
W Polskiej Hokej Lidze nie ma już niepokonanych drużyn. We wtorek zakończyła się zwycięska seria Re-Plast Unii Oświęcim, która uległa we własnej hali GKS-owi Katowice 1:4. – Myślę, że to pierwsza tercja była kluczowa dla losów całego spotkania, to ona zrobiła różnicę – ocenił Nik Zupančič, trener biało-niebieskich.

Mateusz Bryk (na zdjęciu) i Olli-Petteri Viinikainen będą do dyspozycji Róberta Kalábera na piątkowy mecz z KH Energą Toruń. Do tej pory ich występy stały pod znakiem zapytania.

Comarch Cracovia pokonała Marmę STS Ciarko Sanok w zaległym spotkaniu 2. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Krakowianie mieli pełną kontrolę nad spotkaniem w pierwszych dwóch tercjach, jednak w ostatnich dwudziestu minutach gry do głosu zaczęli dochodzić sanoczanie, którzy byli blisko odwrócenia losów rywalizacji.

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że zaległe spotkania w Polskiej Hokej Lidze rozgrywane są we wtorki. Dziś czekają na nas dwie konfrontacje 2. kolejki. Jesteśmy przekonani, że emocji w nich nie zabraknie.

Linus Lundin (Re-Plast Unia Oświęcim), Ondřej Volráb (Tauron Podhale Nowy Targ), Kalle Valtola (Marma Ciarko STS Sanok) , Ville Heikkinen (Marma Ciarko STS Sanok), Krystian Dziubiński (Re-Plast Unia Oświęcim), Martin Kasperlík (Comarch Cracovia) - to szóstka najlepszych graczy 7. kolejki Polskiej Hokej Ligi wybrana przez dziennikarzy portalu HOKEJ.NET.

Hokeiści KH Energi Toruń na własnym lodowisku doznali bolesnej porażki z Re-Plast Unią Oświęcim. "Stalowe Pierniki" przegrały 0:6. – Zabrakło nam sił, bo to był szósty mecz w 12 dni - wyjaśnia Adrian Jaworski, toruński obrońca.

Niedziela nie była udana dla zawodników Zagłębia Sosnowiec. Hokeiści z Zamkowej 4 przegrali na własnym lodzie z Tauron Podhalem Nowy Targ 0:3. – Po takim meczu należy przeprosić kibiców, gdyż my nie pokazaliśmy nic dobrego – przyznał Grzegorz Klich, trener sosnowiczan.

Pierwszej porażki w tym sezonie doznali hokeiści GKS-u Katowice. W Sanoku zdołali tylko raz pokonać bramkarza rywali, który nie popełnił żadnego błędu. – Rywale mądrze się bronili i utrzymali korzystny wynik do końca – mówił po meczu Maciej Kruczek.

Kalle Valtola imponuje świetną formą. Fiński defensor ma na swoim koncie trzy gole i sześć asyst, a w niedzielny wieczór skarcił swoich byłych kolegów z Katowic. – To wielki zespół, dlatego bardzo fajnie jest z nimi wygrać – mówił po meczu Valtola.

W ramach 7. kolejki Polskiej Hokej Ligi na własnym terenie Comarch Cracovia podejmowała JKH Jastrzębie. Goście trzykrotnie wychodzili na prowadzenie, ale ostatecznie wygrana padła łupem podopiecznych Rudolfa Roháčka. Hat-trickiem w tym starciu popisał się Martin Kasperlik, czyli były zawodnik klubu z Jastrzębia-Zdroju.

Hokeiści Marmy Ciarko STS Sanok w 7. kolejce Polskiej Hokej Ligi pokonali GKS Katowice 4:1. Zwycięskiego gola zdobył w drugiej tercji Kalle Valtola, który w zeszłym sezonie reprezentował barwy GieKSy. To pierwsza porażka mistrzów Polski w tym sezonie.

Piąte zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. W meczu 7. kolejki Polskiej Hokej Ligi biało-niebiescy pokonali na wyjeździe KH Energę Toruń 6:0 i umocnili się na pozycji lidera. Po dwie bramki dla oświęcimian zdobyli Krystian Dziubiński i Sebastian Kowalówka, a swoje drugie czyste konto w tym sezonie zachował Linus Lundin.

Tauron Podhale Nowy Targ dzięki dobrej pierwszej tercji, w której zdobyło dwa gole, pokonało Zagłębie Sosnowiec 3:0 w ramach 7. kolejki Polskiej Hokej Ligi.

Przed nami 7. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Czeka nas solidna dawka emocji i cztery naprawdę ciekawe spotkania.

Michael Cichy znakomicie rozpoczął sezon 2022/2023. Środkowy Re-Plast Unii dołożył sporą cegiełkę do zwycięstwa z Comarch Cracovią 5:2 i przekroczył barierę 500 punktów zdobytych na taflach polskiej ekstraligi. – To bardzo miła rzecz, ale to tylko liczba. Jestem tu, aby walczyć o mistrzostwo – zaznaczył "Cichy Zabójca".

Cztery porażki z rzędu mają na swoim koncie hokeiści GKS Tychy. Tak fatalnej passy nie mieli od dawna. Co się dzieje z ekipą Andrieja Sidorienki? – Mamy bardzo mocną drużynę i wszyscy razem musimy wyjść z tej trudnej sytuacji – mówi Szymon Marzec, napastnik GKS Tychy.

W sobotę, 24 września na Lodowisku im. Braci Nikodemowiczów w Bytomiu komplet widzów obserwował mecz Hokejowej Reprezentacji Artystów Polskich z Drużyną TVN24. Kibice zobaczyli widowiskowe gole, efektowne akcje i sporo zabawnych sytuacji. Dochód ze spotkania zostanie przekazany na leczenie dziesięcioletniego Kuby Goniwiechy z Bytomia, który cierpi na chorobę Niemanna-Picka, nazywaną dziecięcym Alzheimerem.

Większość hokejowych ekspertów oraz „ekspertów” stwierdzi, że hokejowe bójki to coś, co odchodzi do lamusa i jest ustawicznie tępione. Wstrząsy mózgu (których nędzny odsetek wywoływany jest przez pojedynki pięściarskie), brutalność (tego argumentu nie warto nawet komentować w kontekście hokeja na lodzie) czy nieużyteczność zawodników parających się tą dziedziną hokejowego rzemiosła (o tym za chwilę) to tylko niektóre argumenty podnoszone przez istoty ewidentnie oglądające tę dyscyplinę od jakiegoś miesiąca. PHL nie kojarzy się specjalnie z wieloma takimi incydentami (w każdym razie nie tymi rejestrowanymi przez kamery), ale ten stan rzeczy może się zmienić. Ten stan rzeczy powinien, a nawet musi się zmienić. Dla dobra wszystkich zainteresowanych tym sportem. Dlaczego?

Trzy mecze i masa emocji. Dzisiejszych meczów nie trzeba specjalnie zapowiadać.

Zawody w short tracku sprawiły, że starcie Marmy Ciarko STS-u Sanok z Tauron Podhalem Nowy Targ zostanie rozegrane dzień wcześniej. Ekipa z Podkarpacia chce iść za ciosem, a “Szarotki” powetować sobie wysoką porażkę.