
Nie udał się drużynie Seattle Kraken wyjazd do Nowego Jorku i New Jersey. W 4 dni poniosła tam komplet 3 porażek i spadła o 2 miejsca w tabeli swojej dywizji. Ostatniej nocy lepsi od najmłodszego klubu NHL okazali się gracze New York Rangers.

Nowojorska hala Madison Square Garden była w swojej historii miejscem wielu słynnych pięściarskich pojedynków. Ostatniej nocy kibice zobaczyli w niej trzy walki na pięści na lodzie. A przy okazji emocjonujący mecz New York Rangers z Calgary Flames.

Broniący Pucharu Stanleya klub Colorado Avalanche dokonali ostatniej nocy wymiany z udziałem 4 zawodników. Mistrzowie NHL sprowadzili m.in. gracza, który już w barwach "Lawiny" występował.

Tristan Jarry wrócił do bramki Pittsburgh Penguins po kontuzji doznanej w tegorocznym "Zimowym Klasyku" NHL i rozegrał świetny mecz, pomagając "Pingwinom" w odniesieniu zwycięstwa.

To nie był "Kevin sam w Nowym Jorku", ale gdyby nie fantastyczna dyspozycja bramkarza Kevina Lankinena, Nashville Predators nie pokonaliby ostatniej nocy New York Islanders.

Zespół Boston Bruins wrócił na prowadzenie w tabeli całej NHL. Tej nocy odniósł zwycięstwo, mimo że najpierw rywale strzelili mu przepięknego gola.

To miał być fiński dzień w NHL i był. Ale nie tylko dlatego, że liga w ten weekend zawitała do Tampere. Finowie w dwóch wczorajszych spotkaniach strzelili łącznie 8 goli, a w obu meczach notowali hat tricki.

Cechy przywódcze Jacoba Trouby przejawiają się na wiele sposobów i przy wielu okazjach. Nic więc dziwnego, że to jemu powierzono funkcję kapitana drużyny New York Rangers.

Zespół New York Rangers wygrał przed własną publicznością z Carolina Hurricanes i doprowadził do remisu w serii drugiej rundy play-off NHL w konferencji wschodniej.

To była noc odwracania wyników w NHL. Wszystkie drużyny tracące gola jako pierwsze wygrały swoje mecze. Dwie z nich przybliżyły się do awansu do drugiej rundy play-off, a jedna uratowała przed odpadnięciem z rywalizacji.

Aleksandr Owieczkin tej nocy najpierw uratował drużynę Washington Capitals przed porażką, a później celnym strzałem z rzutu karnego dał jej zwycięstwo nad liderem swojej dywizji. Po decydującym golu wykonał prowokacyjny gest wobec kibiców rywali.

Zespół New York Rangers stracił w meczu z St. Louis Blues 3 gole w nieco ponad 2 minuty, ale zdołał odrobić straty i wygrał, przerywając zwycięską serię rywali.

Zawodnik, który rasistowskimi gestami obraził rywala, nie zagra już w tym sezonie. Został ukarany wyjątkowo długim zawieszeniem.

Kolejny hokeista za Oceanem został oskarżony o rasistowskie gesty w stosunku do rywala. Zawodnik tłumaczy, że nie miał takich intencji, ale został już wyrzucony z klubu.

Zawodnik, który podczas treningu brutalnie zaatakował kijem kolegę z drużyny został wyrzucony z klubu. - Takie zdarzenie jest zupełnie nieakceptowalne - czytamy w oświadczeniu władz klubu.

Doświadczony hokeista na treningu brutalnie zaatakował kijem w okolice głowy kolegę z drużyny. - To narastało podczas treningu - skomentował później.

André Burakovsky z konieczności wskoczył do flagowego ataku Colorado Avalanche i wykorzystał tę okazję do maksimum. Szwedzki skrzydłowy poprowadził "Lawinę" do zwycięstwa nad liderem NHL, a kibice zdejmowali przed nim czapki z głów.

Już trzeci mecz z rzędu przegrała mająca najlepszy punktowy dorobek w NHL drużyna Florida Panthers. Tym razem lepszy okazał się wciąż pozbawiony swojego trenera i kapitana Sidneya Crosby'ego zespół Pittsburgh Penguins.

To był perfekcyjny długi wyjazd drużyny Calgary Flames. "Płomienie" tej nocy z kompletem zwycięstw zakończyły w Pittsburghu serię gier w obcych halach i zrobiły coś, co wcześniej udało się tylko dwóm drużynom w historii.

Wydział Bezpieczeństwa Zawodników NHL zawiesił zawodnika Colorado Avalanche za atak na głowę rywala.