
Wszystko wskazuje na to, że wyjaśniła się przyszłość Jakuba Lewandowskiego. 24-letni skrzydłowy postanowił przenieść się z KH Energi Toruń do Unii Oświęcim.

Michał Kalinowski pozostanie zawodnikiem KH Energi Toruń. 32-letni skrzydłowy, który w przyszłym sezonie rozegra swój 500. mecz w ekstralidze, przedłużył swoją umowę z toruńskim klubem o kolejny rok.

Jakub Gimiński pozostanie zawodnikiem KH Energi Toruń. 32-letni obrońca przedłużył swoją umowę z toruńskim klubem o kolejny rok.

Igor Smal po rocznej przerwie spędzonej na zapleczu ekstraligi wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy. Doświadczony napastnik został nowym zawodnikiem KH Energi Toruń i w nadchodzącym sezonie będzie reprezentował barwy "Stalowych Pierników".

Artur Fraszko kontynuuje rodzinne tradycje. 18-letni napastnik podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z KH Energą Toruń.

Ołeksij Worona nie jest już zawodnikiem KH Energi Toruń. Etatowy reprezentant Ukrainy spędził w zespole "Stalowych Pierników" ostatnie dwa sezony i był istotnym ogniwem ofensywy.

Wszystko już jasne. Władze KH Energi Toruń postawiły na stabilizację i przedłużyły kontrakt z dotychczasowym szkoleniowcem. Sami Hirvonen nadal będzie prowadził "Stalowe Pierniki".

Reece Scarlett znalazł się na ustach wszystkich kibiców Unii Oświęcim. Kanadyjski obrońca w decydującym meczu ćwierćfinału play-off strzelił złotego gola, który przesądził o awansie biało-niebieskich do półfinału. – To moment, który trudno opisać – uśmiechał się 33-letni Kanadyjczyk.

Dziś zakończy się ostatnia ćwierćfinałowa rywalizacja. Siódmy mecz wyłoni ostatniego półfinalistę fazy play-off. Będzie to albo Unia Oświęcim, albo KH Energa Toruń.

Hokej to też liczby, dlatego przedstawiamy pigułkę statystyczną dotyczącą ćwierćfinałowej rywalizacji pomiędzy KS Unią Oświęcim a KH Energą Toruń. Zapraszamy do lektury.

Hokeiści Unii Oświęcim przegrali na wyjeździe z KH Energa Toruń 1:4 w szóstym meczu ćwierćfinału play-off. Oświęcimianie mieli ogromne problemy ze skutecznością, bo pomimo oddania aż 44 strzałów tylko raz pokonali znakomicie dysponowanego Antona Svenssona. Po spotkaniu głos zabrał Roman Rác, jeden z najbardziej doświadczonych zawodników biało-niebieskich.

KH Energa Toruń pokonała Unię Oświęcim 4:1 w szóstym meczu ćwierćfinału play-off i w rywalizacji o prawo do gry w półfinale jest remis 3:3. Jednym z bohaterów tego spotkania był Andrij Denyskin, który zdobył swojego pierwszego gola w najważniejszej fazie sezonu. Na dodatek okazał się on tym zwycięskim.

Hokeiści Unii Oświęcim potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do półfinału play-off. Biało-niebiescy pewnie pokonali na własnym lodzie KH Energę Toruń 4:0, a jednym z bohaterów spotkania był Ville Heikkinen, który zdobył dwie bramki i zanotował asystę.

Niezwykle ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści Unii Oświęcim. Biało-niebiescy w piątym meczu ćwierćfinału play-off pokonali KH Energę Toruń 4:0 i tylko krok dzieli ich od awansu do strefy medalowej. Dwie bramki dla Oświęcimian zdobył Ville Heikkinen, a swoje pierwsze czyste konto w najważniejszej części sezonu zachował Linus Lundin.

Martin Kasperlík nie dokończył środowego meczu KH Energa Toruń – Unia Oświęcim (2:1). Napastnik biało-niebieskich opuścił taflę z podejrzeniem poważnej kontuzji kolana, a działacze ekipy z Chemików 4 mają sporo zarzutów do arbitrów prowadzących mecze ćwierćfinału play-off.

W trzecim meczu ćwierćfinału play-off hokeiści KH Energa Toruń pokonali 2:1 Unię Oświęcim i w takim samym stosunku prowadzą w serii do czterech zwycięstw. – Jestem bardzo dumny z chłopaków – zaznaczył Sami Hirvonen, trener ekipy z grodu Kopernika.

Po zaciętym i emocjonującym spotkaniu hokeiści KH Energi Toruń pokonali na własnym lodzie Unię Oświęcim 2:1. W ćwierćfinałowej rywalizacji do czterech zwycięstw Torunianie prowadzą 2:1, a kolejny mecz już w czwartek o 18:30.

KH Energa Toruń w niedzielę przegrała na wyjeździe z Unią Oświęcim 2:3. Po meczu Sami Hirvonen, trener ekipy z grodu Kopernika, nie krył frustracji i w mocnych słowach ocenił pracę arbitrów. – Graliśmy przeciwko dziesięciu zawodnikom – gorzko podsumował.

Hokeiści Unii Oświęcim pokonali na własnym lodzie KH Energę Toruń 3:2 i wyrównali stan ćwierćfinałowej rywalizacji. Jednak po tym meczu najwięcej będzie mówić się o postawie sędziów, którzy byli bezsprzecznie najsłabszymi aktorami tego widowiska.

– Postawiliśmy na razie pierwszy krok. Mam nadzieję, że nie będzie on tym ostatnim – tak sobotnie spotkanie z Unią Oświęcim podsumował Michał Kalinowski, skrzydłowy KH Energi Toruń. Jego zespół w pierwszym meczu ćwierćfinału pokonał biało-niebieskich 3:0.