
Comarch Cracovia pokonała na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 2:1 po dogrywce. Złotego gola w dodatkowym czasie gry zdobył Patryk Wronka. – Najważniejsze jest zwycięstwo. Dzięki niemu nasz mental jest wysoki – zaznaczył „Wronczes”.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie przegrali wyjazdowe spotkanie z Comarch Cracovią 1:2 po dogrywce i mają siedem punktów straty do czwartego miejsca w tabeli. – Popełniliśmy jeden błąd w dogrywce, który zdecydował o porażce – mówił po meczu, Róbert Kaláber, trener jastrzębian.

GKS Katowice pokonał na własnym lodzie Marmę Ciarko STS Sanok 3:1. Jednak katowiczanom to zwycięstwo wcale nie przyszło lekko. Losy tego spotkania ważyły się aż do trzeciej tercji. Zwycięską bramkę w tym spotkaniu zdobył Christian Blomqvist, z którym zamieniliśmy kilka zdań.

Mocno osłabiony zespół Marmy Ciarko STSu Sanok przegrał na wyjeździe z GKS-em Katowice 1:3. Mimo licznych kontuzji drużyna z Podkarpacia pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Razem z nami to spotkanie podsumował Ville Heikkinen, fiński napastnik STS-u.

Re-Plast Unia Oświęcim w piątek rozprawiła się na własnej tafli z Comarch Cracovią, pokonując ją 7:4. Kluczowa dla losów spotkania okazała się druga odsłona, wygrana przez biało-niebieskich aż 6:0. – Właśnie rozmawialiśmy w boksie o tym i nie przypominam sobie takiego meczu, ale dobrze, że to dla nas, a nie na korzyść rywali – przyznał z uśmiechem Dariusz Wanat.

Comarch Cracovia przegrała na wyjeździe z Re-Plast Unią Oświęcim 4:7 i straciła fotel lidera. Rudolf Roháček nazwał tę porażkę wypadkiem przy pracy. – Wcześniej zanotowaliśmy kapitalną serię dziesięciu meczów bez porażki – wyjaśnił trener „Pasów”.

Hokeiści KH Energi Toruń nie będą miło wspominać wyjazdu do Katowic. „Stalowe Pierniki” uległy GieKSie 4:8. Ten mecz w rozmowie z nami podsumował Jakub Gimiński.

GKS Katowice przełamał serię czterech porażek z rzędu i pokonał własnym lodzie KH Energę Toruń 8:4. Głównym architektem tego zwycięstwa był Bartosz Fraszko, który w tym spotkaniu uzbierał aż pięć punktów!

Siedem zwycięstw na swoim koncie mają hokeiści GKS-u Tychy. Podopieczni Andrieja Sidorienki w piątkowy wieczór pokonali na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 4:1. – Dwa pierwsze mecze przegraliśmy, dlatego podeszliśmy do tego spotkania bardzo cierpliwie i chcieliśmy przeczekać pierwszą tercję – powiedział Filip Komorski, kapitan trójkolorowych.

JKH GKS Jastrzębie przegrał na własnym lodzie z GKS-em Tychy 1:4. – To był dobry mecz w naszym wykonaniu, ale do momentu zdobycia pierwszego gola – stwierdził Radosław Nalewajka.

Zagłębie Sosnowiec przegrało po raz drugi w tym sezonie na sanockiej Arenie. Tym razem 2:4. – Myślę, że o tym, że przegraliśmy zadecydowała kara pięciu minut przy wyniku 2:1 – zaznaczył Grzegorz Klich, trener sosnowiczan, który był też pod wrażeniem postawy Johana Lorraine'a.

– Z przebiegu meczu możemy cieszyć się z tego jednego punktu. Dopiero po pierwszej tercji zaczęliśmy powoli łapać swój rytm – tak starcie z GKS-em Tychy podsumował Miłosz Noworyta. Oświęcimianie przegrali je 1:2 i po pięciu wygranych z rzędu musieli zapisać na swoim koncie przegraną.

– W dogrywce zadaliśmy ten decydujący cios i to na pewno cieszy, bo to kolejne zwycięstwo. Był to ostry mecz. Sędziowie nakładali dużo kar, co mogło nieco wybijać z rytmu gry, ale taki jest hokej – w ten sposób środowe spotkanie z Re-Plast Unią Oświęcim podsumował Jakub Bukowski. Jego GKS Tychy zanotował szóstą wygraną z rzędu, pokonując biało-niebieskich 2:1 po dogrywce.

Comarch Cracovia w ostatnim, wtorkowym meczu zdołała wygrać na własnej tafli z GKS-em Katowice 2:1 po dogrywce. Dla "Pasów" było to już dziesiąte zwycięstwo z rzędu! – My chcemy grać dobrze w każdym meczu – zaznaczył Rudolf Roháček, szkoleniowiec krakowian.

Ważne zwycięstwo odnieśli w środowy wieczór hokeiści Marmy Ciarko STS Sanok. Ekipa z Podkarpacia pokonała na własnym lodzie Zagłębie Sosnowiec 4:2 i odskoczyła mu na cztery punkty. – Wygraliśmy, chociaż mieliśmy w trakcie meczu kilka problemów – mówi Marcin Ćwikła, asystent pierwszego trenera STS-u.

Re-Plast Unia Oświęcim zakończyła przygodę z europejskimi pucharami. Biało-niebiescy zajęli trzecie miejsce w grupie F Pucharu Kontynentalnego i czują ogromny niedosyt. – Oczywiście jest to duże rozczarowanie – powiedział nam Tommi Laakso, z którym krótko podsumowaliśmy te rozgrywki. Dobrze zbudowany skrzydłowy opowiedział nam także co w Polskiej Hokej Lidze najbardziej go zaskoczyło.

Patryk Kogut w wielkim stylu wrócił do składu Zagłębia Sosnowiec po krótkiej chorobie. Sosnowiczanie rozbili na własnym lodzie KH Energę Toruń 6:1, a 31-letni skrzydłowy zdobył trzy bramki.

Trzecią porażkę z rzędu ponieśli hokeiści GKS-u Katowice. Mistrzowie Polski przegrali w derbowym starciu z GKS-em Tychy. 1:2. – Tak, to trudny moment. Jest ciężko, ale musimy się skupić na pozytywach, bo zagraliśmy lepiej niż w Jastrzębiu-Zdroju – wyjaśnił Joona Monto, napastnik GieKSy.

Comarch Cracovia dzięki niedzielnemu zwycięstwu z Tauron Podhalem Nowy Targ 3:2 awansowała na pozycję lidera. Przed „Pasami” cztery trudne spotkania.

Ważne zwycięstwo odnieśli hokeiści GKS-u Tychy, którzy pokonali na wyjeździe GKS Katowice 2:1. Zwycięska bramkę, wyjątkowej urody, zdobył w tym meczu Christian Mroczkowski, który w rozmowie z nami podsumował ten derbowy pojedynek.