
Boston Bruins dokonali jednego z najciekawszych ruchów tuż przed rozpoczęciem Draftu NHL 2026. Do zespołu prowadzonego przez Marco Sturma trafił niemiecki skrzydłowy JJ Peterka, a w zamian Utah Mammoth otrzymali dwa wybory w pierwszej rundzie draftu – 23. numer tegorocznego naboru oraz warunkowy wybór w pierwszej rundzie w 2028 roku, który wcześniej należał do Florida Panthers.

Dla kibiców Boston Bruins to jedna z najważniejszych postaci XXI wieku. Patrice Bergeron doczeka się wyjątkowego wyróżnienia. Klub ogłosił, że numer 37, z którym Kanadyjczyk występował przez całą karierę w NHL, zostanie zastrzeżony i na zawsze zawiśnie pod dachem TD Garden.

Milan Lucic ogłosił zakończenie hokejowej kariery. Kanadyjski napastnik, który w niedzielę skończył 38 lat, przez 17 sezonów występował na taflach NHL i sięgnął po Puchar Stanleya z Boston Bruins.

Federacja National Hockey League nie miała litości dla Charliego McAvoy'a. Obrońca Boston Bruins został zawieszony na sześć meczów sezonu zasadniczego za brutalny atak kijem na Zacha Bensona podczas szóstego spotkania serii play-off przeciwko Buffalo Sabres.

Zespół Minnesota Wild zbliżył się na jedno zwycięstwo do awansu do drugiej rundy play-off NHL. Dwie inne drużyny tej nocy obroniły się przed przedwczesnym zakończeniem sezonu.

15 długich lat czekali kibice Buffalo Sabres na powrót drużyny do play-off NHL. Teraz, po wczorajszym upokorzeniu wielkiego rywala, "Szable" są o krok od zwycięstwa w serii, co nie zdarzyło im się od niemal dwóch dekad. Ostatniej nocy poznaliśmy też kolejnego uczestnika drugiej rundy play-off.

Jeremy Swayman, golkiper Boston Bruins cudem uniknął kontaktu z lecącym w jego kierunku krążkiem. Nie miał wtedy na głowie maski.

To pewnie jeden z najdziwniejszych zwycięskich goli, jakie można sobie wyobrazić w ostatniej minucie meczu. Kuriozalna sekwencja zdarzeń dała ostatniej nocy wygraną mistrzom NHL.

Zdeno Chára, weteran NHL, znalazł sobie nową sportową zajawkę. Rozpoczął trenować triathlon i osiąga w nim coraz lepsze wyniki.

W NHL stoczył prawie 100 walk na pięści i otrzymał ponad 1 000 karnych minut. Był znany z zadziorności i poczucia humoru. Nie żyje wielki twardziel najlepszej ligi świata.

Zdeno Chára to nie tylko najwyższy zawodnik w historii NHL (209 cm!), ale też żywa linijka do mierzenia rywali. Kiedy inni hokeiści próbowali urosnąć na lodzie, on po prostu sięgał po kolejne płatki śniadaniowe na najwyższej półce! Ten słowacki gigant, pieszczotliwie nazywany "Big Z" (jakby ktoś mógł go z kimś pomylić), rozegrał rekordowe 1680 meczów w sezonie zasadniczym, co czyni go prawdziwym Matuzalemem na łyżwach. Gdy większość zawodników już dawno wylegiwałaby się przed telewizorem, on wciąż wymachiwał kijem z siłą młodzieńca! Jego strzał z kija osiągnął niesamowitą prędkość 108,8 mil na godzinę, co jest rekordem ligi – policja drogowa podobno wciąż rozważa wręczenie mu mandatu za przekroczenie dozwolonej prędkości... na lodzie.

Brad Marchand, który rozegrał w barwach Boston Bruins szesnaście sezonów, przenosi się na Florydę w zamian za druga rundę draftu 2027.

Trent Frederic został we wtorek sprzedany do Edmonton Oilers przez Boston Bruins w ramach wymiany trzech drużyn, w której uczestniczy także klub New Jersey Devils.

Sezon 2024/2025 NHL okazał się pełen niespodzianek, rekordów i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Od niezwykłych wyczynów na lodowisku po rozczarowujące występy gwiazd, ten sezon dostarczył fanom hokeja niezapomnianych emocji i tematów do dyskusji. W naszym artykule przyjrzymy się czterem niecodziennym rekordom i wydarzeniom, które definiują ten wyjątkowy sezon NHL. Od najmocniejszego strzału w historii regularnych rozgrywek, przez bramkarza z zaskakującą liczbą asyst, po zawodnika z rekordową liczbą minut kar i gwiazdę przeżywającą kryzys formy - te historie pokazują, jak fascynujący i nieprzewidywalny potrafi być hokej na najwyższym poziomie.

Zdeno Chára to postać, której fanowi hokeja na lodzie nie trzeba zbytnio przedstawiać. Olbrzym ze Słowacji, który większość kariery spędził w NHL, trzy lata po jej zakończeniu wraca do hokeja, gdzie znowu będzie pomagał ekipie Boston Bruins, lecz w nieco innym wydaniu.

Jim Montgomery nie jest już szkoleniowcem Boston Bruins. 55-letni Kanadyjczyk pracował z "Niedźwiadkami" przez ostatnie dwa lata.

Tyler Johnson, dwukrotny zdobywca Puchary Stanleya, oficjalnie dołączył do Boston Bruins. Amerykanin podpisał roczny kontrakt z "Niedźwiadkami", na mocy którego zarobi 775 tysięcy dolarów.

Linus Ullmark podpisał czteroletni kontrakt z Ottawa Senators. Na jego mocy zarobi 33 miliony dolarów.
Kierownictwo Florida Panthers zdecydowało się odwołać uroczystość wręczenia zawodnikom pierścieni za zdobycie Pucharu Stanleya. Powód? Huragan Milton.

Jeremy Swayman podpisał kontrakt z Boston Bruins. Umowa będzie obowiązywała przez osiem lat, a Amerykanin zarobi w tym czasie 66 milionów dolarów.