
– Rywalizować chcemy tylko na lodzie, dlatego stanowczo mówimy NIE wojnie – to główne przesłanie listu, pod którym popisali się zawodnicy KH Energi Toruń, którzy pochodzą z Rosji i Białorusi.

Zagłębie Sosnowiec pokazuje prawdziwy charakter i w niezwykle zacięty sposób rywalizuje z GKS-em Katowice. W ostatnim starciu podopieczni Grzegorza Klicha przegrali z sosnowiczanami 3:4 po dogrywce.

GKS Katowice pokonał po dogrywce Zagłębie Sosnowiec 4:3 i w ćwierćfinałowej serii prowadzi już 3:1. – Taka wygrana smakuje wyjątkowo – powiedział Igor Smal, który zdobył jedną z bramek dla GieKSy.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie Comarch Cracovię 3:2, a gola na wagę trzeciego zwycięstwa w ćwierćfinale play-off zdobył Christian Mroczkowski. – Na pewno mamy większe umiejętności niż Cracovia – zaznaczył 27-letni napastnik.

Zagraniczni zawodnicy Dynama Mińsk żądają natychmiastowego zerwania kontraktów. O tej sprawie poinformował słowacki napastnik Libor Hudáček.

Hokeiści Ciarko STS Sanok pokonali Re-Plast Unię Oświęcim 4:2 i są wciąż w grze o awans do półfinału play-off. Jakub Bukowski zdobył bramkę, ale nie miał też łatwego życia z sędziami, którzy odsyłali go na ławkę kar.

Zagłębie Sosnowiec przegrało na własnym lodzie z GKS-em Katowice 3:5. Ogromny wpływ na losy spotkania miała pierwsza odsłona, w której katowiczanie zdobyli trzy gole. – Nie składamy broni, gdyż w poniedziałek czeka nas kolejne starcie – przyznał Michał Bernacki, napastnik Zagłębia.

Zagłębie Sosnowiec sprawiło nie lada niespodziankę, pokonując na wyjeździe GKS Katowice 3:2. W ćwierćfinałowej rywalizacji jest remis 1:1, a teraz rywalizacja przenosi się do Sosnowca. – Mamy nadzieję, że przy pomocy naszych fanów będzie nam się grało jeszcze lepiej – zaznaczył Rusłan Baszyrow.

Po raz pierwszy od dwóch sezonów dwie bramki w jednym meczu zdobył Jakub Witecki. 31-letni napastnik widzi szansę na wygranie rywalizacji z Comarch Cracovią i liczy na doping swoich kibiców, którzy zawsze wspierają tyszan na meczach w Krakowie.

GKS Katowice pokonał na własnym lodzie Ciarko STS Sanok 4:2, a jedną z bramek zdobył Grzegorz Pasiut. Dla doświadczonego napastnika było to już 20. trafienie w tym sezonie i trzecie w osłabieniu!

Kamil Wałęga nie wystąpił w ostatnich trzech meczach swojego klubu. Powodem jest kontuzja, jakiej nabawił się w meczu z HK Poprad.

W ostatnich meczach w składzie GKS-u Tychy próżno było szukać Michaela Cichego. Co dolega 31-letniemu środkowemu?

Zagłębie Sosnowiec było o krok od sprawienia wielkiej niespodzianki i pokonania na wyjeździe Re-Plast Unii Oświęcim. Podopieczni Grzegorza Klicha do 45. minuty prowadzili 4:0, ale ostatecznie przegrali ten mecz 4:5 po dogrywce.

Nie tak wyprawę do Katowic wyobrażali sobie hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. Biało-niebiescy przegrali z GKS-em 1:6. – Porażka jest porażką, ale ten wynik nie do końca oddaje przebieg meczu – zwrócił uwagę Teddy Da Costa, jeden z liderów ekipy z Chemików 4.

– Polski hokej jest niedoceniany w Europie – powiedział nam w „Rozmowie Tygodnia” Lauri Huhdanpää, napastnik KH Energi Toruń. Fin opowiedział też o niskich cenach, o tym jak trafił do Torunia i co mu się w grze „Stalowych Pierników” nie podoba.

To był mecz Patryka Wronki! 26-letni skrzydłowy skompletował hat tricka w wygranym 6:1 starciu z Re-Plast Unią Oświęcim. Zwycięstwo z biało-niebieskimi pozwoliło wrócić GKS-owi Katowice na fotel lidera. – Cieszę się, że pomogłem drużynie, ale najważniejsza faza sezonu dopiero przed nami. W niej muszę strzelać – powiedział „Wrones”.

W zaległym spotkaniu 34. kolejki Polskiej Hokej Ligi hokeiści Zagłębia Sosnowiec pokonali Ciarko STS Sanok 5:2. Dwie bramki w tym meczu zdobył Jewgienij Nikiforow, który po wczorajszym proteście nie zamierza opuścić klubu przed zakończeniem sezonu.

Dobre wieści napłynęły z jastrzębskiej szatni. Maciej Urbanowicz, który przed tygodniem doznał kontuzji, nie będzie musiał przejść operacji.

Anton Złobin udanie rozpoczął swoją przygodę z Comarch Cracovią. Rosyjski napastnik w swoim debiucie strzelił bramkę, ale „Pasy” przegrały z GKS-em Tychy 5:6.

Miniony tydzień w PHL należał do KH Energi Toruń i Ciarko STS Sanok. Oba niżej notowane zespoły pokonały zarówno Re-Plast Unię Oświęcim jak i GKS Katowice. Dla sanoczan w obu spotkaniach z potentatami gole strzelał Fin Sami Tamminen.