na wyjeździe TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 3:1! Dwa gole zdobyli podczas gier w przewagach, a kolejny raz świetną partię rozegrał Tomáš Fučík, który obronił 33 uderzenia oświęcimian.

Dziś poznamy zdobywcę Pucharu Polski! O to trofeum powalczą TAURON Re-Plast Unia Oświęcim i GKS Tychy, a to spotkanie zapowiada się niezwykle ciekawie. Jesteśmy przekonani, że emocji w nim nie zabraknie.

Kibice GKS-u Tychy nie obejrzą finałowego meczu Pucharu Polski z perspektywy trybun. Przyczyną takiej decyzji jest rekomendacja Policji oraz wniosek organizatora w związku z incydentem na trybunach, w którym uczestniczyli kibice GKS-u Tychy. Głos w tej sprawie zabrał Krzysztof Woźniak, prezes spółki Tyski Sport, który wydał specjalne oświadczenie.

Kibice GKS-u Tychy nie obejrzą finałowego meczu Pucharu Polski z perspektywy trybun. Przyczyną takiej decyzji jest rekomendacja Policji oraz wniosek organizatora w związku z incydentem na trybunach, w którym uczestniczyli kibice GKS-u Tychy.

Poznaliśmy obsadę sędziowską na finał Pucharu Polski. Zmierzą się w nim TAURON Re-Plast Unia Oświęcim i GKS Tychy. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30 i będzie transmitowane w TVP Sport.