
W ćwierćfinałowej rywalizacji GKS Tychy z Comarch Cracovią po raz kolejny potwierdziło się to, jak istotna w hokeju jest rola bramkarza. W decydujących meczach numer pięć i sześć świetnie spisywał się Czech Tomáš Fučik i to właśnie jego wybraliśmy bohaterem minionego tygodnia.

GKS Tychy wywalczył przepustkę do półfinału play-off! Trójkolorowi wykorzystali atut własnego lodu i pokonali na nim Comarch Cracovię 3:2 po dogrywce. Złotego gola zdobył Christian Mroczkowski, który zadedykował to trafienie swojej mamie Barbarze. – Mamo wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Ten gol jest dla Ciebie – powiedział 27-letni skrzydłowy.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie Comarch Cracovię 3:2 po dogrywce i tym samym awansował do półfinału play-off! Decydujący cios w tej ćwierćfinałowej rywalizacji zadał Christian Mroczkowski, który przymierzył z przestrzeni międzybulikowej.

Tomáš Fučík przewodzi w klasyfikacji skupiającej najskuteczniej interweniujących bramkarzy. Czeski golkiper GKS-u Tychy w piątkowy wieczór zaprezentował się z dobrej strony i podtrzymał swój zespół w trudnych chwilach. Trójkolorowi przegrali jednak z Comarch Cracovią 2:3 po rzutach karnych.

Comarch Cracovia, opromieniona sukcesem w Pucharze Kontynentalnym, wraca do ligowej rywalizacji. Nie jest to jednak łatwy powrót, bo „Pasy” są o krok od odpadnięcia z fazy play-off.

Redakcja portalu Hokej.Net wybrała najlepszego zawodnika lutego w Polskiej Hokej Lidze. Został nim Christian Mroczkowski, skrzydłowy GKS Tychy.

Nie dokończył jednej z ćwierćfinałowych rywalizacji z Comarch Cracovią, ale uspokaja ciekawskich: Alex Szczechura wkrótce wróci do gry. Z napastnikiem GKS-u Tychy porozmawialiśmy o pracy z Andriejem Sidorienką, tyskich przewagach i roli negocjatora w transferze Paula Szczechury.

Były reprezentant Polski i mistrz Polski w barwach GKS Tychy z 2005 roku Łukasz Mejka apeluje do włodarzy miasta Tychy. - Czy to w porządku, że w obecnej "sytuacji" zawodnicy z Rosji opłacani z budżetu miasta Tychy dalej grają w naszych barwach... - stwierdził były obrońca.

– Chłopaki pokazali niesamowity charakter, hart ducha, wolę walki i trzeba im to oddać – tak wygrane 3:2 spotkanie z Comarch Cracovią podsumował Adam Bagiński, drugi trener GKS-u Tychy. Trójkolorowi w ćwierćfinałowej rywalizacji prowadzą już 3:1.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie Comarch Cracovię 3:2, a gola na wagę trzeciego zwycięstwa w ćwierćfinale play-off zdobył Christian Mroczkowski. – Na pewno mamy większe umiejętności niż Cracovia – zaznaczył 27-letni napastnik.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie Comarch Cracovię 3:2. O losach spotkania przesądziło trafienie Christiana Mroczkowskiego z początku trzeciej tercji. Trójkolorowi do awansu do półfinału potrzebują już tylko jednego zwycięstwa.

GKS Tychy zasłużenie wygrał z Comarch Cracovią 3:1 i po trzech meczach ćwierćfinału play-off prowadzi 2:1. Dobry występ w tyskiej bramce zaliczył Tomáš Fučík.

Dobre widowisko obejrzeli kibice zgromadzeni na „Stadionie Zimowym”. GKS Tychy pokonał na własnym lodzie 3:1 i w ćwierćfinałowej rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzi 2:1. Co ciekawe, wszystkie dzisiejsze gole padły podczas gier w przewagach.

Comarch Cracovia w drugim starciu z GKS-em Tychy wygrała na własnej tafli 4:2. Tym samym krakowianie zrehabilitowali się za wcześniejszą porażkę i wyrównali stan rywalizacji na 1:1. – Ten mecz również był bardzo wyrównany – zaznaczył Rudolf Roháček, szkoleniowiec „Pasów”.

Do remisu doprowadzili ćwierćfinałową rywalizację hokeiści Comarch Cracovii z GKS Tychy. W czwartkowy wieczór "Pasy" pokonały tyszan 4:2. Decydujące ciosy w ostatnich minutach zadali Sołowjow i Ismagiłow.

Ważne zwycięstwo na wyjeździe odnieśli hokeiści GKS-u Tychy, którzy pokonali w pierwszym meczu ćwierćfinałowych Comarch Cracovię 3:2. Jak ocenił to spotkanie wracający po kontuzji Michael Cichy?

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym hokeiści Comarch Cracovii przegrali z GKS Tychy 2:3. Zwycięskiego gola zdobył Christian Mroczkowski na początku trzeciej tercji.

Spotkania Comarch Cracovii z GKS-em Tychy zwykle kończyły fazę play-off albo przynajmniej wybierały finalistę. W tym sezonie po raz pierwszy w historii oba zespoły zmierzą się ze sobą już na etapie ćwierćfinału. Zwycięzcy pozostanie radość, przegranemu łzy.

Po raz pierwszy od dwóch sezonów dwie bramki w jednym meczu zdobył Jakub Witecki. 31-letni napastnik widzi szansę na wygranie rywalizacji z Comarch Cracovią i liczy na doping swoich kibiców, którzy zawsze wspierają tyszan na meczach w Krakowie.

W ostatniej ligowej kolejce hokeiści Ciarko STS Sanok przegrali z GKS Tychy aż 2:7. Dwie bramki zdobył aktywny w tym spotkaniu Alexander Szczechura. Fatalnie sanoczanie zagrali w trzeciej tercji gdzie stracili cztery bramki.