
Hokeiści GKS-u Katowice zajęli czwarte miejsce w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. W niedzielę przegrali 1:3 z Nomadem Astana, a o podsumowanie tego starcia, jak i całych zmagań poprosiliśmy Macieja Kruczka, doświadczonego obrońcę GieKSy.

To był bardzo udany weekend dla reprezentacji Polski, która występuje w Europejskiej Lidze Hokeja Kobiet, pod szyldem TAURON Metropolia Silesia. W sobotę Polki pokonały MAC Budapeszt 2:1, a w niedzielę w rewanżowym spotkaniu zwyciężyły 5:2. W tabeli EWHL Hokejowe Orlice plasują się na drugim miejscu.

W ostatnim swoim meczu na Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego hokeiści GKS-u Katowice przegrali z Nomadem Astana 1:3. Kazachowie już wcześniej zapewnili sobie triumf w Cardiff, natomiast GieKSa zajmie trzecie lub czwarte miejsce.

GKS Katowice nie powtórzył wyczynu Comarch Cracovii i nie zdobędzie Pucharu Kontynentalnego. To trofeum już po dwóch spotkaniach przypadło Nomadowi Astana, który będzie ostatnim rywalem GieKSy na turnieju w Cardiff.

GKS Katowice po twardym, zaciętym i wyrównanym meczu przegrał z Cardiff Devils 2:3. Oznacza to, że mistrzowie Polski nie powtórzą wyczynu Comarch Cracovii i nie zdobędą Pucharu Kontynentalnego. – Jadąc tu mieliśmy pełną świadomość, że zmierzymy się ze świetnymi drużynami, i, że wszyscy chcą zdobyć to trofeum – stwierdził Ryana Cooka, defensor GieKSy.

Sobotnie spotkanie pomiędzy GKS-em Katowice a Cardiff Devils, miało wszystkie składowe dobrego widowiska. Po zakończonym spotkaniu żal jedynie było końcowego wyniku. Minimalnie lepsi okazali się gospodarze turnieju, którzy pokonali mistrzów Polski 3:2. Nasze zaproszenie do wspólnej rozmowy przyjął John Murray, golkiper GieKSy.

W swoim drugim meczu w ramach Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego hokeiści GKS-u Katowice przegrali z Cardiff Devils 2:3. Polska drużyna była blisko wywalczenia punktów z gospodarzami, lecz w końcówce spotkania zabrakło im szczęścia.

Po zakończonym spotkaniu nasz redakcyjny mikrofon znalazł się również pod szatnią drużyny Herning Blue Fox. Zaproszenie do rozmowy przyjął Morten Poulsen. Doświadczony napastnik, choć docenił poziom piątkowego widowiska, to wskazał również mankamenty, które zadecydowały o porażce ekipy „Niebieskich Lisów”.

Po raz kolejny świetnym widowiskiem okazało się spotkanie pomiędzy GKS-em Katowice a Herning Blue Fox. Mistrzowie Polski wrócili w tym meczu z dalekiej podróży, odrabiając dwubramkową stratę. Jednym z architektów tego sukcesu był Ben Sokay, który wspólnie z naszą redakcją podsumował to emocjonujące spotkanie.

Nie opadły jeszcze emocje Wielkiego Piątku z Pucharem Kontynentalnym, a dziś czeka nas kolejne spotkanie. W drugiej serii spotkań GKS Katowice zmierzy się z Cardiff Devils, gospodarzem turnieju i przedstawicielem brytyjskiej EIHL.

W pierwszym meczu Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego hokeiści GKS-u Katowice pokonali po rzutach karnych Herning Blue Fox 5:4. Zwycięskiego karnego zdobył Bartosz Fraszko.

HC Motor Czeskie Budziejowice U20 w minionej kolejce czeskiej ekstraligi juniorów, pokonał HC Skodę Pilzno U20 5:3, czyli lidera rundy przegranych. Świetnie w tym meczu zaprezentował się Michał Kusak, który zdobył bramkę i zanotował dwie asysty.

Od okazji do wyrównania rachunków rozpocznie rywalizację w walijskim turnieju GKS Katowice. Pierwszym rywalem mistrzów Polski będzie Herning Blue Fox. Wicemistrz Danii podobnie jak zespół Jacka Płachty awans do turnieju finałowego uzyskał wychodząc z grupy F.

Po roku absencji przedstawiciel polskiej ligi ponownie wystąpi w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. GKS Katowice rozpocznie w weekend swoje zmagania i postara się nie zawieść oczekiwań.

Nomad Astana w swoich mediach społecznościowych podał nazwiska zawodników, którzy będą do dyspozycji trenera Fiodora Poliszczuka, podczas Turnieju Finałowego Pucharu Kontynentalnego. W kadrze mistrza Kazachstanu nie znalazł się żaden Rosjanin.

GKS Katowice już jutro rozpocznie swój udział w Turnieju Finałowym Pucharu Kontynentalnego. Podopieczni Jacka Płachty staną przed szansą powtórzenia wyczynu Comarch Cracovii, która dwa lata temu wygrała te rozgrywki. – Jeżeli będziemy realizowali nasze założenia w stu procentach, to o wynik jestem spokojny – przekonuje Bartosz Fraszko, jeden z liderów GieKSy.

Rozpoczął się 2024 rok - niezwykle istotny dla naszego rodzimego hokeja. Kalendarz imprez jest urozmaicony, a polscy kibice z pewnością nie będą narzekać na nudę. Wszystkie te wydarzenia w nieco bardziej publicystycznym ujęciu będziemy realizować w cyklu #RokHokeja. W ten weekend trzymajmy kciuki za GKS Katowice, który reprezentuje nas na arenie międzynarodowej. Życzymy mu, aby podążył drogą Comarch Cracovii.

Jeden zespół przybliżył się dziś wyraźnie do finału Hokejowej Ligi Mistrzów. W drugiej parze pierwszy mecz półfinałowy zakończył się remisem.

Miro Lehtimäki to najnowszy nabytek GKS-u Katowice. W rozmowie z klubowymi mediami opowiedział o tym, jak trafił do ekipy mistrza Polski oraz zdradził, jakie są jego mocne strony.

HC Motor Czeskie Budziejowice U20 nie zdołał utrzymać na dłużej zwycięskiej passy, którą zaprzepaścili dwoma porażkami z rzędu. Tym razem zespół Michała Kusaka uległ ekipie Mountfield HK U20 3:4 po rzutach karnych. Młodzieżowy reprezentant Polski powiększył w tym spotkaniu swój dorobek punktowy.